19
sierpnia
środa
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Ez 34,1-11
Psalm responsoryjny:
Ps 23 (22), 1b-3. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 1b)
Werset przed Ewangelią:
Hbr 4, 12
Ewangelia:
Mt 20,1-16

Patroni:

  • św. Jan Eudes,
  • św. Magnus,
  • św. Maginus,
  • św. Tymoteusz,
  • św. Andrzej i towarz.,
  • św. Sykstus III,
  • św. Donat,
  • św. Bertulf,
  • św. Sebald,
  • św. Bartłomiej z Simeri,
  • bł. Guerricus,
  • bł. Leon,
  • św. Ludwik,
  • bł. Jordan z Pizy,
  • bł. Anioł,
  • bł. Ludwik Fraijn lub Flores, Piotr de Zúńiga i XIII towarz. ,
  • bł. Ludwik Flores,
  • bł. Hugo Green,
  • św. Ezechiel Moreno Díaz,
  • bł. Franciszek Ibánez Ibánez,
  • bł. Tomasz Sitjar Fortiá,
  • bł. Elwira od Narodzin NMP Torrentallé Paraire i VII towarz.

Liturgia na dzień 2020-08-19:

Pierwsze czytanie

Ez 34,1-11
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Pan skierował do mnie te słowa: «Synu człowieczy, prorokuj o pasterzach Izraela, prorokuj i powiedz im, pasterzom: Tak mówi Pan Bóg: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie pasą! Czyż pasterze nie powinni paść owiec? Nakarmiliście się mlekiem, odzialiście się wełną, zabiliście tłuste zwierzęta, jednakże owiec nie paśliście. Słabej nie wzmacnialiście, o zdrowie chorej nie dbaliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zabłąkanej nie sprowadziliście z powrotem, zagubionej nie odszukiwaliście, a z przemocą i z okrucieństwem obchodziliście się z nimi. Rozproszyły się owce moje, bo nie miały pasterza, i stały się żerem wszelkiego dzikiego zwierza. Rozproszyły się, błądzą moje owce po wszystkich górach i po wszelkiej wyżynie; i po całej krainie były owce moje rozproszone, a nikt się o nie nie pytał i nikt ich nie szukał.

Dlatego wy, pasterze, słuchajcie słowa Pańskiego: Na moje życie – mówi Pan Bóg: Ponieważ owce moje stały się łupem i owce moje służyły za żer wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu, bo nie było pasterza, pasterze zaś nie szukali owiec moich, bo pasterze sami siebie paśli, a nie paśli moich owiec, dlatego wy, pasterze, słuchajcie słowa Pańskiego. Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw pasterzom. Z ich ręki zażądam moich owiec, położę kres ich pasterzowaniu, a pasterze nie będą paść samych siebie; wyrwę moje owce z ich paszczy, nie będą już one służyć im za żer.

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę».

Psalm responsoryjny

Ps 23 (22), 1b-3. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 1b)
Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Pan jest moim pasterzem, †
niczego mi nie braknie, *
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Hbr 4, 12
Alleluja, alleluja, alleluja

Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 20,1-16
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.

Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.

Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”.

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.

Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

NAJWYŻSZA WYPŁATA NA ŚWIECIE

Stefan Czermiński Stefan Czermiński

NAJWYŻSZA WYPŁATA NA ŚWIECIE

Nikt tak nie nauczał jak Chrystus. Jego wystąpienia są arcydziełem retoryki. Jezus nie tylko zadziwia pięknymi i poruszającymi przykładami, ale również zadaje zagadki, podnosi głos, gromi, płacze, żartuje oraz wytyka brak logiki. Wszystko po to, aby wejść w żywy kontakt ze słuchaczem i sprowokować go do myślenia.
Dzisiejsza Ewangelia jest tego przykładem. Opowiada ona o pozornej niesprawiedliwości. Dlaczego wszyscy pracownicy winnicy zostali wynagrodzeni taką samą zapłatą, mimo że pierwsi pracowali od samego świtu, a ostatni „załapali się” dopiero na ostatnią godzinę dniówki, gdy słońce przestało już prażyć, a lekki wietrzyk przynosił ulgę robotnikom? Czyżby Królestwo Boże zakładało niesprawiedliwość, popierając cwaniactwo? Jak to zrozumieć?

Jest tylko jeden klucz do zrozumienia tej przypowieści. Tym kluczem jest miłość. Właściciel wręcza każdemu denara, który symbolizuje coś nieskończenie cennego, co ma wartość biletu do nieba. Coś w rodzaju miłosnego liściku Boga do ciebie.
Odnajdując nas zagubionych na rynku życia, Jezus wyznaje nam Swoją Miłość. Miłości nie da się rozmienić na drobne. Albo się kogoś pokocha całym sercem, albo się nie pokocha. Jezus daje nam całe Swoje Serce. Daje Siebie. Daje Swą przebaczającą Miłość po to, abyśmy nie zmarnowali naszego życia. Aby nas ocalić od całkowitego zagubienia.

Tylko Bóg może oddać się wielu ludziom, i starczy Go dla każdego. Trochę tak, jak to bywa z miłością matki, która kocha każde ze swoich dzieci całym sercem. Przypomina to również moment Komunii Świętej, gdy spożywając hostię, przyjmujemy całego Jezusa, niezależnie od tego, ile osób przystępuje do Eucharystii. Każdy ma całego Boga. Człowiek tego nie potrafi.

Jezus przychodzi zawsze w porę. Czy o świcie, czy w południe, czy wieczorem. Czy w dzieciństwie, czy w młodości, czy w starości. Każdy kto kocha naprawdę i kto czuje się prawdziwie kochany, nie zazdrości drugiemu spotkania Miłości, bo Ją już wcześniej dostał, więc i tak ma lepiej, niż ten, kto Ją poznał dopiero na łożu śmierci. Jeśli, patrząc na nawracającego się przy końcu życia, przeżywasz zazdrość, że temu to się udało, a ty musiałeś się tak długo męczyć, to znaczy, że nie łączy cię z Bogiem miłość, tylko dość uciążliwy kontrakt, który trzeba jakoś przetrwać, aby zarobić na Niebo. I to właśnie Jezus chce Ci wytłumaczyć, że Nieba nie można kupić, bo do Nieba wejdą tylko zakochani.

Doskonale to pojął wspominany dzisiaj święty Jan Eudes, który w XVII wieku stał się słynnym krzewicielem kultu Serca Jezusa i Maryi. Z tym przesłaniem odwiedził on setki parafii w Normandii, Bretanii i w Burgundii. Wiedział, że prawdziwa wiara musi zawierać osobisty akcent miłosnej więzi z Jezusem i Maryją.

Jezus nie może ci płacić za każdy dobry uczynek, bo musiałby Cię też i karać za każdy grzech. Jezus chce przejść na zupełnie nowy poziom relacji, na poziom miłości, gdzie się kocha i przebacza; gdzie się milczy i tęskni; i gdzie życie jest zawsze wędrówką ku szczęściu, czyli ku zjednoczeniu Serc.