21
stycznia
wtorek
Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1 Sm 16, 1-13
Psalm responsoryjny:
Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Werset przed Ewangelią:
Ef 1, 17-18
Ewangelia:
Mk 2, 23-28

Patroni:

  • św. Agnieszka,
  • św. Publiusz,
  • św. Fructuosus, Auguriusz i Eulogiusz ,
  • św. Patroklus,
  • św. Epifaniusz,
  • św. Meginrad,
  • bł. Edward Stransham i Mikołaj Wheeler,
  • św. Alban Roe,
  • bł. Tomasz Green,
  • bł. Józefa Maria od św. Agnieszki,
  • bł. Jan Chrzciciel Turpin du Cormier i XIII towarz.

Liturgia na dzień 2020-01-21:

Pierwsze czytanie

1 Sm 16, 1-13
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Pan rzekł do Samuela: «Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula? Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem. Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla». Samuel odrzekł: «Jakże pójdę? Usłyszy o tym Saul i zabije mnie». Pan odpowiedział: «Weźmiesz z sobą jałowicę i będziesz mówił: Przybywam złożyć ofiarę Panu. Zaprosisz więc Jessego na ucztę ofiarną, a Ja wtedy powiem ci, co masz robić: wtedy namaścisz tego, którego ci wskażę».

Samuel uczynił tak, jak polecił mu Pan, i udał się do Betlejem. Naprzeciw niego wyszła przelękniona starszyzna miasta. Jeden z nich zapytał: «Czy twe przybycie oznacza pokój?» Odpowiedział: «Pokój. Przybyłem złożyć ofiarę Panu. Oczyśćcie się i chodźcie złożyć ze mną ofiarę!» Oczyścił też Jessego i jego synów i zaprosił ich na ofiarę.

Kiedy przybyli, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». Następnie Jesse przywołał Abinadaba i przedstawił go Samuelowi, ale ten rzekł: «Ten też nie został wybrany przez Pana». Potem Jesse przedstawił Szammę. Samuel jednak oświadczył: «Ten też nie został wybrany przez Pana». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».

Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».

Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida. Samuel zaś ruszył w drogę i poszedł do Rama.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na króla

Mówiąc kiedyś w widzeniu *
do świętych Twoich, rzekłeś:
«Na głowę mocarza włożyłem koronę, *
wyniosłem wybrańca z ludu.

Ja sam wybrałem Dawida na króla

Znalazłem Dawida, mojego sługę, *
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była *
i umacniało go moje ramię».

Ja sam wybrałem Dawida na króla

«On będzie wołał do Mnie: †
„Ty jesteś moim Ojcem, *
moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.
A Ja go ustanowię pierworodnym, *
najwyższym z królów ziemi».

Ja sam wybrałem Dawida na króla

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, alleluja

Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem,
abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 2, 23-28
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?»

On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom».

I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Tajemnice Bożego wybraństwa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Tajemnice Bożego wybraństwa

Bóg patrzy na świat inaczej niż patrzy człowiek. Co to w praktyce oznacza? Mogliśmy się przekonać chociażby po lekturze pierwszego czytania, gdzie opisane jest odrzucenie Saula i namaszczenie Dawida na króla. Zarówno przykład Saula, jak też przykłady apostołów, w tym ten najbardziej dramatyczny – Judasza każe nam postawić sobie pytanie, dlaczego Bóg wybiera słabych ludzi, którzy finalnie zawodzą. Dlaczego właśnie Saul – pierwszy król Izraela, skoro zakończyć miał panowanie w tak dramatycznych okolicznościach? Dlaczego Judasz, skoro pod jego adresem Zbawiciel wypowiedział tak straszne słowa, że lepiej by było, aby się na świat nie narodził?
Cała historia zbawienia pokazuje nam, że Bóg nie wybiera ideałów. Po grzechu pierwszych rodziców natura ludzka została tak osłabiona, że o własnych siłach człowiek nie jest w stanie osiągnąć prawdziwego szczęścia. Stąd też dzisiejsza ewangeliczna scena ukazująca uczniów łuskających kłosy w szabat wskazuje jak bardzo człowiek potrzebuje Bożej pomocy. Słabość ludzkiej natury domaga się daru łaski. Wszak wyznajemy w prawdach naszej wiary, że łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna.
Za każdym razem kiedy upadamy, w każdej chwili naszego życia potrzebujemy Zbawiciela. Jego obecność, Jego miłość, Jego przebaczenie przemienia nasze życie. Patrząc na Saula, ale też i Dawida, spoglądając na Judasza, ale i Piotra widzimy te same słabości, te same granice ludzkiej grzesznej natury. Widzimy też różnicę w zaufaniu Bogu, w powrocie do Tego, w którego rękach są nasze losy. Widzimy u wszystkich grzech, ale u Dawida i Piotra również pokutę.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Takie samo jest nasze życie. Jesteśmy słabi, ułomni i grzeszni. Jezus jednak przychodzi do nas z darem zbawienia. Do apostołów, słuchaczy i faryzeuszy. Jedni przyjmując ów dar podejmują wysiłek odpowiedzenia miłością na Jego miłość, inni zatwardzają swe serca i zamykają się w swoim świecie. Jaką postawę przyjmiemy my sami? Świadomi własnej grzeszności ale też uzdrawiającej obecności Zbawiciela? Przyjmiemy dar zbawienia i otworzymy się na bezgraniczną miłość Jezusa, czy też zaczniemy pokładać ufność w samych sobie osądzając innych i uważając się za lepszych? Jezus przychodzi do nas . Przychodzi aby zbawić, a nie potępić. Wydajmy więc owoce godne nawrócenia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy mam odwagę zaufać bezgranicznie Jezusowi?