20
kwietnia
poniedziałek
II tydzień po Wielkanocy
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 4, 23 - 31
Psalm responsoryjny:
Ps 2
Werset przed Ewangelią:
Kol 3, 1
Ewangelia:
J 3, 1 - 8

Patroni:

  • św. Anicet Pp,
  • św. Sulpicjusz i Serwicjan,
  • św. Sekundyn,
  • św. Marcelin,
  • św. Marcjan,
  • św. Teodor Trichinas,
  • św. Anastazy,
  • św. Viho,
  • bł. Gerald z Salis,
  • bł. Dominik Vernagalli,
  • św. Agnieszka,
  • bł. Szymon Rinalducci z Tuderto,
  • bł. Jakub Bell i Jan Finch,
  • bł. Ryszard Sargeant i Wilhelm Thomson,
  • bł. Maurycy MacKenraghty,
  • bł. Antoni Page,
  • bł. Franciszek Page i Robert Watkinson,
  • bł. Klara {Dina} Bosatta,
  • bł. Anastazy Jakub Pankiewicz

Liturgia na dzień 2020-04-20:

Pierwsze czytanie

Dz 4, 23 - 31
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Piotr i Jan, uwolnieni, przybyli do swoich i opowiedzieli, co do nich mówili arcykapłani i starsi. A ci, wysłuchawszy tego, wznieśli jednomyślnie głos do Boga i mówili:

«Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Ty przez Ducha Świętego powiedziałeś ustami sługi Twego, Dawida: „Dlaczego burzą się narody i ludy knują daremne spiski? Powstali królowie ziemi i książęta zeszli się razem przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi”.

Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły.

A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa».

Po tej ich modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani; a wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże.

Psalm responsoryjny

Ps 2
Ps 2, 1-2. 3-4. 5-6. 7-8 (R.: por. 12d)

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Albo: Alleluja

Dlaczego się burzą narody, *
czemu ludy żywią daremne zamysły?
Buntują się królowie ziemi †
i władcy wraz z nimi spiskują *
przeciw Panu i Jego Pomazańcowi.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Albo: Alleluja

«Stargajmy ich pęta, *
a więzy precz odrzućmy od siebie!»
Śmieje się Ten, który mieszka w niebie, *
Pan się z nich naigrawa.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Albo: Alleluja

A potem do nich mówi w gniewie swoim *
i w swej zapalczywości wzbudza w nich trwogę:
«Oto Ja ustanowiłem swego Króla *
na Syjonie, świętej górze mojej».

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Albo: Alleluja

Wyrok Pański ogłoszę: †
On rzekł do Mnie: «Ty jesteś moim Synem, *
Ja dzisiaj zrodziłem Ciebie.
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody *
i krańce ziemi w posiadanie Twoje».

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Kol 3, 1
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze,
gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 1 - 8
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim».

W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».

Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»

Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Światło pośrodku nocy

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Światło pośrodku nocy
1. Kim był Nikodem? Był faryzeuszem, ale, co ważniejsze, był poszukiwaczem prawdy. Miał odwagę wyjść poza swoje środowisko, które narzucało mu obowiązkową krytykę Jezusa i negowanie Jego misji. Postanowił sprawdzić u źródła. Chciał porozmawiać z Jezusem. Sam na sam. Noc jest tu symbolem jego pytań, wątpliwości. Jezus zachwiał światem jego wiary, tradycji, religijności. Wywołał niepokój. Więc szuka u Niego światła pośrodku nocy . Może przegadali ze sobą całą noc. Nie wiemy. W każdym razie, Nikodem może być dla nas inspiracją. Aby w moim życiu zaczęła się prawdziwa przygoda z Bogiem, nie mogę się chować za parawanem tradycji, zastanej religijności, środowiska. Muszę przyjść sam do Jezusa. Z moim religijnym niepokojem. Przegadać z Nim całą noc. Odprawić choć raz w życiu porządne rekolekcje. Zadać Mu te pytania, które mnie nurtują, których może boję się zadać. Pokazać Jezusowi swoją ciemność. Kultura Zachodu nie sprzyja dziś wierze. Kwestionuje prawdę o Jezusie. By ją odkryć trzeba dziś coraz więcej odwagi, nonkonformizmu, zgody na życie w kontrze do obowiązujących mód i opinii. Na dłuższą metę nie da się wierzyć z drugiej ręki, trzeba odkryć Ewangelię samemu.
2. Trzeba się narodzić powtórnie. Tak formułuje to wezwanie Jezus. Nikodem bierze to początkowo dosłownie. Zgrywa się czy naprawdę nie rozumie tej metafory? Jezus precyzuje, że chodzi o narodziny duchowe. Chodzi o przebudzenie do życia, które jest natchnione przez Ducha Świętego. W większości przyjęliśmy chrzest jako dzieci. Pytanie, czy to nowe narodzenie z wody i Ducha Świętego, którym jest chrzest, dokonało się na poziomie naszej dorosłej świadomości. Potrzebujemy jako dojrzali ludzie przeżyć chrzest na nowo. Nie chodzi o powtórzenie sakramentu, ale o jego obudzenie w nas. O uruchomienie potencjału życia, które Bóg dla nas zamierzył. Wiele lat temu Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki diagnozował, że u wielu katolików w Polsce chrzest pozostaje nierozwiniętym ziarnem. Niezrealizowany chrzest woła o spotkanie z Chrystusem zmartwychwstałym. O spotkanie, które mnie zrodzi na nowo jako chrześcijanina żyjącego pełnią wiary, sakramentów, oddychającego Słowem Bożym, odważnego świadka.
3. Jezus czeka na mnie. Chce pogadać ze mną. Nigdy nie jest za późno, by zacząć naprawdę żyć.