28
maja
czwartek
Wspomnienie dow. bł. kard. Stefana Wyszyńskiego
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 22, 30; 23, 6-11
Psalm responsoryjny:
Ps 16
Werset przed Ewangelią:
J 17, 21
Ewangelia:
J 17, 20-26

Patroni:

  • św. Helicona,
  • św. Caraunus,
  • św. Justus,
  • św. German,
  • św. Wilhelm,
  • bł. Lanfrank,
  • św. Ubaldeska,
  • bł. Herculanus z Plagario,
  • bł. Małgorzata Pole,
  • bł. Maria Bartłomieja Bagnesi,
  • bł. Tomasz Ford, Jan Shert i Robert Johnson ,
  • bł. Władysław Demski,
  • bł. Antoni Julian Nowowiejski

Liturgia na dzień 2020-05-28:

Pierwsze czytanie

Dz 22, 30; 23, 6-11
Czytanie z Dziejów Apostolskich

W Jerozolimie trybun rzymski, chcąc dowiedzieć się dokładnie, o co Żydzi oskarżali Pawła, zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się arcykapłanom i całemu Sanhedrynowi i wyprowadziwszy Pawła, stawił go przed nimi.

Wiedząc zaś, że jedna część składa się z saduceuszów, a druga z faryzeuszów, wołał Paweł przed Sanhedrynem: «Jestem faryzeuszem, bracia, i synem faryzeuszów, a stoję przed sądem za to, że spodziewam się zmartwychwstania umarłych».

Gdy to powiedział, powstał spór między faryzeuszami i saduceuszami i doszło do rozłamu wśród zebranych. Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, a faryzeusze uznają jedno i drugie. Powstała wielka wrzawa, zerwali się niektórzy z uczonych w Piśmie spośród faryzeuszów, wykrzykując wojowniczo: «Nie znajdujemy nic złego w tym człowieku. A jeśli naprawdę mówił do niego duch albo anioł?»

Kiedy doszło do wielkiego wzburzenia, trybun, obawiając się, żeby nie rozszarpali Pawła, rozkazał żołnierzom zejść, zabrać go spośród nich i zaprowadzić do twierdzy.Następnej nocy ukazał mu się Pan. «Odwagi! – powiedział – trzeba bowiem, żebyś i w Rzymie zaświadczył o Mnie, tak jak dawałeś o Mnie świadectwo w Jeruzalem».

Psalm responsoryjny

Ps 16
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 1b)

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Ty jesteś Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 17, 21
Alleluja, alleluja, alleluja

Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie,
aby świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 17, 20-26
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:

«Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.

I także chwałę, którą mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Kościół rodzi się z modlitwy Jezusa

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Kościół rodzi się z modlitwy Jezusa
1. Czytamy dziś w Ewangelii już kolejny fragment tzw. „modlitwy arcykapłańskiej” Jezusa. Nasz Pan odmówił ją w wieczerniku podczas Ostatniej Wieczerzy. Chrystus obejmuje swoją modlitwą powstający Kościół. Włącza w swoje dziękczynienie, uwielbienie i prośby także nas, współczesnych uczniów. Papież Benedykt XVI pisze: „Możemy powiedzieć, że w modlitwie arcykapłańskiej Jezusa dokonuje się założenie Kościoła... – właśnie tutaj podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus tworzy Kościół – bo czymże innym jest Kościół, jeśli nie wspólnotą uczniów, która przez wiarę w Jezusa Chrystusa jako posłanego przez Ojca, otrzymuje swą jedność i zostaje włączona w misję Jezusa prowadzenia świata do poznania Boga, a przez to do jego zbawienia? – Tutaj znajdujemy rzeczywiście prawdziwą definicję Kościoła – Kościół rodzi się z modlitwy Jezusa. Modlitwa ta nie jest jednak tylko słowem: jest ona aktem, przez który Jezus samego siebie «poświęca», czyli «składa siebie w ofierze» za życie świata” (Jezus z Nazaretu, II, 114).
2. Jezus modli się przede wszystkim o jedność Kościoła: „aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno”. Wzorem dla jedności Kościoła jest jedność między Osobami w Trójcy. Nie da się wyżej zawiesić poprzeczki. Taka jedność jest możliwa tylko jako dar. Trzeba o nią wytrwale prosić Boga. Ale to nie zwalnia nas z dążenia do jedności. Przebaczenie, szukanie zgody, akceptacja odmienności, pokora, gotowość do zmiany swojego punktu widzenia – to wszystko są konkretne postawy budujące jedność Kościoła.
3. „By świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś”. Jedność jest motywem wiarygodności Kościoła i jego misji w świecie. Sobór Watykański II mówił wręcz, że „Kościół jest w Chrystusie jakby sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego”. Sakrament to widzialny znak łaski niewidzialnej. Kościół podzielony, skłócony nie będzie ani znakiem, ani narzędziem jedności. Każda Eucharystia jest momentem, w którym Jezus modli się za nas, przekazuje nam swój pokój, buduje jedność. Konkretne wezwanie dla nas: bądźmy ludźmi szukającymi jedności. Takiej, która buduje na Prawdzie i Miłości, którą jest sam Bóg.