7
listopada
czwartek
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rz 14, 7-12
Psalm responsoryjny:
Ps 27
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 28
Ewangelia:
Łk 15,1-10

Patroni:

  • św. Prosdocimus,
  • św. Atenodor,
  • św. Amarant,
  • św. Hieron i towarz.,
  • św. Herculanus,
  • św. Baldus,
  • św. Cungarus,
  • św. Florencjusz,
  • św. Willibrord,
  • św. Łazarz,
  • św. Engelbert,
  • bł. Antoni Baldinucci,
  • bł. Wincenty Grossi

Liturgia na dzień 2019-11-07:

Pierwsze czytanie

Rz 14, 7-12
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi.

Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem? Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga.

Napisane jest bowiem: «Na moje życie – mówi Pan – przede Mną zegnie się wszelkie kolano, a każdy język wielbić będzie Boga». Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu.

Psalm responsoryjny

Ps 27
Ps 27 (26), 1. 4. 13-14 (R.: por. 13)

W krainie życia ujrzę dobroć Boga.

Pan moim światłem i zbawieniem moim, *
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia, *
przed kim miałbym czuć trwogę?

W krainie życia ujrzę dobroć Boga.

O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam, †
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu, *
przez wszystkie dni mego życia;
abym kosztował słodyczy Pana, *
stale się radował Jego świątynią.

W krainie życia ujrzę dobroć Boga.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana *
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, *
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

W krainie życia ujrzę dobroć Boga.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 28

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni,
a Ja was pokrzepię.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 15,1-10
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».

Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.

Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”.

Tak samo, powiadam wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zbłąkani i zagubieni

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Zbłąkani i zagubieni

Jesteśmy równi przed Bogiem. Słyszymy tę prawdę wiele razy. Jednak czy oby nazbyt często nie traktujemy tej równości w sposób zafałszowany? Czy nie wydaje nam się, że skoro wszyscy jesteśmy grzesznikami i za wszystkich umarł nasz Zbawiciel, to nie ma sensu oburzać się na zło, jakie dzieje się w świecie, nie należy wydawać żadnych sądów mogących wprawić w niekomfortowe położenie pewnych siebie grzeszników, lub też zwyczajnie czy w ogóle warto przejmować się czymkolwiek? Takie spojrzenie na ową równość wobec Boga nie tylko że nie oddaje prawdy o nas i o Bogu, ale ponadto nie pozwala nam przyjąć postawy nawrócenia, której oczekuje od nas Zbawiciel. Spróbujmy więc spojrzeć na tę równość w sposób obiektywny.
Po pierwsze stworzenie. Zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Jesteśmy równi w godności, jaka wynika ze stworzenia, zbawienia i uświęcenia. Zatem po drugie, za nas wszystkich jako grzeszników umarł Jezus Chrystus i nikt z nas nie może zbawić się sam. Zbawienia dostępujemy tylko w Jezusie Chrystusie. Stąd też przesłanie dzisiejszego czytania mówi nam, że czy w życiu czy w śmierci należymy do Chrystusa, Który za nas umarł i zmartwychwstał. Zatem nasze życie nie może być dbaniem o własny komfort, aby nikt nie krytykował nas za popełnione grzechy, nie wytykał ich czy też nie zabraniał ich publicznego propagowania. Jezus nas zbawił. Umarł za nas i zapłacił okup własną krwią, aby wyzwolić nas z niewoli grzechu. To jest owa równość, wobec której stajemy, która każe nam nie tylko uznać się za grzeszników, ale także za tych, którzy z grzechem mają walczyć, bo należą do Chrystusa.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Po trzecie zaś, co wydaje się nam bardzo bliskie, owa równość wobec Boga polega na tym, że Jezusowi na nas zależy. Nie tylko że nie pozostawia nas samymi sobie i nie troszczy się o komfort życia przez nas w grzechu, ale On sam nas poszukuje, aby nas ocalić od niechybnej zguby. Oj jest tym Dobrym Pasterzem, który przyszedł odszukać i ocalić to, co zaginęło. Nie możemy zatem mówić, że równość to przyzwolenie na grzech, bo wszyscy grzeszymy. Równość wobec Boga, to bezgraniczna miłość, jaką zostaliśmy obdarowani i powołanie do życia w łasce, jakim obdarzył nas Bóg. Co jednak uczynimy z tymi darami, to już leży w naszej wolnej woli, która dobrze użyta prowadzi nas do zbawienia, zaś źle użyta prowadzi do potępienia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że jestem powołany do życia w łasce?