11
kwietnia
środa
II tydzień po Wielkanocy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 5, 17-26
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 3, 16-21

Patroni:

  • św. Antypas,
  • św. Filip,
  • św. Domnio,
  • św. Barsanufiusz,
  • św. Izaak,
  • bł. Lanuinus,
  • bł. Sancja,
  • św. Anioł Carletti z Clavasio,
  • bł. Jerzy Gervase,
  • św. Gemma Galgani,
  • bł. Helena Guerra,
  • bł. Symforian Ducki

Liturgia na dzień 2018-04-11:

Pierwsze czytanie

Dz 5, 17-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zawiści, zatrzymali apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia.

Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich, powiedział: «Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa o tym życiu!» Usłuchawszy tego, weszli o świcie do świątyni i nauczali.

Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: «Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo».

Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z tamtymi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: «Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud». Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 7a)

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 16-21
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wołając do Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wołając do Boga

„Biedak zawołał i Pan go usłyszał” wyśpiewaliśmy dziś w refrenie psalmu responsoryjnego. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że biedacy, ubodzy, wdowy mają szczególne miejsce w Piśmie świętym. Popełniałby jednak niewybaczalny błąd ten, kto postrzegałby te kategorie ludzi szczególnie bliskich Bogu przez pryzmat jedynie statusu materialnego. Spójrzmy zatem na lekcję z dzisiejszego pierwszego czytania.
Oto niesłusznie uwięzieni apostołowie czekają na werdykt Sanhedrynu. Są aresztowani za to, że pozostając wiernymi Panu, głosili Ewangelię sprzeciwiając się zarządzeniom ludzkich autorytetów. Oni zdali się zupełnie na Boga. Jemu zaufali i nie spodziewali się innej sprawiedliwości, jak tylko tej Bożej. Tymczasem dokonuje się Boska interwencja. Odzyskują cudownie wolność, a przedstawiciele władz obawiają się nawet ponownego ich zatrzymania, ponieważ jak dziś powiedzielibyśmy, tzw. opinia publiczna jest zdecydowanie po stronie uczniów Jezusa z Nazaretu. O ile właśnie owa opinia bywa zawodna i chwiejna, co pokazuje nawet proces Jezusa, o tyle Bóg wierny jest w Swojej łaskawości. On nie wyręcza nas ludzi w utrzymaniu się, pracy i nauce. Nie zachęca do lenistwa, ale raczej do wierności pierwotnemu poleceniu Stwórcy, aby czynić sobie ziemię poddaną.
Podobnie jest z sądem Bożym. My sami mamy niekiedy własne wyobrażenie Boga, który niczym policjant ruchu drogowego namierza nas z zaskoczenia, aby ukarać nas mandatem, ale prawda jest nieco inna. Oczywiście, Bóg jest Sędzią Sprawiedliwym, ale człowiek osądza się sam, lub inaczej, sam wydaje na siebie wyrok, gdy odwraca się od światłości wiekuistej, Którą jest Jezus.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Być ubogim, którego wysłuchuje Bóg, gdy ten Go zawoła, to bezwzględnie zdać się na Boga. W swoim uniżeniu, czy to radości czy smutku, wszystko poddać woli Pana i postępować tak, jak Jemu się podoba. Nie zagarniając niczego dla siebie, nie pragnąc nic wyrwać spod władztwa Jezusa Chrystusa, ale w pokorze ufać Temu, Który wszystko może i któremu ostatecznie wszystko będzie poddane. Miłować Boga i bliźniego taką miłością, która odnosi tryumf nad sądem.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy poddałem wszystko Panu?