18
lutego
poniedziałek
VI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 4, 1-15. 25
Psalm responsoryjny:
Ps 50
Werset przed Ewangelią:
J 14, 6
Ewangelia:
Mk 8, 11-13

Patroni:

  • św. Sadok i 128 towarz.,
  • św. Helladiusz,
  • św. Tarazjusz,
  • św. Angilbert,
  • św. Teotoniusz,
  • bł. Jan Faesulanus {Angelicus},
  • bł. Wilhelm Harrington,
  • bł. Jan Pibush,
  • bł. Gertruda {Katarzyna} Comensoli,
  • bł. Jerzy Kaszyra

Liturgia na dzień 2019-02-18:

Pierwsze czytanie

Rdz 4, 1-15. 25
Czytanie z Księgi Rodzaju

Adam zbliżył się do swej żony, Ewy. A ona poczęła i urodziła Kaina, i rzekła: «Otrzymałam mężczyznę od Pana». A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata. Abel był pasterzem trzód, a Kain uprawiał rolę.

Gdy po jakimś czasie Kain składał Panu w ofierze płody roli, i również Abel składał pierwociny z drobnego bydła i z jego tłuszczu, Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. Smuciło to Kaina bardzo i chodził z ponurą twarzą.

Pan zapytał Kaina: «Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież, gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować».

Kain zwrócił się do swego brata, Abla: «Chodźmy na pole». A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata, Abla, i zabił go.

Wtedy Bóg zapytał Kaina: «Gdzie jest brat twój, Abel?» On odpowiedział: «Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?» Rzekł Bóg: «Cóż uczyniłeś? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie. Gdy rolę tę będziesz uprawiał, nie da ci już ona więcej plonu. Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!»

Kain rzekł do Pana: «Zbyt wielka jest kara moja, abym mógł ją znieść. Skoro mnie teraz wypędzasz z tej roli i mam się ukrywać przed Tobą, i być tułaczem i zbiegiem na ziemi, każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić!»

Ale Pan mu powiedział: «O, nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotnej pomsty doświadczy!» Dał też Pan znamię Kainowi, aby go nie zabił nikt, kto go spotka.

Adam raz jeszcze zbliżył się do swej żony i ta urodziła mu syna, któremu dała imię Set, «gdyż – jak mówiła – dał i Bóg innego potomka w zamian za Abla, którego zabił Kain».

Psalm responsoryjny

Ps 50
Ps 50 (49), 1bcd i 8. 16b-17. 20-21 (R.: por. 14a
Składajcie Bogu dziękczynną ofiarę

Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
«Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną».

Składajcie Bogu dziękczynną ofiarę

«Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie?»

Składajcie Bogu dziękczynną ofiarę

«Zasiadłszy, przemawiasz przeciw bratu, *
znieważasz syna swej matki.
Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć? †
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie? *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy».

Składajcie Bogu dziękczynną ofiarę

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 6

Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 8, 11-13
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: «Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu».

A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bratobójstwo

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Bratobójstwo

Zbrodnia Kaina do dziś dnia pozostaje groźnym memento, przypominającym nam, gdzie zmierza świat pozbawiony żywej obecności Boga. Jeszcze kilka wersów wcześniej w Piśmie świętem znajdujemy opis, jak szatan kusi pramatkę Ewę, wmawiając jej, że Bóg pozazdrościł czegoś człowiekowi, że ludzie powinni sięgnąć po zakazany owoc, gdyż tylko wtedy poznają dobro i zło i będą równi Bogu. Niestety, przekroczenie Bożego zakazu doprowadziło w prostej linii nie tylko don utraty pierwotnego stanu szczęścia, ale też do takiej eskalacji zła, która sprawiła, że brat podniósł rękę na brata.
Patrząc na dzisiejszy świat, widzimy, że bratobójstwo stało się powszechnym sposobem rozwiązywania sporów między ludźmi. Od starożytnych dworów i władców, gdzie brat występował przeciwko bratu, aby zagarnąć dla siebie tron i doczesne bogactwa, po toczące się po dziś dzień wojny na lokalną czy masową skalę. Jako dzieci Jednego Ojca w ogóle zapominamy o tym, że zabójstwo, podniesienie ręki na drugiego człowieka jest bratobójstwem. Chcemy czynić świat bardziej ludzkim, domagamy się praw i przywilejów dla grup otwarcie bluźniących Bogu i Jego prawom, a pozwalamy na istną rzeź niewiniątek akceptując i tolerując prawa pozbawiające szans na życie nienarodzone dzieci, starców i chorych stosując eutanazję, czy w ogóle rabując ubogie gospodarczo a bogate w surowce naturalne kraje, które ulegają presji mocarstw.
Znamię Kaina miało chronić go przed samosądem, ale dziś zasadniczym staje się pytanie, co uchroni nas ludzi przed zdaniem sprawy przed Bogiem za tak nieludzki świat, jakim uczyniliśmy go odchodząc od Bożych przykazań?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Bratobójstwo staje się dla nas jednym z najcięższych grzechów, jaki my ludzie popełniamy także dziś, co gorsza, rozgrzeszając się samemu, wypierając z myśli i rachunków sumienia naszą bezsilność i przyzwolenie na zbrodnie dokonywane w białych rękawiczkach przez wielkich tego świata. Pomijamy milczeniem los naszych braci i sióstr wykluczonych i prześladowanych, którzy co dnia niczym Abel składają Bogu ofiarę ze swego uczciwego życia, pozostając na marginesie głównego nurtu toczącego się dokoła nas życia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy nie przykładam ręki moim milczeniem do zbrodni bratobójstwa we współczesnym świecie?