9
kwietnia
wtorek
V Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Lb 21, 4-9
Psalm responsoryjny:
Ps 102
Werset przed Ewangelią:
-
Ewangelia:
J 8, 21-30

Patroni:

  • św. Maksym,
  • św. Aedezjusz,
  • św. Demetrius,
  • św. Eupsychiusz,
  • św. Liboriusz,
  • św. Akacjusz,
  • św. Waldetruda,
  • św. Hugo,
  • św. Casilda,
  • św. Gaucherius,
  • bł. Ubald Adimarus,
  • bł. Tomasz z Tolentino,
  • bł. Antoni Pavoni,
  • bł. Celestyna Faron

Liturgia na dzień 2019-04-09:

Pierwsze czytanie

Lb 21, 4-9
Czytanie z Księgi Liczb

Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

Psalm responsoryjny

Ps 102
Ps 102 (101), 2-3a i 3cd. 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 2)
Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza, †
nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj!

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi,
bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

-
Chwała Tobie, Słowo Boże

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

J 8, 21-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie».

Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?»

A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych».

Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?»

Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu.

Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba».

Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wywyższony na krzyżu

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wywyższony na krzyżu

Krzyż nigdy dla nikogo nie jest przyjemnością. W czasach Zbawiciela krzyż był narzędziem wykonywania kary śmierci. Człowiek ukrzyżowany konał niekiedy przez kilka dni. Stąd też krzyż postrzegany był jako miejsce hańby, wszak nawet w Prawie napisane było „przeklęty każdy, kogo powieszono na drzewie. Spodobało się Bogu jednak, aby tak jak na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, tak też aby na drzewie krzyża została pokonana. Jezus staje pośród tych, których uznano za przeklętych, daje się powiesić pomiędzy złoczyńcami, aby nie było już nikogo na świecie, kto nie miałby przystępu do Zbawiciela, aby każdy grzesznik mógł podejść do Źródła Wody Żywej i zaczerpnąć wody życia.
Pierwsze czytanie ukazuje nam inwazję węży, które kąsały lud wybrany. Lekarstwem staje się wąż wywyższony na kiju. Dla nas lekarstwem staje się Zbawiciel powieszony na krzyżu, który za nas oddaje swoje życie. To właśnie z przebitego boku Zbawiciela płynie dla nas zdrój życia. To właśnie w chwili śmierci Pana rodzi się Kościół, w którym Pan daje nam siebie. Na wszystkich ołtarzach świata przychodzi do nas w Eucharystii, aby napełnić nasze serca miłością. Przy kratkach konfesjonałów czeka na nas, aby przebaczyć nam grzechy. W Swoim słowie poucza nas, gdy wczytujemy się w księgę życia, aby zrozumieć lepiej, co Pan od nas oczekuje i czego od nas wymaga.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Krzyż dziś znalazł się w pogardzie. Usuwany z miejsc publicznych, ukrywany i zakazywany w kolejnych korporacjach, które próbują wdrażać kanony politycznej poprawności. Ten krzyż dla jednych będący zgorszeniem, dla innych głupstwem dla nas wierzących wciąż pozostaje drzewem życia. Warto o tym pamiętać, kiedy adorujemy krzyż, gdy spoglądamy na krzyż, kiedy czynimy znak krzyża.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy mam szacunek dla krzyża?