15
lipca
poniedziałek
Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Wj 1,8-14.22
Psalm responsoryjny:
Ps 124
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 10
Ewangelia:
Mt 10, 34-42;11, 1

Patroni:

  • św. Bonawentura,
  • św. Eutropiusz, Zozyma i Bonosa ,
  • św. Feliks,
  • św. Catulinus i towarz.,
  • św. Filip i X towarz.,
  • św. Abudemius,
  • św. Jakub,
  • św. Plechelmus,
  • św. Gumbert,
  • św. Józef,
  • św. Atanazy,
  • św. Włodzimierz,
  • św. Ansuerus,
  • św. Dawid,
  • bł. Czesław,
  • bł. Bernard,
  • bł. Ignacy z Azevedo i 39 towarz.,
  • św. Pompilius Maria Pirrotti,
  • bł. Michał Bernard Marchand,
  • bł. Anna Maria Javouhey,
  • bł. Antoni Beszta-Borowski

Liturgia na dzień 2019-07-15:

Pierwsze czytanie

Wj 1,8-14.22
Czytanie z Księgi Wyjścia

Rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. I rzekł do swego ludu: «Oto lud Izraelitów jest liczniejszy i potężniejszy od nas. Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać. W przypadku bowiem wojny mógłby się połączyć z naszymi wrogami i walczyć przeciw nam, aby wyjść z tego kraju».

Ustanowiono nad nim przełożonych robót przymusowych, aby go uciskali ciężkimi pracami. Budowano wówczas dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramses. Ale im bardziej go uciskano, tym bardziej się rozmnażał i rozrastał, co jeszcze potęgowało wstręt do Izraelitów. Egipcjanie bezwzględnie zmuszali synów Izraela do ciężkich prac i uprzykrzali im życie uciążliwą pracą przy glinie i cegle oraz różnymi pracami w polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich bezwzględnie.

Faraon wydał wtedy rozkaz całemu swojemu ludowi: «Wszystkich nowo narodzonych chłopców wyrzucajcie do rzeki, a każdą dziewczynkę pozostawiajcie przy życiu».

Psalm responsoryjny

Ps 124
Ps 124 (123), 1b-3. 4-6. 7-8 (R.: por. 8a)

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Gdyby Pan nie był po naszej stronie, przyznaj, Izraelu, †
gdyby Pan nie był po naszej stronie, *
gdy ludzie przeciw nam powstali,
wtedy żywcem by nas pochłonęli, *
kiedy gniew ich przeciw nam zapłonął.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Wówczas zatopiłaby nas woda, †
potok by popłynął nad nami, *
wówczas potoczyłyby się nad nami wezbrane wody.
Błogosławiony Pan, który nas nie wydał *
na pastwę ich zębom.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Dusza nasza jak ptak się wyrwała z sideł ptaszników, *
sidło się podarło i zostaliśmy uwolnieni.
Nasza pomoc w imieniu Pana, *
który stworzył niebo i ziemię.

Naszą pomocą jest Zbawiciel świata

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 10
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 34-42;11, 1
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”.

Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».

Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ewangeliczny radykalizm

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Ewangeliczny radykalizm

Dzisiejszą Ewangelię z czystym sumieniem można nazwać radykalną. Czyż bowiem w kanonach współczesnej politycznej poprawności nie jest jakiś rodzaj jedności, oparty najczęściej na tolerancji, przeradzającej się z czasem w obowiązek akceptacji a nawet afirmacji najbardziej szalonych i niemoralnych zachowań, byleby ogólny wizerunek ludzkości zachowywał właśnie jakąś sztuczną, wymuszoną jedność? Dlatego też stwierdzenie Zbawiciela, że przyszedł rzuci ogień na ziemię, że poróżni ludzi nawet w rodzinach z całą pewnością postrzegane dziś być musi jako radykalne. Jednak pytanie, jakie jawi się po wysłuchaniu dzisiejszej perykopy Ewangelii nie brzmi, czy jest to radykalizm czy nie, ale czy radykalizm musi być zły?
Współczesna popkultura z radykalizmu uczyniła synonim zła i destrukcji. Straszy nim na każdym kroku i w zamian afirmuje wspomnianą już tolerancję, która zresztą już dawno zatraciła swoje pierwotne znaczenie. Chcąc więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy radykalizm jest złem, warto spojrzeć właśnie na krzyż Chrystusa, ten sam, jaki On poleca nam wziąć i pójść za Nim, i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy miłość, jaka na nim się objawiła nam wszystkim jest wyrazem umiarkowania i tolerancji, czy też w najwyższym stopniu jest ona miłością radykalną, miłością aż do samego końca?
Owo pytanie zdaje się być na wskroś pytaniem retorycznym. Nikt nie godzi się oddać życie za nieprzyjaciół. Nikt nie godzi się na takie tortury i tak okrutną śmierć celem zachowania standardów tzw. politycznej poprawności.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Obserwując nasze codzienne życie zauważamy, że owa kultura permisywizmu i tolerancji tylko z pozoru jest kulturą umiarkowania i stoicyzmu. Dostrzegając fale hejtu jakich doświadczają ludzie o poglądach wiernych Ewangelii, patrząc na przymusową indoktrynację od najmłodszych lat, wreszcie presję, jaką nawet koncerny wywierają na swoich pracownikach, widzimy ów trend jest na wskroś radykalny. Jest to jednak radykalizm w zwalczaniu Ewangelii, walka z Chrystusowym krzyżem. Do nas należy odpowiedź, za którym radykalizmem się opowiemy. Trzeciej drogi nie ma.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy chcę iść za Chrystusem w sposób radykalny?