18
czerwca
wtorek
XI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
2 Kor 8, 1-9
Psalm responsoryjny:
Ps 146
Werset przed Ewangelią:
J 13, 34
Ewangelia:
Mt 5, 43-48

Patroni:

  • św. Marek i Marcellian,
  • św. Leoncjusz,
  • św. Cyriak i Paula,
  • św. Amandus,
  • św. Calogerus,
  • św. Elżbieta z Schönau,
  • bł. Hosanna Andreasi,
  • św. Grzegorz Barbarigo

Liturgia na dzień 2019-06-18:

Pierwsze czytanie

2 Kor 8, 1-9
Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły Macedonii, jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo i jak skrajne ich ubóstwo zajaśniało bogactwem prostoty. Według możliwości, a nawet – zaświadczam to – ponad swe możliwości okazali oni gotowość, nalegając na nas bardzo i prosząc o łaskę współdziałania w posłudze na rzecz świętych.

I nie tylko tak było, jak się spodziewaliśmy, lecz ofiarowali siebie samych naprzód Panu, a potem nam przez wolę Bożą. Poprosiliśmy więc Tytusa, aby, jak to już rozpoczął, tak też i dokonał tego dzieła miłosierdzia pośród was.

A podobnie jak obfitujecie we wszystko, w wiarę, w mowę, w wiedzę, we wszelką gorliwość, w miłość naszą do was, tak też obyście i w tę łaskę obfitowali. Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość. Znacie przecież łaskę Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który będąc bogatym, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Psalm responsoryjny

Ps 146
Ps 146 (145), 1b-2. 5-6b. 6c-7. 8-9a (R.: por. 2a)

Przez całe życie będę chwalił Pana
Albo: Alleluja

Chwal, duszo moja, Pana. *
Będę chwalił Pana do końca mego życia,
będę śpiewał mojemu Bogu, *
dopóki istnieję.

Przez całe życie będę chwalił Pana
Albo: Alleluja

Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, *
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze *
ze wszystkim, co w nich istnieje.

Przez całe życie będę chwalił Pana
Albo: Alleluja

Bóg wiary dochowuje na wieki, *
uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
chlebem karmi głodnych, *
wypuszcza na wolność uwięzionych.

Przez całe życie będę chwalił Pana
Albo: Alleluja

Pan przywraca wzrok ociemniałym, *
Pan dźwiga poniżonych.
Pan kocha sprawiedliwych, *
Pan strzeże przybyszów.

Przez całe życie będę chwalił Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 13, 34
Alleluja, alleluja, alleluja

Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 5, 43-48
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Miłość nieprzyjaciół

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Miłość nieprzyjaciół

Doprawdy trudno jest opisać to przykazanie. Jeszcze trudniej jest odnaleźć jego prawdziwy sens, a najtrudniej jest zrealizować je we własnym życiu. Aby łatwiej nam było zrozumieć, dlaczego Chrystus oczekuje od nas , takiego heroizmu, spójrzmy ja Jego postawę względem nieprzyjaciół.
Najbardziej dobitnie brzmią tutaj słowa wypowiedziane na krzyżu, gdy Jezus modlił się: „Ojcze, wybacz im bo nie wiedzą co czynią.” Ta modlitwa po wsze czasy będzie usprawiedliwieniem przykazania miłości nieprzyjaciół. Kiedy dodatkowo zrozumiemy słowa Pisma, że Jezus umarł za nas, kiedy byliśmy jeszcze nieprzyjaciółmi Boga, ze względu na nasz sposób postępowania, i że nawet za człowieka uczciwego i sprawiedliwego ktoś podjąłby się umrzeć z największym trudem, wówczas zaczniemy pojmować sens takiego postępowania.
Miłość nieprzyjaciół jest najbardziej bezinteresowną formą miłosierdzia, a zarazem najskuteczniejszym argumentem potwierdzającym prawdziwość głoszonej przez nas wiary. Być miłosiernym względem wroga, modlić się za swoich prześladowców, to przecież nic innego, jak złożyć całą swoją nadzieję w Bogu. Wyrzec się zemsty i pragnąć dobra tych, którzy nam źle życzą. Czyż może być bardziej szczera miłość? Czy da się jeszcze dyskutować z taką postawą, która nic nie zatrzymuje dla siebie, ale poświęca się bezgranicznie w geście miłosiernej miłości bliźniego?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Przebaczenie jest już wielkim gestem miłosierdzia. Cóż dopiero powiedzieć o miłości nieprzyjaciół. A jednak to właśnie ona na przestrzeni dziejów ludzkich okazała się najskuteczniej nawracać oprawców i katów. Ilu to świętych mogłoby policzy sobie w poczet zasług nawróconych zbrodniarzy, dzięki miłości nieprzyjaciół? Iluż ludzi uratowało swoją duszę właśnie dlatego, że zostali pokochani nie za coś, ale wbrew wszystkiemu?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem miłość nieprzyjaciół?