23
kwietnia
poniedziałek
Uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 1, 3-8
Psalm responsoryjny:
Ps 126, 1-2ab. 2cd-3. 4-5. 6 (R.: por. 5)
Drugie czytanie:
Flp 1, 20c-30
Werset przed Ewangelią:
J 12, 26
Ewangelia:
J 12, 24-26

Patroni:

  • św. Jerzy,
  • św. Wojciech,
  • św. Eulogiusz,
  • św. Marolus,
  • św. Gerard,
  • św. Jerzy,
  • bł. Egidiusz z Asyżu,
  • bł. Helena Valentini,
  • bł. Teresa Maria od Krzyża Manetti,
  • bł. Maria Gabriela Sagheddu

Liturgia na dzień 2018-04-23:

Pierwsze czytanie

Dz 1, 3-8
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Po swojej męce Jezus dał Apostołom wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca.

Mówił: «Słyszeliście o niej ode Mnie: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym».

Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi».

Psalm responsoryjny

Ps 126, 1-2ab. 2cd-3. 4-5. 6 (R.: por. 5)
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
Albo: Alleluja

Gdy Pan odmienił los Syjonu, *
wydawało się nam, że śnimy.
Usta nasze były pełne śmiechu, *
a język śpiewał z radości.

Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
Albo: Alleluja

Mówiono wtedy między poganami: *
«Wielkie rzeczy im Pan uczynił».
Pan uczynił nam wielkie rzeczy *
i radość nas ogarnęła.

Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
Albo: Alleluja

Odmień znowu nasz los, o Panie, *
jak odmieniasz strumienie na Południu.
Ci, którzy we łzach sieją, *
żąć będą w radości.

Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
Albo: Alleluja

Idą i płaczą *
niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością, *
niosąc swoje snopy.

Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
Albo: Alleluja

Drugie czytanie

Flp 1, 20c-30
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:

Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk. Jeśli zaś żyć w ciele – to dla mnie owocna praca, cóż mam wybrać? Nie umiem powiedzieć.

Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele – to bardziej konieczne ze względu na was. A ufny w to, że pozostanę, i to pozostanę nadal dla was wszystkich, dla waszego postępu i radości w wierze, aby rosła wasza duma w Chrystusie Jezusie przez moją ponowną obecność u was.

Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja – czy to gdy przybędę i ujrzę was, czy też będąc z daleka – mógł usłyszeć o was, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię, i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom. To właśnie jest dla nich zapowiedzią zagłady, dla was zaś zbawienia, i to przez Boga. Wam bowiem z łaski dane jest dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć, skoro toczycie taką samą walkę, jaką u mnie widzieliście i jaką teraz prowadzę.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 12, 26
Alleluja, alleluja, alleluja

Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 12, 24-26
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kto zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Męczeństwo dla Chrystusa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Męczeństwo dla Chrystusa

Męczeństwo było marzeniem wielu świętych. Z czasów nam najbliższych pamiętamy z całą pewnością dwie korony św. Maksymiliana Marii Kolbe. Korona chwały i korona męczeństwa. Dziś, choć męczenników za wiarę nie brakuje na całym świecie, w krajach tradycyjnie chrześcijańskich wizja męczeństwa wielu przeraża. Trudno się temu dziwić, wszak samo cierpienie, tortury zadawane ciału, znęcanie się psychiczne i życie w pespektywie oddzielenia od bliskich, rychłej utraty zdrowia i życia nie jest perspektywą jakiej pragnie człowiek. Skąd więc pragnienie męczeństwa u wielu świętych?
Po pierwsze z miłości do Chrystusa. Ktoś, kto kocha całym sercem gotów jest do najwyższych poświęceń. Wystarczy niejednokrotnie spojrzeć na matkę czy ojca, którzy dla swojego dziecka gotowi byliby bez wahania poświęcić swoje życie. Nie dlatego, żeby gardzili życiem, ale właśnie dlatego, że znają jego wartość i gotowi są zrezygnować ze swojego, aby ocalić życie dziecka. Po drugie, w życiu świętych męczeństwo wyrażało przekonanie rychłego zjednoczenia z Chrystusem. Ten, kto umiera za wiarę, idzie wprost na spotkanie z Oblubieńcem, udaje się po wieczną nagrodę w niebie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Uroczystość świętego Wojciecha ukazuje nam niezwykłego patrona naszej ojczyzny. Nie był Polakiem, ale stał się pierwszym patronem Polski. Poniósł śmierć na ziemiach, które nie zawsze były w granicach Polski, ale miłość, jaką żywił do Chrystusa i Jego Kościoła przynaglała go, aby głosić Ewangelię wszystkim. Nie tylko współbraciom Słowianom, ale także tym, którzy zamieszkiwali dalsze krainy. Wojciech staje się więc aż po dziś dzień świętym męczennikiem, w którego zarówno posłudze jak i śmierci jaśnieje uniwersalizm Kościoła. Pozyskać wszystkich dla Chrystusa, jak i on został pozyskany i ocalony, aby głosić miłość Boga.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy żyję pragnieniem nieba?