12
czerwca
wtorek
Dzień powszedni albo wspomnienie błogosławionych męczenników Antoniego Nowowiejskiego, biskupa i Towarzyszy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 17, 7-16
Psalm responsoryjny:
Ps 4, 2. 3-4a. 4b-5. 7-8 (R.: por. 7b)
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 16
Ewangelia:
Mt 5, 13-16

Patroni:

  • św. Bazylides,
  • św. Onufry,
  • św. Leon III,
  • św. Odulf,
  • św. Eskillus,
  • bł. Gwidon,
  • bł. Placyd,
  • bł. Florida {Lucretia Helena} Cevoli,
  • św. Kacper Bertoni,
  • bł. Wawrzyniec Maria od św. Franciszka Ksawerego Salvi,
  • bł. Merces Maria od Jezusa Molina,
  • bł. Maria Kandyda od Eucharystii (Maria Barba)

Liturgia na dzień 2018-06-12:

Pierwsze czytanie

1 Krl 17, 7-16
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Potok, przy którym ukrywał się Eliasz, wysechł, gdyż w kraju nie padał deszcz. Wówczas Pan skierował do niego to słowo: «Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam pewnej wdowie, aby cię żywiła». Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty.

Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Zawołał ją i powiedział: «Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił». Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał za nią i rzekł: «Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!»

Na to odrzekła: «Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa – tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi strawę. Zjemy to, a potem pomrzemy».

Eliasz zaś jej powiedział: «Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i swemu synowi zrobisz potem. Bo tak mówi Pan, Bóg Izraela: Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię».

Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się, zgodnie z obietnicą, którą Pan wypowiedział przez Eliasza.

Psalm responsoryjny

Ps 4, 2. 3-4a. 4b-5. 7-8 (R.: por. 7b)
Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie

Kiedy Cię wzywam, odpowiedz mi, Boże, *
który wymierzasz mi sprawiedliwość.
Tyś mnie wydźwignął z utrapienia, *
zmiłuj się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.

Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie

Jak długo będą ociężałe wasze serca, mężowie? *
Czemu kochacie marność i szukacie kłamstwa?
Wiedzcie, że godnym podziwu *
czyni Pan swego wiernego.

Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie

Pan mnie wysłucha, *
gdy będę Go wzywał.
Zadrżyjcie i już nie grzeszcie, *
rozważcie na swych łożach i zamilknijcie.

Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie

Wielu powiada: «Któż nam szczęście ukaże?» *
Wznieś ponad nami, Panie, światłość Twojego oblicza!
Więcej wlałeś radości w moje serce *
niż w czasie obfitych plonów pszenicy i wina.

Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi,
aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 5, 13-16
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.

Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dobro wraca

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Dobro wraca

Wielu ludzi, nawet niewierzących chętnie cytuje wspomniane w tytule powiedzenie. Wszak co człowiek sieje, to i zbierze. Owszem, jest też wiele razy tak, że dobro pozostaje niedocenione, a zło nieukarane. Jednak dla nas jako dla ludzi wierzących waż jest spostrzeżenie, że owa odpłata za dobro i zło nie musi dokonać się w życiu doczesnym. Wszak jako ludzie wiary wierzymy w życie wieczne, w zapłatę, jaką otrzymamy na sądzie przed Bogiem.
Przykład Eliasza i ubogiej wdowy z Sarepty Sydońskiej jest cytowany w Ewangelii, gdzie Zbawiciel ukazuje wyjątkowość Bożej odpowiedzi na modlitwę człowieka. Gdybyśmy bowiem tylko w tym życiu spodziewali się zapłaty i ją otrzymywali od razu, ludzie postępowaliby nie według miłości Boga i bliźniego, ale liczyli na własny interes czyniąc dobro dla doraźnej korzyści.
Oprócz zapłaty wiecznej Bóg jednak daje nam również i teraz odczuć, że dobro i zło wracają do człowieka. Jednak owa Boża odpłata ma zupełnie inny charakter, niż tylko automatyczny zwrot tego, co duchowo zainwestowaliśmy. Wszak miłość to nie tylko oczekiwanie odpłaty. Miłość ma w sobie potężny pierwiastek bezinteresowności, i każdy kto bezinteresownie pomógł, oraz doznał bezinteresownej pomocy wie, że jest to najpiękniejszy, bo z sera płynący dar.



SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jak zasłużyć na bezinteresowną pomoc? Właśnie dlatego nazywa się ona bezinteresowna, że nie da się na nią zapracować. Trzeba być solą świata, która nadaje mu smak. Bez oglądania się na innych, bez robienia rachunku zysków i strat. Stać zawsze po stronie Ewangelii, wówczas odpłata Boża nadejdzie. Jeśli nie w tym życiu, to na pewno w przyszłym.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy stać mnie na bezinteresowną miłość Boga i bliźniego?