27
marca
piątek
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Mdr 2, 1a. 12-22
Psalm responsoryjny:
Ps 34 (33), 17-18. 19-20. 21 i 23 (R.: por. 19a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 4b
Ewangelia:
J 7, 1-2. 10. 25-30

Patroni:

  • św. Rupert,
  • bł. Peregryn z Phalerone,
  • bł. Panacea de' Muzzi,
  • bł. Franciszek Faá di Bruno

Liturgia na dzień 2020-03-27:

Pierwsze czytanie

Mdr 2, 1a. 12-22
Czytanie z Księgi Mądrości

Mylnie rozumując, bezbożni mówili sobie:

«Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszemu działaniu, zarzuca nam przekraczanie Prawa, wypomina nam przekraczanie naszych zasad karności. Głosi, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim.

Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy i chełpi się Bogiem jako ojcem.

Zobaczmy, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zgonie. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z rąk przeciwników.

Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo – jak mówił – będzie ocalony».

Tak pomyśleli – i pobłądzili, bo własna złość ich zaślepiła. Nie pojęli tajemnic Bożych, nie spodziewali się nagrody za prawość i nie docenili odpłaty dla dusz czystych.

Psalm responsoryjny

Ps 34 (33), 17-18. 19-20. 21 i 23 (R.: por. 19a)
Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, *
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

On czuwa nad każdą jego kością *
i żadna z nich nie zostanie złamana.
Pan odkupi dusze sług swoich, *
nie zazna kary, kto się do Niego ucieka.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 4b
Chwała Tobie, Królu wieków

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 7, 1-2. 10. 25-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi zamierzali Go zabić.

A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.

Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: «Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest».

A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego”

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: „Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego”

Patrząc zarówno z perspektywy Starego jak i Nowego Testamentu przedziwne są te motywy, dla których potępiano proroków i świętych, ba, dla których posłano na krzyż Zbawiciela. Aż trudno zrozumieć, jak wielkie spustoszenie w naszej naturze poczynił wirus grzechu, dopóki nie tylko nie sięgnie się do Pisma świętego i nie dostrzeże tych samych reakcji, jakie znamy z dnia codziennego. Mamy swoje utarte schematy, systemy i układy. Wszystko, co przychodzi do nas innego wzbudza lęk. Nie tylko stan zagrożenia, że ucierpimy w jakiś konkretny sposób w tej nowej rzeczywistości, ale że odbiera nam się to, co do tej pory znaliśmy, co dawało jakąś stabilizację i tzw. święty spokój.
Jezus przychodząc na świat nie obala istniejącego porządku ani Prawa. On chce to, co do tej pory znali Izraelici wypełnić miłością. Niesie bezinteresowną miłość tam, gdzie jej najbardziej brak, daje chleb tym, którzy mogą poczuć się głodni i utrudzeni, wreszcie zostaje z nami obecny w Najświętszym Sakramencie, abyśmy nie ustali w drodze ku niebu. Tego nam potrzeba i na to najbardziej czekał świat. Ten świat, który nie poznał Zbawiciela i Go odrzucił. Co więcej, postawił Go na równio z przestępcami, których traci się publicznie w najbardziej okrutny sposób.
Właśnie ta nauka okazała się skuteczniejsza niż wszystkie rewolucje świata. Nie obalanie i proklamowanie ziemskich struktur, ale wstrzyknięcie w krwiobieg świata wiary, nadziei i miłości. Ten świat przeszedł już nie jedną próbę. Wiele cierpienia i bólu doświadczył od systemów, które miały być zbawczymi tysiącletnimi bądź jeszcze trwalszymi rozwiązaniami, w których to człowiek stawiał się w miejsce Boga. Tymczasem to właśnie Jezus przychodzi nie aby potępiać, ale by zbawiać. Przede wszystkim ode złego.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Odrzucenie proroków, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego, piętnowanie tych, którzy pozostawali wierni Bogu, wreszcie męka i śmierć krzyżowa Zbawiciela pokazują, że najbardziej niebezpieczną bronią dla świata była i pozostaje wierność Bogu. Każdy, kto się Jemu sprzeciwia przynosi ból i cierpienie, których nie da się zrozumieć. Ten, kto idzie za Zbawicielem w bólu i cierpieniu również odnajdzie drogę do Boga, drogę do zrozumienia sensu świata i nadania go własnemu życiu.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy szukam woli Bożej?