15
czerwca
piątek
Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 19, 9a. 11-16
Psalm responsoryjny:
Ps 27 (26), 7-8a. 8b-9c. 13-14 (R.: por. 8b)
Werset przed Ewangelią:
Flp 2, 15d. 16a
Ewangelia:
Mt 5, 27-32

Patroni:

  • św. Amos,
  • św. Hezychiusz,
  • św. Wit,
  • św. Abraham,
  • św. Landelinus (Lando),
  • św. Lotar,
  • bł. Jolanta,
  • św. Benilda,
  • św. Hilarian,
  • św. Bernard z Menthone,
  • św. Isfrid,
  • bł. Tomasz Scryven,
  • bł. Piotr Snow i Rudolf Grimston,
  • św. Germana,
  • bł. Alojzy Maria Palazzolo

Liturgia na dzień 2018-06-15:

Pierwsze czytanie

1 Krl 19, 9a. 11-16
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!»

A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu.

Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty. A wtedy rozległ się głos mówiący do niego: «Co ty tu robisz, Eliaszu?»

Eliasz odpowiedział: «Żarliwością zapłonąłem o Pana, Boga Zastępów, gdyż Izraelici opuścili Twoje przymierze, rozwalili Twoje ołtarze, a Twoich proroków zabili mieczem. Tak że ja sam tylko zostałem, a oni godzą jeszcze i na moje życie».

Wtedy Pan rzekł do niego: «Idź, wracaj swoją drogą ku pustyni Damaszku. A kiedy tam przybędziesz, namaścisz Chazaela na króla Aramu. Później namaścisz Jehu, syna Nimsziego, na króla Izraela. A wreszcie Elizeusza, syna Szafata z Abel-Mechola, namaścisz na proroka po tobie».

Psalm responsoryjny

Ps 27 (26), 7-8a. 8b-9c. 13-14 (R.: por. 8b)
Szukam, o Panie, Twojego oblicza

Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam, *
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
O Tobie mówi serce moje: *
«Szukaj Jego oblicza!»

Szukam, o Panie, Twojego oblicza

Będę szukał oblicza Twego, Panie. *
Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy,
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi. *
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj.

Szukam, o Panie, Twojego oblicza

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana *
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, *
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Szukam, o Panie, Twojego oblicza

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Flp 2, 15d. 16a
Alleluja, alleluja, alleluja

Jawicie się jako źródło światła w świecie,
trzymając się mocno Słowa Życia.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 5, 27-32
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.

Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ten, Który przychodzi

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Ten, Który przychodzi

Teofania opisana dziś w pierwszym czytaniu jest wspaniałą manifestacją Bożej Opatrzności. Podczas, kiedy wielu gotowych jest uznać, że Bóg ma nadejść w wichurze, trzęsieniu ziemi czy ogniu, Najwyższy przychodzi w delikatnym powiewie, w tchnieniu Ducha Świętego, w którym kryje się większa siła i moc niż trzęsieniu ziemi, wichurze czy ogniu.
Bóg, Który uczynił nas na Swój obraz i podobieństwo nie przychodzi aby zatracać. Owszem, znamy opisy ze Starego Testamentu, gdzie Bóg nakazał wytępić całe ludy, a ich ziemie oddał Ludowi Wybranemu, pamiętamy karę, jaka spadła na Sodomę i Gomorę i wiemy do dziś, co znaczy grzech sodomski, ale istotą Bożej Opatrzności było i jest zbawienie człowieka. Czy to bowiem ludzie, którzy żyli za dni Noego, czy Kananejczycy, czy nawet prorocy Baala mieli swój czas, aby nawrócić się do Boga. Boża Opatrzność prowadzi nas do zbawienia, ale Bożych wezwań do nawrócenia nie wolno nam lekceważyć.
Być może właśnie dlatego ludzie zwracają uwagę dopiero na trzęsienia Ziemi, wichury i ogień, próbując interpretować je jako karę Bożą za popełnione grzechy, gdyż ów powiew Ducha Świętego, słowa ówczesnych czy współczesnych proroków przypominających Boże prawa zapisane na kamiennych tablicach i w naszych sercach zostały zupełnie zignorowane.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Właśnie dlatego w historii zbawienia będziemy świadkami jednego i drugiego. Kary Bożej zesłanej w wodach potopu, ognia siarki spuszczonego na Sodomę i Gomorę, plag egipskich, ale też darowania win skruszonej cudzołożnicy, nawrócenia Dobrego Łotra, czy nocnej rozmowy Jezusa z Nikodemem. Wszystko to zaś znajduje konkluzję w płaczu Zbawiciela nad Jerozolimą, która nie poznała czasu swego nawiedzenia. Zatem my mamy czas, póki żyjemy, doświadczamy Bożego miłosierdzia, póki możemy podejść do konfesjonału, przeżywamy czas łaski, gdy Duch Święty obdarowuje nas Swoimi darami abyśmy trwali w wierze, nadziei i miłości. To jest ten delikatny powiew, zwiastujący obecność Boga pośród nas. Nie wolno nam jednak zapominać ani o losie proroków Baala, ani o Sodomie i Gomorze, gdyż Boże miłosierdzie nie oznacza Bożej pobłażliwości ani przyzwolenia na panowanie grzechu.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy odpowiadam na miłość Boga, Który jest pośród nas?