21
sierpnia
wtorek
Wspomnienie św. Piusa X, papieża
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Ez 28,1-10
Psalm responsoryjny:
Pwt 32, 26-27b. 27c-28. 30. 35c-36b (R.: 39c)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Mt 19, 23-30

Patroni:

  • św. Pius Pp X,
  • św. Agatonik, Zotyk i towarz.,
  • św. Cyriaca,
  • św. Kwadratus,
  • św. Euprepius,
  • św. Luxorius,
  • św. Bassa, Teognius, Agapiusz i Pistius ,
  • św. Privatus,
  • św. Sydoniusz Apolinary,
  • św. Bernard, Maria i Gratis ,
  • bł. Wiktoria Rasoamanarivo,
  • bł. Salwator Estrugo Solves,
  • bł. Rajmund Peiró Victorí,
  • bł. Brunon Zembol

Liturgia na dzień 2018-08-21:

Pierwsze czytanie

Ez 28,1-10
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Pan skierował do mnie te słowa: «Synu człowieczy, powiedz władcy Tyru: Tak mówi Pan Bóg: Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz – a przecież ty jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem, i rozum chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu. Oto jesteś mądrzejszy od Daniela, żadna tajemnica nie jest ukryta przed tobą. Dzięki swej przezorności i sprytowi zdobyłeś sobie majątek i nagromadziłeś złota i srebra w swoich skarbcach. Dzięki swojej wielkiej przezorności, dzięki swoim zdolnościom kupieckim pomnożyłeś swoje majętności, a serce twoje stało się wyniosłe z powodu twego majątku.

Dlatego tak mówi Pan Bóg: Ponieważ rozum chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu, oto dlatego sprowadzam na ciebie cudzoziemców – najsroższych spośród narodów. Oni dobędą mieczy przeciwko urokowi twojej mądrości i zbezczeszczą twój blask. Zepchną cię do dołu, i umrzesz śmiercią nagłą w sercu mórz. Czy będziesz jeszcze mówił: Ja jestem Bogiem – w obliczu swoich oprawców? Przecież będziesz tylko człowiekiem, a nie Bogiem w ręku tego, który cię będzie zabijał. Umrzesz śmiercią nieobrzezanych z ręki cudzoziemców, ponieważ Ja to postanowiłem» – mówi Pan Bóg.

Psalm responsoryjny

Pwt 32, 26-27b. 27c-28. 30. 35c-36b (R.: 39c)
Ja, Pan, zabijam i Ja sam ożywiam

Rzekłem: «Ja ich wytracę, *
wygubię ich pamięć u ludzi».
Ale się bałem drwiny wroga, *
że przeciwnicy ich będą się łudzić.

Ja, Pan, zabijam i Ja sam ożywiam

Będą się łudzić, mówiąc: «Nasza ręka przemożna, *
a nie Pan uczynił to wszystko».
Gdyż jest to plemię niemądre *
i niemające rozwagi.

Ja, Pan, zabijam i Ja sam ożywiam

Jak może jeden odpędzać tysiące, *
a dwóch odpierać dziesięć tysięcy?
Dlatego że ich sprzedała ich Skała, *
że Pan na łup ich wydał.

Ja, Pan, zabijam i Ja sam ożywiam

Nadchodzi bowiem dzień klęski, *
los ich gotowy, już blisko.
Bo Pan swój naród obroni, *
litość okaże swym sługom.

Ja, Pan, zabijam i Ja sam ożywiam

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 19, 23-30
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego».

Gdy uczniowie to usłyszeli, bardzo się przerazili i pytali: «Któż więc może być zbawiony?»

Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».

Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?»

Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność.

Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pokora i wyniosłość

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Pokora i wyniosłość

Dzisiejsza liturgia słowa mimo, że dotyka dwóch różnych sfer życia człowieka - władzy i bogactwa, tak naprawdę odnosi się do dwóch, jakże różnych postaw, jakie w życiu człowieka możemy przyjąć bez względu na to, ile nam jest dane i co tak naprawdę od nas zależy. Tymi postawami są pokora i wyniosłość. Dożyliśmy czasów, gdzie ludzie coraz częściej zapominają, że to Bogiem i to On rządzi światem. Jakże często widzimy, że ludzie zaczynają traktować Pana Boga jak służącego. Od Boga domagają się, aby wypełniał ich nawet nie prośby, ale żądania, chcą aby autoryzował ich grzeszny sposób życia. Nie mają sobie nic do zarzucenia, a Pan Bóg w najlepszym razie ma się nie wtrącać w ich życie. Źle rozumiana wolność doprowadziła nas dziś do niebywałej pogardy względem Boga, do zniszczenia autorytetu Kościoła, który prowadzi do Boga. Od zwykłego człowieka poczynając, na sprawujących władzę kończąc, widać, że człowiek postawił się w miejscu Boga i przedkłada swoje prawa nad Prawo Boże.
Podobnie ma się sprawa z zasobnością. Dawno minęły czasy, gdzie biedny równało się wykluczony. Dziś wielu ludzi widzi siebie jedynie jako biernych konsumentów, którym wszystko się należy, którzy nie chcą pracować, a inni mają obowiązek składać się na ich życie. Tymczasem bogactwo, które oddala od Boga, to nie zasobność portfela, ale sposób traktowania dóbr materialnych, podejście do nich i postawienie ich w odpowiednim miejscu w naszej życiowej hierarchii wartości.
Na trudności wynikające z podejścia do władzy i pieniędzy Bóg daje nam lekarstwo w postaci pokory i pobożności. To właśnie pokora pozwala nam postawić się w roli dzieci Bożych, uznać, że to co mamy, pochodzi od Boga i jest Jego darem. Pokora nakazuje dostrzec w każdej odpowiedzialności, w każdym najmniejszym nawet zadaniu dającym władzę względem innych ludzi okazję, aby uczynić świat choć trochę lepszym, przybliżyć go do Boga i oddać Bogu chwałę

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Pokora i pobożność pozwalają nam iść przez świat i nie bać się podejmowania nawet najtrudniejszych wyzwań. Dzięki tym dwóm cnotom, czy biedny czy bogaty, czy poddany, czy też władca będzie mógł podążać za Bogiem, pamiętając, że od Niego świat wyszedł i do Niego zmierza.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy ćwiczę się w pokorze i pobożności?