8
maja
piątek
Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Głównego Patrona Polski
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 20, 17-18a. 28-32. 36
Psalm responsoryjny:
Ps 100, 1-2. 3. 4b-5ab (R.: por. 3c)
Drugie czytanie:
Rz 8, 31b-39
Werset przed Ewangelią:
J 10, 14
Ewangelia:
J 10, 11-16

Patroni:

  • św. Stanisław,
  • św. Wiktor,
  • św. Akacjusz,
  • św. Helladiusz,
  • św. Arseniusz,
  • św. Gibrian,
  • św. Dezyderat,
  • św. Bonifacy Pp IV,
  • św. Benedykt Pp II,
  • św. Metro,
  • św. Wiro,
  • bł. Amatus Ronconi,
  • bł. Anioł z Massatio,
  • bł. Alojzy Rabata,
  • bł. Maria Katarzyna od św. Augustyna {Katarzyna} Simon de Longprey,
  • bł. Ulryka {Franciszka} Nisch

Liturgia na dzień 2020-05-08:

Pierwsze czytanie

Dz 20, 17-18a. 28-32. 36
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Paweł z Miletu posłał do Efezu i wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich:

«Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.

Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata w dzień i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski, władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi».

Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem z nimi wszystkimi.

Psalm responsoryjny

Ps 100, 1-2. 3. 4b-5ab (R.: por. 3c)
My ludem Pana i Jego owcami

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

My ludem Pana i Jego owcami

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

My ludem Pana i Jego owcami

Drugie czytanie

Rz 8, 31b-39
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby także wraz z Nim wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł za nas śmierć, co więcej – zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?

Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: «Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce na rzeź przeznaczone». Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co jest wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem dobrym pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 10, 11-16
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział:

«Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bądź wierny

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Bądź wierny

1. Liturgia Słowa ukazuje nam po raz kolejny w tym tygodniu obraz Chrystusa – Dobrego Pasterza. Dziś odnosimy ten obraz do postaci św. Stanisława. Biskup krakowski stanął w obronie owiec, kosztowało go to życie. Historycy spierają się o przyczyny zatargu między królem a biskupem. Wystąpienie krakowskiego pasterza można uznać za ingerencję Kościoła w politykę. Czy jednak władza nie podlega ocenie etycznej? Czy Kościół nie ma do tego prawa, co więcej, czy nie jest to jego obowiązkiem? Każdy protest przeciw niemoralnemu postępowaniu władzy jest ingerencją w politykę. Dodajmy, jak najbardziej uprawnioną i konieczną. Święty Stanisław stał się symbolem sprzeciwu wobec władzy, która nie szanuje praw moralnych. Pasterz stanął po stronie prawdy. Nie poszedł na kompromis ze złem, nie przymknął oka na nadużycie władzy przez króla-despotę. Choć pewnie wygodniej dla niego było udać, że wszystko jest w porządku. Oddał życie, ale ostatecznie on, a nie król, okazał się moralnym zwycięzcą. Król musiał opuścić tron. Kult św. Stanisława przyczynił się do zjednoczenia rozbitej Polski w XIII i XIV wieku. Pieśń o św. Stanisławie „Gaude Mater Polonia” pełniła rolę hymnu narodowego. Legenda mówi o cudownym zrośnięciu się pokawałkowanego ciała św. Stanisława. Wierzono, że tak jak ciało biskupa męczennika, podobnie zjednoczy się podzielone na księstwa dzielnicowe królestwo polskie.
2. „Święty Stanisław stał się w dziejach duchowych Polaków patronem wielkiej zasadniczej próby wiary i próby charakteru” – mówił Św. Jan Paweł II w 1979 r. na krakowskich Błoniach. „Czcimy go jako patrona chrześcijańskiego ładu moralnego, albowiem ład moralny tworzy się przez ludzi. Dochodzi więc w nim do głosu ogromna ilość takich właśnie prób, z których każda jest próbą wiary i próbą charakteru. Od każdej zwycięskiej próby w ostateczności zależy ład moralny. Każda próba przegrana przynosi nieład”. Święty Jan Paweł wzywał nas wtedy: „Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów! Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć, jak to objawił św. Stanisław”. To papieskie wezwanie i „bierzmowanie dziejów”, którego udzielił nam w 900. rocznicę śmierci św. Stanisława zaowocowało odzyskaniem wolności, pokonaniem systemu totalitarnego. Ale papieskie wezwanie „musicie BYĆ WIERNI” pozostaje aktualne.
3. Czemu mamy być wierni? Po pierwsze, polskiej tradycji i historii. Warto mówić głośno o tym, co było wielkie w naszej historii. A z naszych narodowych klęsk i wad wyciągać wnioski na przyszłość. Narody, które zapominają o swojej przeszłości tracą własną tożsamość i same skazują się na zagładę. Druga rzecz, to wierność prawdzie, wierność sumieniu. W czasach powszechnego rozmywania prawdy, kultu politycznej poprawności, która jest kagańcem dla prawdy, tym bardziej w cenie są ludzie wierni zasadom, wierni prawdzie, mający odwagę nazywać rzeczy po imieniu. I w końcu najważniejszy wymiar wierności. Św. Stanisław był wierny Chrystusowi i Jego Kościołowi. Bez zjednoczenia z Chrystusem, które się dokonuje za pośrednictwem Kościoła, nie da się być naśladowcą Dobrego Pasterza. Więc, jak powiada współczesny klasyk: „Bądź wierny Idź”.