9
stycznia
czwartek
Dzień Powszedni
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1 J 4, 11-18
Psalm responsoryjny:
Ps 72 (71), 1b-2. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Werset przed Ewangelią:
1 Tm 3, 16
Ewangelia:
Mk 6, 45-52

Patroni:

Liturgia na dzień 2020-01-09:

Pierwsze czytanie

1 J 4, 11-18
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha.

My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli ktoś wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. My poznaliśmy i uwierzyliśmy miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości, iż będziemy mieli pełną ufność w dzień sądu, ponieważ tak jak On jest w niebie, i my jesteśmy na tym świecie. W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś, kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości.

Psalm responsoryjny

Ps 72 (71), 1b-2. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)
Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 Tm 3, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Chrystus został ogłoszony narodom,
znalazł wiarę w świecie, Jemu chwała na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 6, 45-52
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim sam odprawi tłum. Rozstawszy się więc z nimi, odszedł na górę, aby się modlić.

Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.

Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: «Odwagi, to Ja jestem, nie bójcie się!» I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.

Wtedy oni tym bardziej zdumieli się w duszy, nie zrozumieli bowiem zajścia z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Miłość pozbawiona lęku

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Miłość pozbawiona lęku

Niezwykle piękne i pełne treści są rozważania św. Jana dotyczące najważniejszych z przykazań. Przypominają one, że przed miłością bliźniego kroczy miłość Boga nade wszystko. Miłość, która jest więzią doskonałości. Miłując Boga przyjmujemy to, czego On sam od nas oczekuje. W naszych sercach robimy miejsce dla Chrystusa i w prawdzie przyjmujemy, że On jest obiecanym Mesjaszem. To właśnie u św. Jana tak dobitnie wybrzmiewają słowa, że ten, kto uznaje Jezusa za Mesjasza, Zbawiciela świata, ten jest z Prawdy. Co więcej, dziś słowo to poucza nas, że właśnie niewidzialny Bóg staje się dla nas jeszcze bliższy w Jezusie Chrystusie.
Sama Ewangelia ukazując Jezusa w nadzwyczajnych, cudownych momentach wskazuje na te dwa aspekty. Bliskość Boga oraz jego obecność pośród nas. Niepojęty, niewidzialny Bóg stał się oto naszym bratem, aby nas do Siebie przyprowadzić. Jezus przychodzi do nas na różne sposoby. Owo chodzenie po jeziorze uzmysławia nam jedynie, że dla Jezusa nie ma żadnej przeszkody, aby do nas dotrzeć. Żadne okoliczności życia nie mogą usprawiedliwić nas, jeśli żyjemy w oddaleniu od Mistrza z Nazaretu. Jedyna przeszkoda na drodze do Niego znajduje się bowiem w ludzkim sercu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
To właśnie brak miłości z naszej strony, a właściwie zaburzona, egoistyczna miłość pomijająca samo Odwieczne Źródło Miłości sprawia, że koncentrujemy się nie na tym, co potrzeba. Wszak miłość Boga nie jest wrogiem miłości bliźniego. Ona wręcz z niej wypływa i do niej zmierza. Natomiast miłość bliźniego z pominięciem miłości Boga bardzo często zwraca się nie tylko przeciw samemu Bogu, ale też przeciw człowiekowi. Bóg bowiem przykazuje nam miłować bliźniego, ale napomina nas, że owo prawo miłości sam wpisał w nasze serca. On ustalił porządek wszechrzeczy i nadając Swoje prawo naszym sercom dba o to, aby owa miłość wzrastała i owocowała.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że Jezus przychodzi do mnie mimo wszystko?