4
sierpnia
sobota
Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Jr 26, 11-16. 24
Psalm responsoryjny:
Ps 69 (68), 15-16. 30-31. 33-34 (R.: por. 14c)
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 10
Ewangelia:
Mt 14, 1-12

Patroni:

  • św. Jan Maria Vianney,
  • św. Arystarch z Tesalonik,
  • św. Justyn i Krescencjusz,
  • św. Jacek (Hiacyntus),
  • św. Eleuteriusz,
  • św. Ia,
  • św. Eufroniusz,
  • św. Rajner,
  • bł. Cecylia,
  • bł. Wilhelm Horne,
  • bł. Fryderyk Janssoone,
  • bł. Gundisalvus Gonzalo,
  • bł. Józef Batalla Parramón, Józef Rabasa Bentanachs i Egidiusz Gil Rodicio ,
  • bł. Henryk Krzysztofik

Liturgia na dzień 2018-08-04:

Pierwsze czytanie

Jr 26, 11-16. 24
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Kapłani i prorocy zwrócili się do przywódców i do całego ludu tymi słowami: «Człowiek ten zasługuje na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to słyszeliście na własne uszy».

Jeremiasz zaś rzekł do wszystkich przywódców i do całego ludu: «Pan posłał mnie, bym głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, Boga waszego; wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by waszym uszom głosić wszystkie te słowa».

Wtedy powiedzieli przywódcy i cały lud do kapłanów i proroków: «Człowiek ten nie zasługuje na wyrok śmierci, gdyż przemawiał do nas w imię Pana, Boga naszego».

Achikam, syn Szafana, ochraniał Jeremiasza, by nie został wydany w ręce ludu na śmierć.

Psalm responsoryjny

Ps 69 (68), 15-16. 30-31. 33-34 (R.: por. 14c)
W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, †
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, *
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niechaj nie porwie mnie nurt wody, †
niech nie pochłonie mnie głębia, *
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Jestem nędzny i pełen cierpienia, *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 10
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 14, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają».

Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, żony brata jego, Filipa. Jan bowiem upominał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.

Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: «Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!» Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce.

Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Lęk bezbożnika

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Lęk bezbożnika

Zarówno historia Jeremiasza, jak też innych proroków, poprzez historię Jana Chrzciciela ukazuje nam przedziwną prawidłowość. Pewien schemat, który wciąż łanie proroków, którzy nie wierzyli w wypowiadane przez nich słowa, robili wszystko, aby zamilkli, a niekiedy ich postępowanie niejako pośrednio potwierdzało tezę, że mimo wszystko wierzą bardziej z wypowiadane przeciw nim proroctwa, niż ludzie, do których kierowane było słowo. Patrząc na całe wieki historii Kościoła, można zaryzykować twierdzenie, że nic się pod tym względem nie zmieniło aż dom czasów nam współczesnych.
Ci, którzy najgłośniej wyrażają swą nienawiść względem religii i Kościoła, chcieliby pozmieniać jej zasady. A dziw bierze, że nie przeszkadzają im zasady i regulacje innych religii, niekiedy bardziej jednoznaczne i rygorystyczne, ale za wszelką cenę chcą „reformować” Kościół Chrystusowy. Domagają się jakże głośno akceptacji dla sodomii, dzieciobójstwa czy cudzołóstwa, ukrywając swoje prawdziwe zamiary pod bukietami słów o iście chrześcijańskim brzemieniu.
Jeśli kiedykolwiek słowa Zbawiciela o wilkach w owczych skórach miały zastosowanie, to widać doskonale, że nie odnoszą się one do tyranów krwawo rozprawiających się z ludem Bożym, ale właśnie do tych, którzy udając owce Bożego stada sieją zamęt i próbują z nauki Jezusa Chrystusa zrobić liberalną doktrynę dającą przyzwolenie na wszelki grzech, jaki przez całe wieki znajdował potępienie w praktyce i nauczaniu Kościoła.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Wymuszanie na Kościele akceptacji dla grzechów, dla nieprawości i bezbożności nie jest niczym nowym. Władcy Izraela mili przecież swoich proroków, którzy wieszczyli im zwycięstwa, a jednak posyłali po prawdziwych proroków, aby dowiedzieć się co mówi wyrocznia Pana. Tyrani próbowali mieć swoich agentów i współpracowników w Kościele nie tylko po to, aby mu szkodzić w sposób fizyczny, ale także a może przede wszystkim, aby mieć „swoich proroków” zaklinających rzeczywistość. Tymczasem Pan Jezus nam przypomina, że to On Jest Prawdą, Drogą i Życiem.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czym nieb traktuję wybiórczo nauki Ewangelii?