13
marca
środa
I Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Jon 3, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 51
Werset przed Ewangelią:
Jl 2, 13bc
Ewangelia:
Łk 11, 29-32

Patroni:

  • św. Macedoniusz, Patrycja i Modesta ,
  • św. Sabin,
  • św. Krystyna,
  • św. Pientius,
  • św. Leander,
  • św. Eldradus,
  • św. Ruderyk i Salomon,
  • św. Ansovinus,
  • bł. Piotr Drugi,
  • bł. Agnellus z Pizy,
  • bł. Franciszka Tréhet

Liturgia na dzień 2019-03-13:

Pierwsze czytanie

Jon 3, 1-10

Nawrócenie sprowadza miłosierdzie Boże

Czytanie z Księgi proroka Jonasza

Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: «Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam». Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan.

Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: «Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona».

I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje:

«Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, i nie zginiemy?»

Zobaczył Bóg ich czyny, że odwrócili się od złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.

Psalm responsoryjny

Ps 51
Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19 (R.: por. 19b)
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Jl 2, 13bc

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,
On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 11, 29-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Słowo proroka

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Słowo proroka

Pośród wielu proroków Starego Testamentu Jonasz wydaje się nam wyjątkowo nieszczęśliwą postacią. Od samego początku zmuszony zostaje do wypełnienia zadania powierzonego mu przez Boga. Co więcej, to zadanie ma polegać na obwieszczeniu klęski i zagłady miasta, do którego ma się udać. Któż z nas chciałby dziś jechać w nieznane, aby oznajmić, że mieszkańcy owej krainy nie zasługują w oczach Bożych na dalsze życie? Zwłaszcza dziś, kiedy w przepowiadaniu kładzie się coraz większy nacisk na pozytywny przekaz, misja proroka polegająca na oznajmieniu zagłady miasta musiałaby zostać poczytana za wyjątkowo niewdzięczne zadanie.
Drogi Boże nie są drogami naszymi, a Pan ma Swoje niezgłębione tajemnice. Można be wręcz rzec, że dzięki Bogu losy świata są w ręku kogoś innego, niż współczesnych specjalistów od kreowania wizerunku. Jonasz owszem ucieka i nie chce stanąć przed mieszkańcami Niniwy z orędziem zagłady. Jednak Bóg znajduje sposób, aby go tam wysłać. Jonasz więc bez większego zaangażowania idzie i głosi katastrofę, która ma nadejść. Co więcej, wyobraża sobie, że będzie to dla niego widowisko. Jednak owo orędzie klęski jest dla miasta orędziem ocalenia.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
W dzisiejszych czasach niestety powielamy błąd Jonasza. Uciekamy od Boga i za nic na świecie nie chcemy dopuścić do siebie wiadomości, że człowiek wybierając drogę grzechu, wybiera drogę zagłady. W naszym przepowiadaniu stawiamy raczej na dobre samopoczucie słuchacza niż na przekazywanie zbawczej prawdy o miłości, ale też o sądzie. Tymczasem w przekazie o Bożym miłosierdziu ale też i o Bożej sprawiedliwości jest nasze ocalenie. Nadzieja na nawrócenie i pójście za głosem Pana.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jak głoszę prawdę o Bożej sprawiedliwości?