20
kwietnia
piątek
3. wielkanocny
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 9, 1-20
Psalm responsoryjny:
Ps 117
Werset przed Ewangelią:
J 6, 56
Ewangelia:
J 6, 52-59

Patroni:

  • św. Anicet Pp,
  • św. Sulpicjusz i Serwicjan,
  • św. Sekundyn,
  • św. Marcelin,
  • św. Marcjan,
  • św. Teodor Trichinas,
  • św. Anastazy,
  • św. Viho,
  • bł. Gerald z Salis,
  • bł. Dominik Vernagalli,
  • św. Agnieszka,
  • bł. Szymon Rinalducci z Tuderto,
  • bł. Jakub Bell i Jan Finch,
  • bł. Ryszard Sargeant i Wilhelm Thomson,
  • bł. Maurycy MacKenraghty,
  • bł. Antoni Page,
  • bł. Franciszek Page i Robert Watkinson,
  • bł. Klara {Dina} Bosatta,
  • bł. Anastazy Jakub Pankiewicz

Liturgia na dzień 2018-04-20:

Pierwsze czytanie

Dz 9, 1-20
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jeruzalem mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł.

Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: «Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?» «Kto jesteś, Panie?» – powiedział.

A On: «Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić».

Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo. Szaweł podniósł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Zaprowadzili go więc do Damaszku, trzymając za ręce. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił.

W Damaszku znajdował się pewien uczeń, imieniem Ananiasz. «Ananiaszu!» – przemówił do niego Pan w widzeniu. A on odrzekł: «Jestem, Panie!»

A Pan do niego: «Idź na ulicę Prostą i zapytaj w domu Judy o Szawła z Tarsu, bo właśnie się tam modli». (I ujrzał Szaweł w widzeniu, jak człowiek imieniem Ananiasz wszedł i położył na niego ręce, aby przejrzał).

«Panie – odpowiedział Ananiasz – słyszałem z wielu stron, jak dużo złego wyrządził ten człowiek świętym Twoim w Jerozolimie. I ma on tutaj władzę od arcykapłanów, aby więzić wszystkich, którzy wzywają Twego imienia».

«Idź – odpowiedział mu Pan – bo wybrałem sobie tego człowieka jako narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów, i do synów Izraela. I ukażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia».

Wtedy Ananiasz poszedł. Wszedł do domu, położył na niego ręce i powiedział: «Szawle, bracie, Pan Jezus, Ten, co ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym». Natychmiast jakby łuski spadły z jego oczu i odzyskał wzrok, i został ochrzczony. A gdy spożył posiłek, wzmocnił się.

Jakiś czas spędził z uczniami w Damaszku i zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym.

Psalm responsoryjny

Ps 117
Ps 117 (116), 1b-2 (R.: por. Mk 16, 15)

Całemu światu głoście Ewangelię
Albo: Alleluja

Chwalcie Pana, wszystkie narody, *
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
bo potężna nad nami Jego łaska, *
a wierność Pana trwa na wieki.

Całemu światu głoście Ewangelię
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 56
Alleluja, alleluja, alleluja

Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije,
trwa we Mnie, a Ja w nim jestem.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 52-59
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Żydzi sprzeczali się między sobą, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?»

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.

Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».

To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zdarzyło się pod Damaszkiem

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Zdarzyło się pod Damaszkiem

Nawrócenie Szawła z Tarsu jest jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym nawróceniem czasów Nowego Testamentu. Boże plany są niezgłębione, i nie wiemy wielu rzeczy, o wielu innych być może dowiemy się po tej drugiej stronie życia, ale z punktu widzenia historii nie było ważniejszego dla Kościoła nawrócenia, jak to, które zdarzyło się pod Damaszkiem. Nie chodzi nawet o to, że interweniował tu osobiście sam Zbawiciel, że w sposób cudowny Szaweł powalony na ziemię przeszedł przemianę i znany jest dziś jako Apostoł Narodów – św. Paweł. Istotą tej konwersji jest to, że Bóg upatrzył sobie gorliwego prześladowcę chrześcijan na naczynie wybrane, aby zanieść Ewangelię do pogan.
Sądzę, że w czasach św. Pawła Apostoła było wielu gorliwych chrześcijan, gotowych do poświęceń za wiarę, do czynów wykraczających poza wszystko, co do tej pory działo się przez ręce uczniów Pańskich, ale Bóg w Swoich niezgłębionych planach postanowił zawalczyć w nadzwyczajny, cudowny sposób o owładniętego nienawiścią do Kościoła Bożego człowieka, aby z jego pomocą zawalczyć o nawrócenie świata. To przecież nawrócony Paweł wsiądzie na statek, aby poprzez swoje podróże misyjne zakładać kościoły w sąsiednich krainach, to on będzie pisał listy, które staną się częścią Świętej Księgi i będą wyjaśniały nam tajemnice wiary. To wreszcie Paweł skoryguje postawę Piotra, który choć wybrany na Księcia Apostołów zagubi się i pod wpływem braci pochodzących z judaizmu będzie stronił od nawróconych pogan.
Zasługi św. Pawła trudno wyliczyć i opisać. Jednak wszystko, co zdarzyć się miało później, wzięło swój początek tam, pod Damaszkiem, gdzie Jezus stanął na drodze szalonego prześladowcy i postanowił zadać mu najważniejsze z pytań, które stało się początkiem jego szybkiego nawrócenia.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Także na naszych drogach życia staje Zbawiciel. Stawia nam pytania o wierność Jemu samemu i nasz sposób życia. Przypomina o powszechnym powołaniu do świętości, jakim zostaliśmy obdarowani, ale też o tym życiowym powołaniu, na które pozytywnie odpowiedzieliśmy Bogu przyjmując sakramenty małżeństwa, kapłaństwa czy składając śluby zakonne. Bóg ma plan także dla naszego życia. Trzeba tylko wyciągnąć wnioski ze spotkania ze Zbawicielem, które na pewno nie raz przeżyliśmy w życiu.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy spotkałem Jezusa na mojej drodze życia?