13
marca
piątek
II Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Rdz 37, 3-4. 12-13a. 17b-28
Psalm responsoryjny:
Ps 105 (104), 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 5a)
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
Mt 21, 33-43. 45-46

Patroni:

  • św. Macedoniusz, Patrycja i Modesta ,
  • św. Sabin,
  • św. Krystyna,
  • św. Pientius,
  • św. Leander,
  • św. Eldradus,
  • św. Ruderyk i Salomon,
  • św. Ansovinus,
  • bł. Piotr Drugi,
  • bł. Agnellus z Pizy,
  • bł. Franciszka Tréhet

Liturgia na dzień 2020-03-13:

Pierwsze czytanie

Rdz 37, 3-4. 12-13a. 17b-28
Czytanie z Księgi Rodzaju

Izrael miłował Józefa bardziej niż wszystkich innych swych synów, jako urodzonego w podeszłych jego latach. Sprawił mu też długą szatę z rękawami. Bracia Józefa, widząc, że ojciec kocha go bardziej niż ich wszystkich, tak go znienawidzili, że nie mogli zdobyć się na to, aby przyjaźnie z nim rozmawiać.

Kiedy bracia Józefa poszli paść trzody do Sychem, Izrael rzekł do niego: «Czyż twoi bracia nie pasą trzody w Sychem? Chcę cię posłać do nich». Józef udał się więc za swymi braćmi i znalazł ich w Dotain.

Oni ujrzeli go z daleka i zanim się do nich przybliżył, postanowili podstępnie go zgładzić, mówiąc między sobą: «Oto tam nadchodzi ten, który miewa sny! Teraz zabijmy go i wrzućmy do którejkolwiek studni, a potem powiemy: Dziki zwierz go pożarł. Zobaczymy, co będzie z jego snów!»

Gdy to usłyszał Ruben, postanowił ocalić go z ich rąk; rzekł więc: «Nie zabijajmy go!» I mówił Ruben do nich: «Nie doprowadzajcie do rozlewu krwi. Wrzućcie go do studni, która jest tu na pustkowiu, ale nie podnoście na niego ręki» – po to, by wybawić go z ich rąk, a potem zwrócić go ojcu.

Gdy Józef przybył do swych braci, oni zdarli z niego odzienie – długą szatę z rękawami, którą miał na sobie. I pochwyciwszy go, wrzucili do studni: studnia ta była pusta, bez wody.

Kiedy potem zasiedli do posiłku, podniósłszy oczy, ujrzeli z dala idących z Gileadu kupców izmaelskich, których wielbłądy niosły wonne korzenie, żywicę i olejki pachnące; ciągnęli oni, wioząc to do Egiptu. Wtedy Juda rzekł do swych braci: «Cóż nam przyjdzie z tego, gdy zabijemy naszego brata i nie ujawnimy naszej zbrodni? Chodźcie, sprzedamy go Izmaelitom! Nie podnośmy ręki na niego, wszak jest on naszym bratem!» I usłuchali go bracia.

I gdy kupcy madianiccy mijali ich, bracia, wyciągnąwszy śpiesznie Józefa ze studni, sprzedali go Izmaelitom za dwadzieścia sztuk srebra, a ci zabrali go z sobą do Egiptu.

Psalm responsoryjny

Ps 105 (104), 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 5a)
Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Pan przywołał głód na ziemię *
i odebrał cały zapas chleba.
Wysłał przed nimi męża: *
Józefa, którego sprzedano w niewolę.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Kajdanami ścisnęli mu nogi, *
jego kark zakuto w żelazo,
aż się spełniła jego przepowiednia *
i poświadczyło ją słowo Pańskie.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Król posłał, aby go uwolnić, *
wyzwolił go władca ludów.
Ustanowił go panem nad swoim domem, *
władcą całej posiadłości swojej.

Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Chwała Tobie, Królu wieków

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 21, 33-43. 45-46
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Kamień odrzucony przez budujących…

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Kamień odrzucony przez budujących…

Mieliśmy w naszej historii już wiele prób wyeliminowania Boga z naszego życia społecznego, osobistego i publicznego. Oczywiście za każdym razem wskazywano na rzekome korzyści płynące z takiej decyzji, religię nazywano zabobonem, zaś praktyki religijne uważano za przeszkodę w budowaniu nowego świata. Jezus od samego początku był bowiem „kamieniem odrzuconym przez budujących”. Prześladowano więc uczniów Pańskich, bo ich kult był nie akceptował bóstwa Cezara. Później prześladowano, gdyż autentyczne życie Ewangelią sprawiało, że człowiek żył w wolności dzieci Bożych. Czas największych totalitaryzmów to prześladowania Kościoła ze względu na jego sprzeciw wobec zniewolenia człowieka. Dziś odrzuca się Kościół i religię katolicką, bo nie godzi się na herezje związane z wizją człowieka, małżeństwa, ze względu na bezkompromisową obronę godności ludzkiego życia.
Współcześni budowniczowie świata nie chcą przyjąć, że człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa, jak mówił św. Jan Paweł II. Dlatego też zawsze w czasach próby wiara dawała nam siłę i moc. Sprawiała, że mieliśmy poczucie, iż nasze losy są w ręku Boga, cokolwiek nie stało by się z naszym doczesnym życiem. Po przełomie 1989 roku wielu pamiętało, że kapłani odprawiali msze św. na terenie strajkujących zakładów, spowiadali i głosili słowo Boże. Te zdjęcia szły w świat i sprawiały, że wielu stawiało pytania o rolę religii we współczesnym świecie.
Zawsze ilekroć próbuje się izolować człowieka od Chrystusa wyrządza mu się bezprecedensową szkodę. Aby zbudować jakikolwiek ład społeczny, polityczny czy ekonomiczny trzeba odnosić się do fundamentalnych zasad, jakie daje nam Pan w Ewangelii. Inaczej Samin stawiamy się w miejsce Boga. Próbujemy udowodnić, że poradzimy sobie bez Niego.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Cóż takiego jest w Ewangelii, że spotykała się ona i wciąż spotyka z takim sprzeciwem? Czyż nie przekaz, że Bóg nas nie opuścił i wciąż jest z nami? Nie tylko na sposób widzialny, kiedy przyszedł na świat z Maryi Dziewicy, ale także dziś w sakramencie Ołtarza? To jest przekaz, który stanowi zagrożenie dla każdego ziemskiego despoty. Od Rzymskich cesarzy po zagranicznych komisarzy. Wszak jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że Jezus jest Bogiem z nami?