5
grudnia
czwartek
I Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 26, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 118
Werset przed Ewangelią:
Iz 55, 6
Ewangelia:
Mt 7, 21. 24-27

Patroni:

  • św. Kryspina Tagorensis,
  • św. Saba,
  • św. Lucidus,
  • św. Gerald,
  • bł. Bartłomiej Fanti,
  • św. Jan Almond,
  • bł. Mikołaj Stensen,
  • bł. Filip Rinaldi

Liturgia na dzień 2019-12-05:

Pierwsze czytanie

Iz 26, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej:

«Miasto mamy potężne; on jako środek ocalenia umieścił mur i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał.

Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą skałą! Bo on poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło; podepczą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich».

Psalm responsoryjny

Ps 118
Ps 118 (117), 1bc i 8-9. 19-20. 21 i 25. 26-27a (R.: por. 26a)
Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Lepiej się uciekać do Pana, †
niż pokładać ufność w człowieku. *
Lepiej się uciekać do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, *
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana, *
przez nią wejdą sprawiedliwi.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim zbawcą.
O Panie, Ty nas wybaw, *
pomyślność daj nam, o Panie!

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, *
błogosławimy wam z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem *
i daje nam światło.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Iz 55, 6
Alleluja, alleluja, alleluja

Szukajcie Pana, gdy można Go znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 7, 21. 24-27
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie każdy, kto mówi Mi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego ojca, który jest w niebie.

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.

Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. i runął, a upadek jego był wielki».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dom na piasku

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Dom na piasku

Dom zbudowany na pisaku, to dom bez fundamentów. Co dają fundamenty, o tym wie każdy, kto chociażby w najmniejszy sposób posiadł wiedzę o tym, jak powstaje dom. Oczywiście, znane są różne techniki wznoszenia przeróżnych budowli, a każda część świata niejako dostosowuje swoje konstrukcje do panujących warunków atmosferycznych oraz do otoczenia, ale jeśli chcemy myśleć o trwałej budowli, nie sposób planować jej bez fundamentów.
Przygotowywanie terenu pod fundament nie jest czynnością szczególnie ani łatwą, ani przyjemną. To, co będzie owocem tego etapu pracy i tak znajdzie się pod ziemią, a cała budowla nie będzie przykuwała wzroku tym, co jest pod ziemią, ale tym, co będzie wzniesione na owych fundamentach. Jednak prawdziwą wartość budowli osadzonej na solidnych fundamentach poznać będzie można dopiero w chwili próby. Ten dom, który będzie niejako wrośnięty w skałę, wytrzyma wichry i burze. Budowla lekka, pozbawiona solidnego podłoża szybko podda się nawałnicy.
Aby zrozumieć sens tej metafory warto uświadomić sobie, jak wielką rolę odgrywa w naszym życiu przygotowanie do różnych ważnych zadań. W rzeczywistości wiele razy widzimy tylko efekt końcowy. Mając do czynienia z profesjonalistą, lekarzem, architektem, żołnierzem czy sportowcem. Jednak praca, jaką okupili swoje doświadczenie jest tym fundamentem niewidocznym dla świata, który decyduje o solidności wykonanego zdania.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nie inaczej jest w kwestii wiary. Choć jest ona i pozostaje łaską, to nasza praca nad sobą, wzrastanie w wierze, nadziei i miłości, praktyki ascetyczne i wszystko to, co sprawia, że zaprawiamy się w dobrym jest fundamentem na którym wiara wzrasta i umacnia się. Jeśli nasze przeżywanie adwentu jest owym kładzeniem fundamentów pod budowlę naszej wiary, pamiętajmy, że to, co niekoniecznie widać, niekoniecznie jest mniej ważne od tego, co przykuwa wzrok i zwraca naszą uwagę.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy dbam o fundament mojej wiary?