26
marca
czwartek
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Wj 32, 7-14
Psalm responsoryjny:
Ps 106 (105), 19-20. 21-22. 23 (R.: por. 4)
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 5, 31-47

Patroni:

  • św. Kastulus,
  • św. Emmanuel, Sabin, Codrat i Teodozjusz ,
  • św. Montanus i Maxíma,
  • św. Eutychius,
  • św. Piotr,
  • św. Bercharius,
  • św. Baroncjusz i Dezyderiusz,
  • św. Liudgerus,
  • bł. Magdalena Katarzyna Morano

Liturgia na dzień 2020-03-26:

Pierwsze czytanie

Wj 32, 7-14
Czytanie z Księgi Wyjścia

Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko zawrócili z drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca odlanego z metalu, i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”».

I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Pozwól Mi, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem».

Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: „W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i zgładzić z powierzchni ziemi”? Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: „Uczynię potomstwo wasze tak licznym jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom i posiądą ją na wieki”».

Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.

Psalm responsoryjny

Ps 106 (105), 19-20. 21-22. 23 (R.: por. 4)
Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

U stóp Horebu zrobili cielca *
i pokłon oddawali bożkowi ulanemu ze złota.
Zamienili swą Chwałę *
na podobieństwo cielca jedzącego siano.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił, *
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
rzeczy przedziwnych w krainie Chamitów, *
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Postanowił ich zatem wytracić, *
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec.
On wstawił się do Niego, *
aby odwrócić Jego gniew niszczący.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Chwała Tobie, Królu wieków

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 5, 31-47
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Żydów:

«Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, świadectwo moje nie byłoby prawdziwe. Jest ktoś inny, kto wydaje świadectwo o Mnie; a wiem, że świadectwo, które o Mnie wydaje, jest prawdziwe.

Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem.

Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wypełnienia; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; nie macie także Jego słowa, trwającego w was, bo wy nie uwierzyliście Temu, którego On posłał.

Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale poznałem was, że nie macie w sobie miłości Boga. Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył ktoś inny we własnym imieniu, to przyjęlibyście go. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?

Nie sądźcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak wierzyli Mojżeszowi, to i Mnie wierzylibyście. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Złoty cielec

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Złoty cielec

Jakże inaczej brzmią słowa z Pisma świętego, które znamy jeszcze z dzieciństwa, gdy postrzegamy je jedynie jako fragment odległej historii, a jak zupełnie inaczej, kiedy trzeba sobie postawić pytania np. co jest moim Złotym Cielcem. Co lub kogo postawiłem ponad Boga, lub jeszcze gorzej, jak upodobniłem wizerunek mojego Boga na podobieństwo bożków, które czci świat? Wszak to, co wydarzyło się kiedy Mojżesz poszedł aby otrzymać od Boga nowe prawo wynikało po części z tego, że lud nie wiedział co się stało z człowiekiem, który wyprowadził ich z Egiptu, z domu niewoli. Pamiętali jeszcze, że zawdzięczają to Bogu ich ojców, którego nikt nie widział a z Którym Mojżesz rozmawiał. Co więc zrobili? Uczynili sobie bożka na podobieństwo tego, którego czcili Egipcjanie. Ich myślenie niestety było do tego stopnia skażone niewolą, że choć obudzili się w nowej rzeczywistości, myśleli o bogach, którzy ponieśli druzgocącą klęskę w Egipcie, kiedy prawdziwy Bóg karał Egipcjan.
Nasze spojrzenie też stało się skażone bożkami współczesności. W wielu przypadkach, duchowni i świeccy nie mają nic do powiedzenia światu co byłoby inspirowane wiarą i płynęło z języka wiary. Kiedy na Egipt spadały plagi faraon i jego dworzanie owszem pertraktowali z Mojżeszem, uznawali jakąś tam moc i wpływ na rzeczywistość, ale nawet śmierć pierworodnych nie stała się dostatecznym argumentem aby uwierzyć. Kiedy ból minął, faraon nakazał pościg. Interesowały do dobra materialne, jakie zabrali ze sobą Izraelici.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jeśli eliminujemy wiarę z rzeczywistości, sami robimy z Kościoła teatr. Jeżeli w chwilach trudnych nie mamy nic do powiedzenia, może lepiej abyśmy zamilczeli? Wszak z jednej strony tłumaczenie, że świat w którym żyjemy i wiara to dwie alternatywne rzeczywistości, jak i wzywanie Boga aby dokonał sądu nad światem są postawami bez precedensu dla ludzi wierzących. Czyż Mojżesz nie błagał o zmiłowanie nad grzesznym ludem. Czy mimo kar zsyłanych przez Boga nie nakłaniał do ukorzenia się przed Najwyższym? Gdyby przejrzeć całe Pismo święte nie znajdziemy ani jednego momentu, gdzie święci ludzie zamiast pokuty i błagania o miłosierdzie wzywali by Pana, aby zniszczył grzeszny lud. Zatem. Czy nie czas na pokutę i wzywanie do nawrócenia, zamiast oczekiwania aby świat został zniszczony?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pokutuję i zachęcam do pokuty?