12
marca
poniedziałek
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 65, 17-21
Psalm responsoryjny:
Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a)
Werset przed Ewangelią:
Am 5, 14
Ewangelia:
J 4, 43-54

Patroni:

  • św. Maksymilian,
  • św. Mygdon, Eugeniusz, Maksym, Domna, Mardonius, Piotr, Szmaragd i Hilary ,
  • św. Piotr, Doroteusz i Gorgoniusz,
  • św. Innocenty Pp I,
  • św. Paweł Aurelian,
  • św. Teofanes Kronikarz,
  • św. Elphegus,
  • bł. Fina,
  • bł. Hieronim Gherarducci,
  • bł. Justyna Francucci Bezzoli,
  • bł. Aniela Salawa,
  • św. Alojzy Orione

Liturgia na dzień 2018-03-12:

Pierwsze czytanie

Iz 65, 17-21
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan:

«Oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą.

Przeciwnie, będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę; bo oto Ja uczynię z Jerozolimy wesele i z jej ludu – radość. Rozweselę się z Jerozolimy i rozraduję się z jej ludu. Już się nie usłyszy w niej odgłosów płaczu ani krzyku narzekania.

Nie będzie już w niej niemowlęcia, co miałoby żyć tylko kilka dni, ani starca, który by nie dopełnił swych lat; bo najmłodszy umrze jako stuletni, a nie osiągnąć stu lat, będzie znakiem klątwy. Zbudują domy i mieszkać w nich będą, zasadzą winnice i będą jedli z nich owoce».

Psalm responsoryjny

Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a)
Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś *
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie mój, Boże, †
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, †
a Jego łaska przez całe życie. *
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Am 5, 14
Chwała Tobie, Królu wieków

Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli,
a Pan Bóg będzie z wami.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 4, 43-54
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus odszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie, kiedy jednak przyszedł do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.

Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował. Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna, był on już bowiem umierający.

Jezus rzekł do niego: «Jeżeli nie zobaczycie znaków i cudów, nie uwierzycie».

Powiedział do Niego urzędnik królewski: «Panie, przyjdź, zanim umrze moje dziecko».

Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł.

A kiedy był jeszcze w drodze, słudzy wyszli mu naprzeciw, mówiąc, że syn jego żyje. Zapytał ich o godzinę, kiedy poczuł się lepiej. Rzekli mu: «Wczoraj około godziny siódmej opuściła go gorączka». Poznał więc ojciec, że było to o tej godzinie, kiedy Jezus rzekł do niego: «Syn twój żyje». I uwierzył on sam i cała jego rodzina.

Ten już drugi znak uczynił Jezus od chwili przybycia z Judei do Galilei.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Uwierzyć Jezusowi

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Uwierzyć Jezusowi

Ewangelia odnotowuje wiele cudów Zbawiciela. Jedne ukazują Jego panowanie nad zdrowiem człowieka. Inne, takie jak wskrzeszenie, stanowią dowód, że w Jego mocy jest także przywrócić do życia zmarłego człowieka. Jeszcze inne pokazują władzę Pana nad siłami przyrody. Ten cud, jaki ukazuje nam dzisiejsza Ewangelia jest dla nas zastrzykiem nadziei. Być może nie raz żałowaliśmy, że nie żyjemy w czasach publicznej działalności Pana Jezusa, gdyż wtedy moglibyśmy Mu osobiście przedstawić nasze najskrytsze prośby. Jednak właśnie ów cud uzdrowienia opisany na kartach dzisiejszej Ewangelii pokazuje, że Pan działa niezależnie od miejsca, niezależnie także od czasu.
Przecież jako ludzie wierzący wierzymy, że Jezus żyje. On prawdziwie zmartwychwstał i kiedy zanosimy do Niego nasze modlitwy, On nas słyszy, tak jak słuchał ludzi w czasach Swojej publicznej działalności. Gdzie więc jest problem z przedstawieniem naszych próśb Panu? Na pewno nie jest on po stronie Zbawiciela. Leży on najczęściej po stronie naszej wiary. To do nas jakże często odnoszą się słowa Pana, że jeśli nie zobaczymy cudów, nie uwierzymy. To my często deklarując wiarę, domagamy się jak faryzeusze znaku z nieba, a kiedy on nie następuje, zaczynamy wątpić nie tylko w miłość Boga, ale w ogóle Jego istnienie.
Tymczasem Pan działa także w naszym życiu. Jego miłość przekracza granice czasu, przestrzeni i jakichkolwiek ludzkich barier. On przychodzi do nas, aby z nami pozostać, aby Królestwo Boże wzrastało w naszych sercach.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Każda wysłuchana modlitwa wzmacnia naszą wiarę. Każdy cud, jakiego doznajemy, lub nawet jakiego jesteśmy świadkami otwiera nasze oczy na tę duchową rzeczywistość, która prowadzi nas ku Najwyższemu. Jednak gdyby same cuda wystarczyły do wiary, także faryzeusze i Uczeni w Piśmie przyjęliby orędzie Ewangelii. Wiara jest łaską. Owszem, daną darmo nam wszystkim, ale za tę łaskę musimy nieustannie dziękować. O wiarę musimy ciągle dbać. Wszak jest ona zapowiedzią tego, co ma dopiero nastąpić.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy dziękuję Bogu za łaskę wiary?