16
sierpnia
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Stefana Węgierskiego
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Joz 24, 1-13
Psalm responsoryjny:
Ps 136
Werset przed Ewangelią:
1 Tes 2, 13
Ewangelia:
Mt 19, 3-12

Patroni:

  • św. Stefan,
  • św. Arsacjusz,
  • św. Teodor,
  • św. Armagilus,
  • św. Frambaldus,
  • bł. Rudolf z Fusteia,
  • bł. Wawrzyniec Loricatus,
  • św. Roch,
  • bł. Anioł Augustyn Mazzinghi,
  • św. Beatrycze da Silva Meneses,
  • bł. Jan od św. Marty,
  • bł. Szymon i Magdalena Bokusai Kyota i Tomasz, Maria i Jakub Gengoro ,
  • bł. Jan Chrzciciel Ménestrel,
  • bł. Petra od św. Józefa {Anna Józefa} Pérez Florido,
  • bł. Placyd García Gilabert,
  • bł. Henryk García Beltrán,
  • bł. Gabriel {Józef Maria} Sanchís Mompó

Liturgia na dzień 2019-08-16:

Pierwsze czytanie

Joz 24, 1-13
Czytanie z Księgi Jozuego

Jozue zgromadził w Sychem wszystkie pokolenia Izraela. Wezwał też starszych Izraela, jego książąt, sędziów i zwierzchników, którzy się stawili przed Bogiem. Jozue przemówił wtedy do całego narodu:

«Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Po drugiej stronie Rzeki mieszkali od starodawnych czasów wasi przodkowie: Terach, ojciec Abrahama i Nachora, którzy służyli cudzym bogom, lecz Ja wziąłem ojca waszego, Abrahama, z kraju po drugiej stronie Rzeki i przeprowadziłem go przez całą ziemię Kanaan, i rozmnożyłem ród jego, dając mu Izaaka. Izaakowi dałem Jakuba i Ezawa, Ezawowi dałem w posiadanie górę Seir; Jakub i jego synowie wyruszyli do Egiptu.

Następnie powołałem Mojżesza i Aarona i ukarałem Egipt tym wszystkim, co sprawiłem pośrodku niego, a wtedy was wyprowadziłem. Ja wyprowadziłem przodków waszych z Egiptu; i przybyliście nad morze; Egipcjanie ścigali przodków waszych na rydwanach i konno aż do Morza Czerwonego. Wołali wtedy do Pana, i rozciągnął gęstą mgłę między wami i Egipcjanami, po czym sprowadził na nich morze – i przykryło ich. Widzieliście własnymi oczami, co uczyniłem w Egipcie. Potem przebywaliście długi czas na pustyni.

Zaprowadziłem was później do kraju Amorytów mieszkających za Jordanem; walczyli z wami, lecz Ja wydałem ich w wasze ręce. Zajęliście wtedy ich kraj, a Ja wytraciłem ich przed wami. Również powstał Balak, syn Sippora, król Moabu, i walczył z Izraelem. Posłał też i wezwał Balaama, syna Beora, by wam złorzeczył. Lecz Ja nie chciałem słuchać Balaama; musiał on was błogosławić, a Ja wybawiłem was z jego rąk.

Przeprawiliście się następnie przez Jordan i przyszliście do Jerycha. Mieszkańcy Jerycha walczyli z wami, a również Amoryci, Peryzzyci, Kananejczycy, Chittyci, Girgaszyci, Chiwwici i Jebusyci, lecz wydałem ich w wasze ręce. Wysłałem przed wami szerszenie, które wypędziły sprzed oblicza waszego dwóch królów amoryckich. Nie dokonało się to ani waszym mieczem, ani łukiem. Dałem wam ziemię, około której nie trudziliście się, i miasta, których wy nie budowaliście, a w nich zamieszkaliście. Winnice i drzewa oliwne, których nie sadziliście, dają wam dziś pożywienie».

Psalm responsoryjny

Ps 136
Psalm (Ps 136 (135), 1b i 2a i 3. 16a i 17a i 18. 21a i 22a i 24)

Sławmy na wieki miłosierdzie Pana
Albo: Alleluja

Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
chwalcie Boga nad bogami,
chwalcie Pana nad panami, *
bo Jego łaska na wieki.

Sławmy na wieki miłosierdzie Pana
Albo: Alleluja

I prowadził swój lud przez pustynię, *
On pobił wielkich królów,
On uśmiercił królów potężnych, *
bo Jego łaska na wieki.

Sławmy na wieki miłosierdzie Pana
Albo: Alleluja

A ziemię ich dał na własność, *
na własność swemu słudze, Izraelowi,
i uwolnił nas od wrogów, *
bo Jego łaska na wieki.

Sławmy na wieki miłosierdzie Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 Tes 2, 13
Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjmijcie słowo Boże nie jako słowo ludzkie,
ale jak jest naprawdę, jako słowo Boga.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 19, 3-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?»

On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem”. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela».

Odparli Mu: «Czemu więc Mojżesz przykazał dać jej list rozwodowy i odprawić ją?»

Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba że w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».

Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić».

On zaś im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są także bezżenni, którzy ze względu na królestwo niebieskie sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Co Bóg złączył

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Co Bóg złączył

W nauce Jezusa Chrystusa małżeństwo zyskuje na nowo atrybut nierozerwalności. Co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Dziś, nawet jeśli wiele małżeństw przechodzi przez kryzys, a nawet rozpada się, dla wielu jest sprawą oczywistą, że małżeństwo sakramentalne jest małżeństwem nierozerwalnym. Oczywiście, wielu dziś ma świadomość, że decyzja związania się przed ołtarzem na dobre i na złe jest decyzją nie tylko wielce odpowiedzialną, ale też niezwykle wymagającą. Wszak trudności dnia codziennego, pokusy, obawy co do przyszłości w wielu wypadkach potrafią stanowić poważną przeszkodę na drodze wypełnienia tego, co ślubują sobie małżonkowie.
Właśnie z powodu tych trudności oraz ze względu na słabość nadwyrężonej przez grzech natury ludzkiej, Zbawiciel podniósł małżeństwo do rangi sakramentu. Oto od tamtej pory łaska Boża towarzyszyć będzie każdej parze ludzkiej, która przed ołtarzem Chrystusa zdecyduje się ślubować sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską.
Wielu błędnie rozumuje, że skoro przysięga małżeńska ma tak wielkie znaczenie i jest nieodwoływana, to trzeba przejść przez szereg prób, które metodą prób i błędów dadzą odpowiedź, czy dwoje ludzi jest gotowych na małżeństwo. Tymczasem sprawa ma się zupełnie inaczej. Bez pomocy łaski Bożej nie jesteśmy ani podjąć się zadania ani złożenia ani wypełnienia przysięgi małżeńskiej. To moc sakramentalna uzdalnia nas do tego, a Jezus staje się gwarantem najwyższej miłości, jaką nam przyobiecał.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Grzech pychy wielokrotnie sprawia, że wydaj nam się, iż poradzimy sobie bez Boga. Ta pokusa stoi także za każdym rozbitym małżeństwem i każdym cudzołóstwem, jakiekolwiek ono formy by nie przybierało. Dlatego też drogą wyjścia z kryzysu małżeństwa i rodziny nie jest zmiana nauki Zbawiciela, ale jej wypełnienie.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pozostaje wierny słowom Pana?