9
czerwca
sobota
Wspomnienie Niepokalanego Serca NMP
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 61, 9-11
Psalm responsoryjny:
1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 2, 19
Ewangelia:
Łk 2, 41-51

Patroni:

  • św. Efrem Syryjczyk,
  • św. Prymus i Felicjan,
  • św. Diomedes,
  • św. Wincenty,
  • św. Maksymian,
  • św. Colum Cille,
  • św. Kolumba (Colum Cille),
  • św. Ryszard,
  • bł. Robert Salt,
  • bł. Józef z Anchieta,
  • bł. Józef Imbert,
  • bł. Anna Maria Taigi,
  • św. Alojzy (Luigi) Boccardo

Liturgia na dzień 2018-06-09:

Pierwsze czytanie

Iz 61, 9-11
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między ludami ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są szczepem błogosławionym Pana.

Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec wszystkich narodów.

Psalm responsoryjny

1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Całym swym sercem raduję się w Panu

Moje serce raduje się w Panu, *
dzięki Niemu moc moja wzrasta.
Szeroko otwarłam usta przeciw moim wrogom, *
bo cieszyć się mogę Twoją pomocą.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Łuk potężnych się łamie, *
a mocą przepasują się słabi.
Syci za chleb się najmują, głodni zaś odpoczywają, *
niepłodna rodzi siedmioro, a matka wielu dzieci usycha.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Pan daje śmierć i życie, *
wtrąca do otchłani i z niej wyprowadza.
Pan czyni ubogim lub bogatym, *
poniża i wywyższa.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Biedaka z prochu podnosi, *
z błota dźwiga nędzarza,
by go wśród książąt posadzić *
i dać mu tron chwały.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 2, 19
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo,
zachowałaś słowa Boże
i rozważałaś je w sercu swoim.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 2, 41-51
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Niepokalane serce Maryi

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Niepokalane serce Maryi

Zaledwie wczoraj snuliśmy refleksję na temat Najświętszego Serca Pana Jezusa a dziś przychodzi nam zastanowić się nad rolą w historii zbawienia niepokalanego serca Maryi. O ile w przypadku Pana Jezusa doskonale pamiętamy co znaczy, że serce to zostało dla nas i za nas przebite włócznią żołnierza, o tyle jeśli chodzi o serce Matki Bożej, trzeba nam odnieść się do jej życia i zawierzenia Bogu. Maryja została zachowana od zmazy grzechu pierworodnego. Zatem serce Maryi, to przeczyste serce człowieka, którego nie splamił żaden grzech. To pod tym sercem zamieszkało Zbawienie Świata. To właśnie niepokalane serce Maryi przyjęło z miłością Wcielone Słowo Boże i pokochało Go, dając nam wszystkim przykład kochania i poświęcenia.
Zatem wspominając niepokalane serce Maryi, sami musimy zadać sobie pytanie, jak wygląda nasze serce, też stworzone do kochania, poświęceń i zawierzenia Bogu. Maryja jest tu dla nas niedoścignionym przykładem. Jest też orędowniczką. Wszak my sami, doświadczeni grzechem pierworodnym, a także licznymi grzechami osobistymi potrzebujemy jej napomnień, westchnień i pouczeń. Tak, jak w Kanie Galilejskiej, gdy mówiła sługom, aby uczynili wszystko, co powie Jezus.
Jej orędownictwo u Boga za nami samymi pokazuje wielkość serca Maryi. Przyjąwszy pod krzyżem testament swego Syna, przyjęła nas wszystkich do swojego matczynego serca. Ukochała nas i oręduje za nami.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Serce matki ma to do siebie, że dziecko prawie odruchowo lgnie do niego. Wyczuwa tę miłość, która prowadzi nas do jeszcze większej, odwiecznej miłości Boga. Kształtuje nasze własne serca na wzór swego serca i towarzyszy nam w drodze, wypraszając zdroje łask.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy podążam za niepokalanym sercem Maryi?