5
stycznia
sobota
Dzień Powszedni
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
1J 3, 11-21
Psalm responsoryjny:
Ps 100
Ewangelia:
J 1, 43-51

Patroni:

  • św. Synkletika,
  • św. Deogratias,
  • św. Emiliana,
  • św. Convoio,
  • św. Edward Wyznawca,
  • św. Gerlak,
  • bł. Roger,
  • bł. Franciszek Peltier, Jakub Ledoyen i Piotr Tessier ,
  • św. Jan Nepomucen Neumann,
  • bł. Maria Repetto,
  • bł. Karol od św. Andrzeja (Jan Andrzej) Houben,
  • bł. Marcelina Darowska,
  • bł. Piotr Bonilli,
  • bł. Genowefa Torres Morales

Liturgia na dzień 2019-01-05:

Pierwsze czytanie

1J 3, 11-21
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Najmilsi:

Taka jest nowina, którą usłyszeliście od początku, że mamy się wzajemnie miłować. Nie tak, jak Kain, który pochodził od złego i zabił swego brata. A czemu go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.

Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego.

Po tym poznaliśmy miłość, że Chrystus oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci.

Jeśliby ktoś posiadał na świecie majątek i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serca.

A jeśli serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu.

Psalm responsoryjny

Ps 100
Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 1b)
Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Zajaśniał nam dzień święty,
pójdźcie, narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 1, 43-51
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa.

Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!» Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czy może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz».

Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: «Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu».Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem».

Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!»

Odparł Mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to».

Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Prawdziwa miłość

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Prawdziwa miłość

Bóg stworzył człowieka z miłości. Jesteśmy więc odzwierciedleniem odwiecznego zamysłu Tego, Który sam jest Miłością. Dziś słowo „miłość” odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Wszak pragnienie miłości wpisał w nas sam Bóg. Dlatego też niespokojne jest serce człowieka, póki nie znajdzie prawdziwej miłości. Jednak miłość ludzka nie wystarczy tym, którzy noszą w sobie pieczęć odwiecznej miłości. Dziś wielu ludzi próbuje przeciwstawiać sobie miłość Boga i miłość bliźniego. Co więcej, wielu uważa wręcz, że wystarczy miłość bliźniego, a wiarę w Boga można pozostawić, aby stanowiła wyłącznie element kultury lub tradycji i to pielęgnowanej w sferze prywatnej człowieka.
Dzisiejsze pierwsze czytanie przypomina nam, że miłość Boga i miłość bliźniego są za sobą ściśle powiązane. Oto Bóg, Który nas stworzył wymaga od nas miłości samego Siebie, ale też wymaga miłości drugiego człowieka. Samo zasłanianie się miłością Boga, bez otwarcia się na braci i siostry nie może być prawdziwą miłością i dawać spełnienia. Wielu pyta jednak, czy można poprzestać na miłości bliźniego nie miłując Boga. Trzeba by stwierdzić, że człowiek jest istotą z natury otwartą na Boga. Człowiek ma w sobie głębokie pragnienie Boga i dlatego nie można pozostawić istoty ludzkiej bez odpowiedzi na pytanie o sens życia, o to co będzie z nami po śmierci, wreszcie o to, czy miłość ma sens.
Miłość Boga i bliźniego płyną z tego samego ludzkiego serca. Nie są dwoma zwalczającymi się uczuciami. Kto tak postrzegałby miłość Boga i bliźniego, myliłby się podwójnie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Miłość bliźniego jest pragnieniem jego dobra. Miłość Boga jest odpowiedzią na pytanie o sens miłowania bliźniego. Zatem uświadamiając sobie, że jesteśmy powołani do miłości, stworzeni z miłości i ukierunkowani na miłość, poszukujmy Tego, Który jest miłością.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy miłuję Boga i bliźniego?