11
maja
sobota
3. wielkanocny
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Dz 9, 31-42
Psalm responsoryjny:
Ps 116B
Werset przed Ewangelią:
J 6, 63c. 68c
Ewangelia:
J 6, 55. 60-69

Patroni:

  • św. Maiulus,
  • św. Antym,
  • św. Mocius,
  • św. Mamertus,
  • św. Gengulf,
  • św. Maiolus,
  • św. Walter,
  • bł. Grzegorz Celli,
  • bł. Jan Rochester i Jakub Walworth,
  • św. Franciszek z Geronimo,
  • św. Ignacy de Laconi

Liturgia na dzień 2019-05-11:

Pierwsze czytanie

Dz 9, 31-42

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i obfitował w pociechę Ducha Świętego.

Kiedy Piotr odwiedzał wszystkich, przyszedł też do świętych, którzy mieszkali w Liddzie. Znalazł tam pewnego człowieka, imieniem Eneasz, który był sparaliżowany i od ośmiu lat leżał w łóżku. «Eneaszu – powiedział do niego Piotr – Jezus Chrystus cię uzdrawia, wstań i zaściel swoje łóżko!» I natychmiast wstał. Widzieli go wszyscy mieszkańcy Liddy i Szaronu i nawrócili się do Pana.

Mieszkała też w Jafie pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy Gazela. Czyniła ona dużo dobrego i dawała hojne jałmużny. Wtedy właśnie zachorowała i umarła. Obmyto ją i położono w izbie na piętrze. Lidda leżała blisko Jafy; gdy więc uczniowie dowiedzieli się, że jest tam Piotr, wysłali do niego dwóch posłańców z prośbą: «Przyjdź do nas niezwłocznie».

Piotr poszedł z nimi, a gdy przybył, zaprowadzili go do izby na górze. Otoczyły go wszystkie wdowy i pokazywały mu ze łzami w oczach chitony i płaszcze, które zrobiła im Gazela za swego życia. Po usunięciu wszystkich Piotr upadł na kolana i modlił się. Potem zwrócił się do zwłok i rzekł: «Tabito, wstań!» A ona otworzyła oczy i zobaczywszy Piotra, usiadła. Piotr podał jej rękę i podniósł ją. Zawołał świętych i wdowy, i ujrzeli ją żywą.

Wieść o tym rozeszła się po całej Jafie, i wielu uwierzyło w Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 116B
Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 12)

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego wyznawców.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

O Panie, jestem Twoim sługą, *
Twym sługą, synem Twojej służebnicy.
Ty rozerwałeś moje kajdany, †
Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 63c. 68c

Alleluja, alleluja, alleluja

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 55. 60-69
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział:

«Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem».

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»

Jezus jednak, świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą».

Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?»

Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Do kogóż pójdziemy?

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Do kogóż pójdziemy?

Pytanie, jakim Piotr odpowiedział na słowa Jezusa, nie jest jedynie unikiem. Pomimo formy pytającej, zdanie to niesie niezwykle ważną treść, która dotyka pragnień i obaw każdego człowieka. My ludzie, czując się samotni i bezradni, szukamy nie raz po omacku autorytetów, dobrych rad i ludzi, u których moglibyśmy odnaleźć sens naszego życia. Innym razem pędzimy jak na oślep, aby móc zaczerpnąć jak najwięcej z tego, co oferuje nam świat i zapominamy, że nic z tych rzeczy, które w życiu zdobędziemy nie weźmiemy ze sobą.
Zgłębiając treść jaką niesie ze sobą odpowiedź Piotra odwołajmy się raz jeszcze do pytania Zbawiciela, które postawił apostołom. „Czy i wy chcecie odejść”? Wszak po tym, co Jezus powiedział na temat Eucharystii tłumy słuchające go zwyczajnie się rozeszły. Okazało się, że ludzie zainteresowani są chlebem przemijającym, pokarmem codziennym, ale mowa o życiu wiecznym i nieśmiertelności nie tylko ich przerasta, ale zwyczajnie po wielokroć ich nie interesuje.
Współczesny człowiek zdaje się popełniać ten sam błąd. Niejednokrotnie szuka w Kościele sensacji, czuje się przyciągnięty pogłoskami o cudownych wydarzeniach, a prawdziwe cuda pomija i ignoruje, tak, jakby sensem wiary było zjawisko, wydarzenie czy nawet cud. Sensem wiary jest wieczność spędzona razem z Bogiem. Miłość, jaką obradował nas Bóg w Jezusie Chrystusie.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dopóki nie dostrzeżemy tej miłości, nie zrozumiemy ani sensu życia ani potrzeby przebywania w przybytkach Pańskich. Jeśli nie zechcemy w naszym życiu odpowiedzieć każdą chwilą na miłość krzyża, nie dostrzeżemy zwycięstwa w poranek zmartwychwstania. Jeśli nie postawię sobie pytania, jakim Piotr odpowiedział Jezusowi, nie zrozumiem, dlaczego mam trwać przy Zbawicielu.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem, dlaczego mam trwać przy Jezusie?