5
maja
wtorek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 11, 19-26
Psalm responsoryjny:
Ps 87 (86), 1b-3. 4-5. 6-7 (R.: por. Ps 117 [116], 1b)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
J 10, 22-30

Patroni:

  • św. Jowinian,
  • św. Eutymiusz,
  • św. Maksym,
  • św. Britto,
  • św. Hilary,
  • św. Nicetiusz,
  • św. Geruncjusz,
  • św. Maurontus,
  • św. Sacerdos,
  • św. Stanisław Kazimierczyk Sołtys,
  • św. Godehardus,
  • św. Avertinus,
  • św. Anioł,
  • bł. Benwenut Mareni,
  • bł. Nuntius Sulprizio,
  • bł. Katarzyna Cittadini,
  • bł. Grzegorz Frąckowiak

Liturgia na dzień 2020-05-05:

Pierwsze czytanie

Dz 11, 19-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Ci, których rozproszyło prześladowanie, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, głosząc słowo samym tylko Żydom. Niektórzy z nich pochodzili z Cypru i z Cyreny. Oni to po przybyciu do Antiochii przemawiali też do Greków i głosili Dobrą Nowinę o Panu Jezusie. A ręka Pańska była z nimi, bo wielka liczba uwierzyła i nawróciła się do Pana.

Wieść o tym doszła do uszu Kościoła w Jeruzalem. Wysłano do Antiochii Barnabę. Gdy on przybył i zobaczył działanie łaski Bożej, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem wytrwali przy Panu; był bowiem człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. Pozyskano wtedy wielką liczbę wiernych dla Pana.

Barnaba udał się też do Tarsu, aby odszukać Szawła. A kiedy go znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami.

Psalm responsoryjny

Ps 87 (86), 1b-3. 4-5. 6-7 (R.: por. Ps 117 [116], 1b)
Wszystkie narody, wysławiajcie Pana
Albo: Alleluja

Gród Jego wznosi się na świętych górach, †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.

Wszystkie narody, wysławiajcie Pana
Albo: Alleluja

Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, którzy mnie znają. †
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził.
O Syjonie powiedzą: «Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia».

Wszystkie narody, wysławiajcie Pana
Albo: Alleluja

Pan zapisuje w księdze ludów: *
«Oni się tam narodzili».
I tańcząc, śpiewać będą: *
«Wszystkie moje źródła są w tobie».

Wszystkie narody, wysławiajcie Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 10, 22-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona.

Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!»

Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec.

Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Imię, czyli zobowiązanie

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Imię, czyli zobowiązanie
1. „W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami”. Warto zatrzymać się dziś nad tym zdaniem z Dziejów Apostolskich. W języku polskim słowo „chrześcijanin” wywodzi się od słowa „chrzest”. Ale oryginalne słowo „christianoi” oznacza dosłownie „ludzie Chrystusa”, czyli ludzie należący do Chrystusa Pomazańca. Można by spolszczyć to słowo przymiotnikowo jako „Chrystusowi” lub rzeczownikowo „Chrystusowcy”. Zanim to określenie „chrześcijanie” przyjęło się powszechnie funkcjonowały inne: „uczniowie Chrystusa”, „święci” (nie tyle w sensie moralnym, ale ontycznym, uświęceni przez Chrystusa), „wybrani”, „powołani”, „bracia” i inne. Wszystkie te określenia pojawiają się w Nowym Testamencie i są dowodem formowania się świadomości pierwotnego Kościoła, który odłącza się coraz bardziej od żydowskiej wspólnoty religijnej. Każde z tych słów akcentuje inny aspekt bycia uczniem Pana. Jako chrześcijanie mamy w naszą tożsamość wpisane słowo „Chrystus”, czyli Mesjasz, Pomazaniec. Mamy więc udział w mesjańskiej misji Jezusa. Jesteśmy namaszczeni, pomazani tym samym Duchem Świętym, co Pan. Mamy jako Kościół kontynuować misję Chrystusa, przekazywać życie, które zatriumfowało w Niedzielę Zmartwychwstania.
2. W Ewangelii pada pytanie pod adresem Jezusa: „Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!”. W oryginale jest tam słowo „Chrystusem”. Wielu Żydów zatrzymało się w tym miejscu. I wielu nie-Żydów także. Zostali z tym pytaniem w niepewności i oczekują nadal Mesjasza albo zwątpili w niego. Unikają konfrontacji z prawdą o Jezusie. Unikają odpowiedzi, bo ta rodzi zobowiązanie. Chrześcijanie znają odpowiedź, są ludźmi Chrystusa. Są tymi, którzy odkryli w Jezusie swojego Pasterza, Przewodnika przez życie i to nadaje im tożsamość. Są owcami w Jego owczarni.
3. Pan Jezus mówi o nas „moje owce”. Jesteśmy „Jego”, należymy do Dobrego Pasterza. Ta relacja jest czymś, co nas określa. Dajemy się Jemu prowadzić. Ufamy Mu. Wiara jest podążaniem za Jezusem w stronę obfitego, soczystego życia. Usłyszeć Jego głos – to jedno, pójść za Nim – to drugie. Pasterz nie prowadzi owiec na smyczy czy łańcuchu, nie zamyka ich za ogrodzeniem. Owca pozostaje kimś wolnym. Idzie, za kim chce albo bryka swobodnie po bezdrożach. Niczym nieskrępowane brykanie bywa przedstawiane dziś jako ideał wolności. To jedna z groźnych iluzji, którym ulegamy. Wolność jako absolut, jako najwyższe prawo. Tymczasem najgłębszym pragnieniem ludzkiego serca nie jest wcale niezależność, ale przynależność do kogoś. Związanie. Życie rodzi się z miłości, nie z samotności.
4. Jestem chrześcijaninem, należę do Chrystusa, Dobrego Pasterza. Jestem z tego dumny, nie wstydzę się tego. Noszę to imię z radością. Jest tak?