24
stycznia
czwartek
Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Hbr 7, 25 - 8, 6
Psalm responsoryjny:
Ps 40
Werset przed Ewangelią:
2 Tm 1, 10b
Ewangelia:
Mk 3, 7-12

Patroni:

  • św. Franciszek Salezy,
  • św. Felicjan,
  • św. Sabinian,
  • św. Babylas,
  • św. Eksuperancjusz,
  • bł. Paula Gambara Costa,
  • bł. Wilhelm Ireland i Jan Grove,
  • bł. Maria Poussepin,
  • bł. Wincenty Lewoniuk i XII towarz.,
  • św. Tymoteusz {Józef} Giaccardo

Liturgia na dzień 2019-01-24:

Pierwsze czytanie

Hbr 7, 25 - 8, 6
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:

Jezus może całkowicie zbawiać na wieki tych, którzy przez Niego przystępują do Boga, bo wciąż żyje, aby się wstawiać za nimi.

Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa, takiego, który nie jest zobowiązany, jak inni arcykapłani, do składania codziennej ofiary najpierw za swoje grzechy, a potem za grzechy ludu. To bowiem uczynił raz na zawsze, ofiarując samego siebie.

Prawo bowiem ustanawiało arcykapłanami ludzi obciążonych słabością, słowo zaś przysięgi, złożonej po nadaniu Prawa, ustanawia arcykapłanem Syna doskonałego na wieki.

Sedno zaś wywodów stanowi prawda: takiego mamy arcykapłana, który zasiadł po prawicy tronu Majestatu w niebiosach, jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku zbudowanego przez Pana, a nie przez człowieka. Każdy bowiem arcykapłan ustanawiany jest do składania darów i ofiar, przeto trzeba, aby Ten także miał coś, co by ofiarował. Gdyby więc był na ziemi, to nawet nie byłby kapłanem, gdyż są tu inni, którzy składają ofiary według postanowień Prawa. Usługują oni obrazowi i cieniowi rzeczywistości niebieskich. Gdy bowiem Mojżesz miał zbudować przybytek, został w ten sposób pouczony przez Boga: «Bacz, abyś uczynił wszystko według wzoru, jaki ci został ukazany na górze».

Teraz zaś Chrystus otrzymał w udziale o tyle wznioślejszą służbę, o ile też stał się pośrednikiem lepszego przymierza, które oparte zostało na lepszych obietnicach.

Psalm responsoryjny

Ps 40
Ps 40 (39), 7-8a. 8b-10. 17 (R.: por. 8a i 9a)

Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi, *
lecz otwarłeś mi uszy;
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy. *
Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę.

Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

W zwoju księgi jest o mnie napisane: †
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, *
a Twoje Prawo mieszka w moim sercu».
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu †
i nie powściągałem warg moich, *
o czym Ty wiesz, Panie.

Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Niech się radują i weselą w Tobie *
wszyscy, którzy Ciebie szukają,
a ci, którzy pragną Twojej pomocy, *
niech zawsze mówią: «Pan jest wielki».

Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Tm 1, 10b

Alleluja, alleluja, alleluja

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył,
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 3, 7-12
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ty jesteś Synem Bożym

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Ty jesteś Synem Bożym

Dzisiejsza liturgia słowa to dla nas szczególna lekcja pokory, jeśli chodzi o naszą wiarę, sposób jej wyznawania i życia nią. Okazuje się bowiem, że sama wiara, a nawet wiedza i pewność, że Bóg jest, jeszcze nie oznacza, że jesteśmy uczniami Zbawiciela. Oto gromione przez Zbawcę demony też wyznają, że wiedzą, iż Jezus jest Synem Bożym. Wiedzą także, że w starciu z Mistrzem z Nazaretu nie mają najmniejszych szans i co więcej, że ich czas na ziemi jest bardzo ograniczony. Mimo to ogień buntu przeciwko Panu Nieba i Ziemi wciąż rozpala nienawiścią duchy, które nie mogąc dosięgnąć Stwórcy uderzają tych, którzy zostali uczynieni na Jego obraz i podobieństwo.
Kiedy przyjrzymy się naszej wierze, temu, w jaki sposób ją przeżywamy, naszym kontaktom z Bogiem i sposobie przeżywania wiary, rodzi się w nas wiele niepokoju. Oto okazuje się, że pewność co do istnienia Boga, jaką mają demony jest dużo większa od naszej wiary w to, że Bóg jest. Jednak to nie wystarcza, aby nazwać te istoty wierzącymi. Ich dialog z Synem Bożym wydaje się bardziej realny niż niejednokrotnie nasza modlitwa, a mimo to trudno powiedzieć, że ten krzyk pełen złości i wyrzutów jest obcowaniem z Bogiem. Bliskość, w jakiej znalazły się złe duchy jest niejednokrotnie bardziej realna niż nasza obecność przy Panu, a mimo to ta bliskość nie oznacza tego samego, co bliskość duchem i miłością.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Być blisko Boga, to przecież oznacza przylgnąć do Niego i Jego woli. Rozmawiać z Nim, to prowadzić dialog pełen miłości, a nie powiedzieć cokolwiek, wbijając się w pychę, że Bogu powinno to wystarczyć. Wierzyć w Boga, to wiązać z Nim swoją przyszłość nie tylko na chwilę, ale na wieki. Być uczniem Jezusa, to pójść za Nim i bezgranicznie Mu zaufać, a nie wykłócać się i mieć do Niego ciągłe pretensje.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jak wygląda moja wiara?