4
lipca
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Elżbiety Portugalskiej
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Am 9, 11-15
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
Mt 9, 14-17

Patroni:

Liturgia na dzień 2020-07-04:

Pierwsze czytanie

Am 9, 11-15
Czytanie z Księgi proroka Amosa

Tak mówi Pan:

«W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, który upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi wzywano mojego imienia – mówi Pan, który to uczyni.

Oto nadejdą dni – mówi Pan – gdy będzie postępował żniwiarz zaraz za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą w niego opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski – odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jedli z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem – mówi Pan, twój Bóg».

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)
Pan głosi pokój swojemu ludowi

Będę słuchał tego, *
co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, *
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.

Pan głosi pokój swojemu ludowi

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan głosi pokój swojemu ludowi

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Pan głosi pokój swojemu ludowi

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 9, 14-17
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Czy goście weselni mogą się smucić?” (Mt 9,15)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Czy goście weselni mogą się smucić?” (Mt 9,15)
Trochę zaskakujące pytanie i jeszcze bardziej zaskakująca odpowiedź. Uczniowie św. Jana Chrzciciela, być może wysłani przez niego samego, pytają Jezusa: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” (Mt 9,14). Praktyka postu była, jak wiadomo, znana już w czasach Starego Testamentu, a faryzeusze bardzo ją rozbudowali. Niekiedy jednak zapominali o istocie postu; wszak nie chodzi o wyrzeczenia podejmowane dla nich samych, ale o coś głębszego. Właściwie przeżywany post pomaga nam oczyszczać nasze serca z wad, żeby pogłębić relację z Bogiem. Wydaje się, że i uczniowie Jana Chrzciciela mieli pewne trudności ze zrozumieniem istoty tej praktyki.
Jezus nie odpowiada w sposób bezpośredni, ale próbuje pytających pobudzić do refleksji, nawiązując do obrazu uczty weselnej: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?” (Mt 9,15). Trudno powiedzieć, czy uczniowie Jana zrozumieli, że Jezus mówił o Sobie i o szczególnym czasie Jego obecności. Wiele pokoleń czekało na przyjście Mesjasza, wielu proroków Go zapowiadało, a św. Jan Chrzciciel otrzymał specjalną misję bezpośredniego przygotowania drogi nadchodzącemu Panu. Jest więc Kim i czym się cieszyć; to są gody weselne, na które od wieków czekała cała ludzkość.
Jednak klimat świętowania kiedyś się skończy: „Przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć” (Mt 9,15). Wtedy przyjdzie dla nich moment podejmowania wyrzeczeń, aby odczuć Boga i Jego obecność, chociaż nie będą dostrzegać Go w sposób widzialny. Post pomoże im wsłuchiwać się w Jego słowa, odczytywać i realizować Jego wolę, być szczęśliwym także w chwilach doświadczenia. „Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem” (Koh 3,1).
Tylko na początku może się wydawać, że głównym tematem dzisiejszej Ewangelii jest post. Nie, post jest tutaj jedynie tłem, aby ukazać doniosłość obecności Oblubieńca, Chrystusa, w szczególnym czasie i w szczególnych okolicznościach godów weselnych. On daje nam poczucie radości, wdzięczności, ale wymaga także radykalnej zmiany naszego życia, o czym przypomina nam inne porównanie z dzisiejszej Ewangelii: „Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków” (Mt 9,17). Młode wino wskazuje na nowego ducha królestwa Bożego, które wymaga od wszystkich jego „poddanych” nowego spojrzenia na relację z Bogiem i na potrzebę ciągłego odnajdywania Jego obecności w naszym życiu i Jego Miłości do nas.