21
lipca
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Wawrzyńca z Brindisi, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Apolinarego, biskupa i męczennika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Mi 2, 1-5
Psalm responsoryjny:
Ps 10, 1-2. 3-4. 7-8. 14 (R.: por. 12b)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 5, 19
Ewangelia:
Mt 12, 14-21

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-07-21:

Pierwsze czytanie

Mi 2, 1-5
Czytanie z Księgi proroka Micheasza

Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach! Gdy świta poranek, wykonują je, bo jest ono w ich rękach. Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów – to je zabierają; biorą w niewolę gospodarza wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem.

Przeto tak mówi Pan: «Oto Ja obmyślam dla tego plemienia niedolę, od której nie uchylicie karków i nie będziecie dumnie kroczyć, bo będzie to czas niedoli. W owym dniu wygłoszą przeciw wam satyrę, podniosą wielki lament, mówiąc: „Jesteśmy ograbieni do szczętu!” Odmierzono sznurem dział mojego ludu, i nikt mu go nie zwrócił; pola nasze przydzielono grabieżcy.

Przeto nie będzie u was nikogo, kto by odmierzał sznurem dział w zgromadzeniu Pańskim».

Psalm responsoryjny

Ps 10, 1-2. 3-4. 7-8. 14 (R.: por. 12b)
Nie zapominaj o ubogich, Panie

Dlaczego z dala stoisz, o Panie, *
ukrywasz się w czasach ucisku,
gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce *
i ulega podstępom, które tamten uknuł?

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Bo chełpi się grzesznik swą pożądliwością, *
bluźni drapieżca i pogardza Panem.
Pyszniąc się, mówi występny: †
«Nie pomści, nie ma Boga». *
Oto całe jego myślenie.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Jego usta pełne przekleństwa, zdrady i podstępu, *
a pod jego językiem złość i krzywda.
Czai się w zasadzkach przy drogach †
i zabija niewinnego z ukrycia, *
oczy jego wypatrują biedaka.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

A Ty to widzisz: i trud, i cierpienie, *
patrzysz, by wziąć je w swe ręce.
Tobie poleca się biedny, *
Ty jesteś opiekunem sieroty.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 5, 19
Alleluja, alleluja, alleluja

W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 12, 14-21
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.

Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz zabronił im surowo, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:

«Oto mój Sługa, którego wybrałem;

Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie.

Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie Prawo narodom.

Nie będzie się spierał ani krzyczał i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu.

Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi.

W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Prosta Ewangelia

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Prosta Ewangelia

Ludzie przyłapani na czymś złym w różny sposób zaczynają się tłumaczyć. Jedni roztargnieniem, inni jakimś chwilowym afektem, jeszcze inni wyrażają bardziej lub mniej szczerą skruchę, dziwiąc się, że w ogóle coś podobnego przyszło im do głowy. Są też tacy, którzy zaczynają w takiej sytuacji przekonywać, że zło jest drugim imieniem dobra, że myli się cała reszta, osądzając ich za nieprawe uczynki, gdyż raczej powinni docenić postępowanie obwinionego, a nie rozliczać go z czynionego zła. Jeszcze inni jak mantrę powtarzają, że owszem, może i to, co zrobili jest złe, ale nie wolno ich za to ani osądzać ani potępiać. Jeśli jednak odniesiemy nasze postępowanie do obiektywnego źródła moralności, jakim jest Prawo Boże zapisane w naszych sercach, które tożsame jest z tzw. prawem naturalnym, trudno jest tłumaczyć się poprzez relatywizowanie jego norm czy też wskazywać na powszechność grzechu w świecie. Dobro i zło zaczynają wówczas odzyskiwać swe pierwotne znaczenie.
Dzisiejsze pierwsze czytanie bardzo surowo osądza tych, którzy planują i realizują zło. Ów sąd jest tym surowszy, że nie dotyczy tylko samych czynów, ale właśnie tych, którzy je pełnią. Nie ma dla nich usprawiedliwienia, gdyż zaprzątają swój umysł rozważaniami nad tym, w jaki sposób dopiąć swego, nie zważając na Prawo Boże. Ewangelia również ukazuje nam dziś knowania ludzi, którzy postanowili zgładzić Jezusa, podkreślając jednocześnie, że Jezus jest wybranym Sługą Pańskim, w którym spełniają się proroctwa Starego Testamentu.
Kluczem do zrozumienia postawy człowieka względem dobra i zła, jest właśnie postać Zbawiciela. Kiedy dowiaduje się, że przeciwko Niemu zwierają szyki ci, którzy pierwsi powinni uznać Jego mesjańskie posłannictwo, usuwa się, zachowuje dyskrecję, ale Jego misja nie sprowadza się do zamknięcia ust, kiedy swoje własne otwieraj przeciwnicy. On przyszedł, aby przynieść orędzie zbawienia, aby tych, którzy sami są uciśnieni i prześladowani wesprzeć i umocnić.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jezus przychodzi jako Ten, Który ma nie zgasić knotka o nikłym płomieniu, nie złamać trzciny nadłamanej, ale także jako Ten, Który przynosi narodom Prawo. Zatem warto spojrzeć na dzisiejszą liturgię słowa jako na przesłanie umocnienia, ale także przesłanie przestrogi. Bóg bowiem umacnia słabych, ale nie pozostawi bez odpłaty także tych, którzy od sana do wieczora obmyślają zło i wcielaj je w życie.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy znajduję umocnienie w Jezusie?