2
kwietnia
poniedziałek
Poniedziałek Wielkanocny
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 2, 14. 22b-32
Psalm responsoryjny:
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 1b)
Werset przed Ewangelią:
Ps 118 (117), 24
Ewangelia:
Mt 28, 8-15

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-04-02:

Pierwsze czytanie

Dz 2, 14. 22b-32
Czytanie z Dziejów Apostolskich

W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem:

«Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jeruzalem, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów! Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Boga został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim, bo Dawid mówi o Nim:

„Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec rozkładowi. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim”.

Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.

Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami».

Psalm responsoryjny

Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 1b)
Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Ty jesteś Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 118 (117), 24
Alleluja, alleluja, alleluja

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

[Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary]

Ewangelia

Mt 28, 8-15
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy anioł przemówił do niewiast, one pośpiesznie oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom.

A oto Jezus stanął przed nimi, mówiąc: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą».

Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdy spaliśmy. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu».

Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami, i trwa aż do dnia dzisiejszego.

[W kościołach, które obchodzą uroczystość „Emaus”, można odczytać Ewangelię Łk 24, 13-35 ze środy w oktawie Wielkanocy]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wobec zmartwychwstania

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wobec zmartwychwstania

Wieść o zmartwychwstaniu była tak nieprawdopodobna, że ci, którzy ją usłyszeli reagowali w zgoła odmienny sposób. Najpierw niewiasty, które spotkały żyjącego Pana. Poszły oznajmić to Jego uczniom, a oni z jednej strony niedowierzali, z drugiej zaś Piotr i Jan czym prędzej pobiegli do grobu, aby przekonać się, co tam tak naprawdę się wydarzyło. Jeszcze inną reakcję tych, którzy lękali się Panam odnotowuje dzisiejsza Ewangelia. Rozpuszczana plotka o tym, że ciało zostało wykradzione. Któż niby miałby to zrobić? Zastraszeni uczniowie z Piotrem na czele, którzy paręnaście godzin wcześniej śmiertelnie bali się i pochowali się? A może ktoś z pozostałych uczniów Jezusa, którzy ciągle żyli jeszcze swoim wyobrażeniem Mesjasza i jak ci dwaj idący do Emaus bardziej lub mniej głośno powtarzali „a myśmy się spodziewali…”?
Jednak pomimo upływu lat, sytuacja się mnie zmieniła. Także dziś, spotkamy ludzi, którzy jak kobiety będące u grobu dzielą się swoją wiarą, swoim doświadczeniem spotkania ze Zmartwychwstałym. Świat zaś na ich świadectwo reaguje w przeróżny sposób. Jedni, biegną jak uczniowie, aby osobiście zbadać sprawę i przekonać się co do prawdziwości nauk, jakich im udzielono. Inni, na każdą wiadomość o tym, że Bóg daje znaki swojemu ludowi, że prowadzi go do chwały zmartwychwstania, reagują ze zdenerwowaniem, pragną wyciszyć lub zatuszować sprawę. Gotowi posunąć się do wszelkiej niegodziwości, zastraszają uczniów, przekupują świadków, byleby w swoim życiu nie musieć nic zmieniać.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Świadectwo o zmartwychwstaniu dotyka także naszego życia. Jeśli bowiem Pan prawdziwie zmartwychwstał, nie możemy dłużej tkwić w marazmie i żyć tak, jakby wiara w Jezusa z Nazaretu była tylko pobożnym mitem, mającym przekładać się jedynie na nasze zwyczaje, tradycje, ale w żaden sposób nie wpływać na nasze życie. Pan prawdziwie zmartwychwstał i powołuje nas, aby być świadkami orędzia o zbawieniu.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy jestem świadkiem Zmartwychwstałego?