19
marca
czwartek
Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 7, 4-5a. 12-14a. 16
Psalm responsoryjny:
Ps 89, 2-3. 4-5. 27 i 29 (R.: 37a)
Drugie czytanie:
Rz 4, 13. 16-18. 22
Werset przed Ewangelią:
Ps 84, 5
Ewangelia:
Mt 1, 16. 18-21. 24a

Patroni:

  • św. Józef,
  • św. Jan,
  • bł. Isnardus z Chiampo,
  • bł. Andrzej Gallerani,
  • bł. Jan Buralli z Parma,
  • bł. Sybillina Biscossi,
  • bł. Marek z Marchio z Montegallo,
  • bł. Narcyz Turchan,
  • bł. Marceli Callo

Liturgia na dzień 2020-03-19:

Pierwsze czytanie

2 Sm 7, 4-5a. 12-14a. 16
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Pan skierował do Natana następujące słowa: «Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: „Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem.

Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki”»

Psalm responsoryjny

Ps 89, 2-3. 4-5. 27 i 29 (R.: 37a)
Jego potomstwo będzie trwało wiecznie

Będę na wieki śpiewał o łasce Pana, *
moimi ustami Twą wierność będę głosił +
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: +
«Na wieki ugruntowana jest łaska», *
utrwaliłeś swoją wierność w niebiosach.

Jego potomstwo będzie trwało wiecznie

«Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, *
przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
Utrwalę twoje potomstwo na wieki *
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia».

Jego potomstwo będzie trwało wiecznie

«On będzie wołał do Mnie: „Tyś jest Ojcem moim, *
moim Bogiem, Opoką mego zbawienia”.
Na wieki zachowam dla niego łaskę *
i trwałe z nim będzie moje przymierze».

Jego potomstwo będzie trwało wiecznie

Drugie czytanie

Rz 4, 13. 16-18. 22
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Nie od wypełnienia Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary.

I stąd to dziedzictwo zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała niewzruszona dla całego potomstwa, nie tylko dla potomstwa opierającego się na Prawie, ale i dla tego, które ma wiarę Abrahama. On to jest ojcem nas wszystkich, jak jest napisane: „Uczyniłem cię ojcem wielu narodów” przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który ożywia umarłych, i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia.

On to wbrew nadziei uwierzył nadziei, że stanie się ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co było powiedziane: „takie będzie twoje potomstwo”.

Dlatego też poczytano mu to za sprawiedliwość.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 84, 5
Chwała Tobie, Królu wieków

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie wielbiąc Ciebie.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 1, 16. 18-21. 24a
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak.

Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów».

Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański.

[lub do wyboru:]

(Łk 2, 41-51a)


Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Milczący Józef

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Milczący Józef

Ów sprawiedliwy mąż nie wypowiada na kartach Ewangelii ani jednego słowa. Mimo to staje się bardzo ważną postacią, która odegrała rolę nie do przecenienia we wszystkim, co wiązało się z wypełnieniem się Bożych obietnic. Mężczyzna, który był człowiekiem sprawiedliwym, św. Józef znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Można by wręcz powiedzieć, że przeszedł próbę, jakiej wielu innych mężczyzn by nie podołało. Wyobraźmy sobie oto mężczyznę, któremu narzeczona oświadcza, że spodziewa się dziecka. Znał ją jako najpobożniejszą z pobożnych, nie zgrzeszył względem niej nawet najmniejszym grzechem, a ona mówi, że porodzi dziecię i będzie do Dziecko Boga. To byłoby zbyt wiele dla najpobożniejszego mężczyzny i najbardziej kochającego. Józef nie rozumie tego, co dzieje się na jego oczach, ale dzięki temu zaczyna promieniować jego sprawiedliwość i jego wiara.
Nie oferuje Maryi wzięcia na siebie grzechu. Tak przecież byłoby to odczytane w oczach ludzkich. Jednak miłość do Maryi i wiara w jej niewinność każde mu szukać innych rozwiązań. Po ludzku znajduje wyjście z sytuacji. Dziś powiedzielibyśmy „Boże, Ty się tym zajmij”. On odeśle potajemnie Maryję, w oczach ludzi spotka go najwyżej szyderstwo, ale ocali jej życie. Po ludzku plan doskonały. Kiedy jednak po ludzku mamy wszystko poukładane, to po co nam Bóg? Czyż nie tak mawiają ci, którzy w Boga nie wierzą?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Józef jednak nie bagatelizuje widzenia, którego doświadcza. Wbrew ludzkiej logice, narażając się na utratę dobrej opinii, na wytykanie palcami, bierze do siebie Maryję. Wiara bierze górę nad lękiem. Tu się zatem w całej pełni ujawnia sprawiedliwość dzisiejszego patrona. Postępując wedle objawienia, bierze Maryję do siebie na swoje utrzymanie. Przyjmuje za swoje dziecię, Które Bóg zsyła Światu. Godząc się na sponiewieranie w oczach ludzkich, staje się opiekunem Bożego Syna.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy potrafię kierować się wiarą?