23
kwietnia
wtorek
Oktawa Wielkanocy
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Dz 2, 36-41
Psalm responsoryjny:
Ps 33
Werset przed Ewangelią:
Ps 118 (117), 24)
Ewangelia:
J 20, 11-18

Patroni:

  • św. Jerzy,
  • św. Wojciech,
  • św. Eulogiusz,
  • św. Marolus,
  • św. Gerard,
  • św. Jerzy,
  • bł. Egidiusz z Asyżu,
  • bł. Helena Valentini,
  • bł. Teresa Maria od Krzyża Manetti,
  • bł. Maria Gabriela Sagheddu

Liturgia na dzień 2019-04-23:

Pierwsze czytanie

Dz 2, 36-41
Czytanie z Dziejów Apostolskich

W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr mówił do Żydów:

«Niech cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego ukrzyżowaliście, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem».

Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: «Cóż mamy czynić, bracia?» – zapytali Piotra i pozostałych apostołów. «Nawróćcie się – powiedział do nich Piotr – i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których Pan, Bóg nasz, powoła».

W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: «Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia!»

Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.

Psalm responsoryjny

Ps 33
Ps 33 (32), 4-5. 18-19. 20 i 22 (R.: por. 5b)
Pełna jest ziemia łaskawości Pana
Albo: Alleluja

Słowo Pana jest prawe, *
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość, *
ziemia jest pełna Jego łaski.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana
Albo: Alleluja

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
na tych, którzy oczekują Jego łaski,
aby ocalił ich życie od śmierci *
i żywił ich w czasie głodu.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana
Albo: Alleluja

Dusza nasza oczekuje Pana, *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *
według nadziei pokładanej w Tobie.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 118 (117), 24)

Alleluja, alleluja, alleluja

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 20, 11-18
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg.

I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?»

Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono».

Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.

Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?»

Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę».

Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu!

Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”».

Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: «Widziałam Pana», i co jej powiedział.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Płacz nad pustym grobem

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Płacz nad pustym grobem

Grób jest miejscem pochówku zmarłego. Człowiek, który idzie do grobu, nie spodziewa się tam zastać nic innego, jak zastygłą mogiłę, która pieczętuje doczesne szczątki tych, których groby nawiedzamy. Niewiasty idące namaścić ciało Pana pragnęły oddać mu ostatnią posługę, której nie zdążyły uczynić ze względu na pośpiech spowodowany nadchodzącą Paschą. Teraz zaś okazuje się nie tylko, że Pan nie żyje, ale nie ma nawet Jego ciała. Czyż sprofanowanie zwłok po śmierci i to tak haniebnej nie jest dodatkowym cierpieniem dla bliskich? Czyż nie stanowi kolejnego upokorzenia, jakie spadło na tych, którzy byli przyjaciółmi Jezusa?
Jakież więc dziwić się niewiastom, że pobiegły i powtórzyły słowa aniołów, ale wewnętrzna gonitwa myśli, pytanie o to, co tak naprawdę tam się wydarzyło pozostały. Jak nie dziwić się Marii Magdalenie, że słysząc tak znany sobie głos pomyślała iż rozmawia raczej z ogrodnikiem, niż Tym, Którego przecież zabili w tak okrutny sposób.
Tym bardziej więc powinno dla nas współczesnych przemawiać świadectwo kobiet, które jako pierwsze przyniosły wieść o zmartwychwstaniu. Tym bardziej wiarygodne i doniosłe jest świadectwo Marii Magdaleny, która jako pierwsza rozmawiała ze Zmartwychwstałym. Wszak idąc namaścić martwe ciało nie spodziewały się tam zastać niczego innego, jak zabitego Pana. Nie było w ich sercach cienia nadziei, skoro wybrały się z myślą o tej posłudze, która należy się umarłym. Pan jednak przyjął i tę miłość a w zamian podarował im spotkanie, które zmieniło ich życie.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
My dziś idąc do kościoła w te święte dni niekiedy podobni jesteśmy do niewiast. Przychodzimy wypełnić przykazanie, a Jezus daje nam Siebie. Prawdziwego, żywego, obecnego wśród nas. Daje nam pokój, jakiego nie może dać świat i przynosi miłość, jaką nikt inny ukochać nas nie może.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy idąc do kościoła pragnę spotkania z żywym Panem?