12
kwietnia
czwartek
II tydzień po Wielkanocy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 5, 27-33
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Werset przed Ewangelią:
J 20, 29
Ewangelia:
J 3, 31-36

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-04-12:

Pierwsze czytanie

Dz 5, 27-33
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy słudzy przyprowadzili apostołów, stawili ich przed Sanhedrynem, a arcykapłan zapytał: «Surowo wam zakazaliśmy nauczać w to imię, a oto napełniliście Jeruzalem waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas odpowiedzialność za krew tego Człowieka?»

«Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi – odpowiedział Piotr, a także apostołowie. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego wy straciliście, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wywyższył Go na miejscu po prawicy swojej jako Władcę i Zbawiciela, aby zapewnić Izraelowi nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch Święty, którego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni».

Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić.

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34 (33), 2 i 9. 17-18. 19-20 (R.: por. 7a)

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, *
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 20, 29
Alleluja, alleluja, alleluja

Uwierzyłeś, Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś;
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 31-36
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba przychodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.

Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a bez miary udziela mu Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Słuchając Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Słuchając Boga

Doprawdy zadziwia niekiedy ludzka kreatywność, jaką człowiek ujawnia w sobie, aby tylko nie słuchać Boga. Przedstawiciele Sanhedrynu znali przecież sprawę Jezusa z Nazaretu. Wiedzieli o cudach, o wskrzeszeniu Łazarza, wreszcie o wszystkim, o czym im doniesiono jeśli chodzi o nauczanie apostołów. Wszystkie znaki, jakie przekonywały wielu zwykłych ludzi, budziły jedynie irytację i odrzucenie u tych, którzy mienili się przedstawicielami narodu wybranego. Konieczność „poświęcenia” jednego człowieka, aby chronić naród przed interwencją Rzymu, pragnienie trwania przy ziemskiej władzy, utrzymywanie swoistego status quo, w warunkach zewnętrznej okupacji. Powodów do odrzucenia Zbawiciela Sanhedryn miał aż zanadto. Mimo to, jednak proste stwierdzenie Piotra, że trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi, przeniknęło do depozytu wiary i stało się wykładnią naszych relacji z Bogiem po dziś dzień.
Niestety, wielu ludzi wierzących do dziś „stoi tam, gdzie stał Sanhedryn”. Powtarza wszystkie grzechy owych „wybrańców narodu” z czasów Jezusa Chrystusa. Tak, jakby ziemska władza pozbawiona fundamentu wartości miała jakąkolwiek wartość. Bóg daje nam władzę, znaczenie, pozycję społeczną nie po to, abyśmy walczyli o ich utrzymanie, ale abyśmy wykorzystując możliwości dane nam przez Najwyższego, czynili dobro, wpisywali w historię świata miłość, abyśmy bardziej słuchali Boga, niż ludzi.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Słuchać Boga bardziej niż ludzi, to znaczy złożyć w Nim naszą nadzieję. Być gotowym do poświęceń, pamiętając, że od Niego wszystko pochodzi, i w Nim ostatecznie znajduje swoje uzasadnienie. Słuchać bardziej Boga niż ludzi, to nie bać się utracić tego, co i tak przeminie, wiedząc, że rozliczani będziemy nie z dóbr materialnych i wartości doczesnych, ale z naszej miłości, jaką mamy względem Tego, Który Jest i naszych bliźnich, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych i potrzebujących.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Kogo bardziej słucham?