19
lutego
środa
VI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Jk 1,19-27
Psalm responsoryjny:
Ps 15
Werset przed Ewangelią:
Ef 1, 17-18
Ewangelia:
Mk 8,22-26

Patroni:

  • św. Quodvultdeus,
  • Męczennicy z Palestyny,
  • św. Manswetus,
  • św. Barbatus,
  • św. Jerzy,
  • bł. Bonifacy,
  • bł. Konrad Confalonieri z Piacenzy,
  • bł. Alvarus de Zamora,
  • bł. Elżbieta Picenardi,
  • bł. Józef Zapłata

Liturgia na dzień 2020-02-19:

Pierwsze czytanie

Jk 1,19-27
Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła

Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Gniew bowiem męża nie wypełnia sprawiedliwości Bożej. Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze.

Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Jeżeli bowiem ktoś tylko przysłuchuje się słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do męża oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności, i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo.

Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje, nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw. Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca jest taka: opiekować się sierotami i wdowami w ich utrapieniach i zachować siebie samego nieskażonym wpływami świata.

Psalm responsoryjny

Ps 15
Ps 15 (14), 1-2. 3 i 4b. 4c-5 (R.: por. 1b)

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, *
kto zamieszka na Twej świętej górze?
Ten, który postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie *
i mówi prawdę w swym sercu.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto swym językiem oszczerstw nie głosi, *
kto nie czyni bliźniemu nic złego;
nie ubliża swoim sąsiadom, *
ale szanuje tego, kto się boi Pana.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto dotrzyma, przysięgi dla siebie niekorzystnej *
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu. *
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, alleluja

Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem,
abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 8,22-26
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy coś widzisz?» A gdy ten przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa».

Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie.

Jezus odesłał go do domu ze słowami: «Tylko do wsi nie wstępuj!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Grzech gadulstwa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Grzech gadulstwa

O tym, że mowa jest srebrem a milczenie złotem mówi stare polskie przysłowie. Czemy zatem mielibyśmy się dziwić, że Apostoł przypomina nam dziś i zarazem napomina nas, że każdy człowiek powinien być skory do słuchania, a nieskory do mówienia? Jeśli nas to dziwi, to jedynie chyba dlatego, że w otaczającej nas rzeczywistości przywykliśmy już do rwetesu, gdzie każdy zna się na wszystkim i z jednego podmiejskiego autobusu można by skompletować co najmniej dwie rady ministrów, drużynę futbolową oraz kilka rad parafialnych. Wiemy co nam się nie podoba i mamy odwagę o tym głośno mówić. Czy to źle? Ponoć szczerość jest cnotą, którą warto pochwalać.
Problem jednak leży w tym, że zbyt często mylimy szczerość z arogancją, brakiem pokory czy zwykłą bezczelnością. Wystarczy nam, że mijany przez nas żebrak napisze „zbieram na piwo”, abyśmy „docenili” taką szczerość. Nie zastanawiamy się już nad tym, czym jest jałmużna, uważamy, że wreszcie ktoś przyznał się do swoich prawdziwych intencji. Krytykujemy i obmawiamy innych i w sytuacji, kiedy ktoś bezpardonowo atakuje słownie bliźniego, doceniamy go, bo przecież był szczery. Czy po to Bóg dał nam dar mowy?
Wracając do słów Apostoła. Powinniśmy być nieskorzy do mówienia a skorzy do słuchania. Czyż nie jest to przede wszystkim zachęta do ćwiczenia się w pokorze? Powiedzieć cokolwiek to za mało. Powiedzieć głupio, wmawiając sobie, że wygłaszamy filozoficzne rozważania na temat sensu ludzkiego życia, też chyba nie jest godnym pochwały wyczynem. Wiedzieć, kiedy otworzyć usta i w może nawet nielicznych słowach przekazać coś wartościowego, to chyba wyczyn, godny w dzisiejszych czasach najwyższego uznania.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dlaczego właściwie gadulstwo jest złe? Czy tylko dlatego, że im więcej mówimy, tym, trudniej aby wszystkie wypowiadane słowa były mądre i niosły ze sobą odpowiednią treść? Pan Jezus przestrzega nas, aby nawet na modlitwie nie być gadatliwymi. Dlaczego? Wszak nie od ilości wypowiedzianych słów zależy, czy Bóg nas wysłucha. Bóg wie, czego nam potrzeba. Może więc tak w przypadku rozmowy z Bogiem jak i bliźnimi warto ważyć słowa, a czas zaoszczędzony na gadulstwie, poświęcić na budowanie relacji z Bogiem i ludźmi?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy mądrze korzystam z daru mowy?