22
sierpnia
sobota
Wspomnienie Najśw. Maryi Panny, Królowej
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Ez 43, 1-7a
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 10b)
Werset przed Ewangelią:
Mt 23, 9b. 10b
Ewangelia:
Mt 23, 1-12

Patroni:

  • św. Maria Virgo ,
  • św. Symforian,
  • św. Tymoteusz,
  • św. Filip Benizi,
  • bł. Jakub Bianconi,
  • bł. Tymoteusz z Monticulo,
  • bł. Tomasz Percy,
  • bł. Wilhelm Lacey i Ryszard Kirkman,
  • św. Jan Wall,
  • św. Jan Kemble,
  • bł. Bernard {Dominik} Peroni,
  • bł. Eliasz Leymarie de Laroche,
  • bł. Szymon Lukač

Liturgia na dzień 2020-08-22:

Pierwsze czytanie

Ez 43, 1-7a
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Anioł poprowadził mnie ku bramie, która skierowana jest na wschód. I oto chwała Boga Izraela przyszła od wschodu, a głos Jego był jak szum wielu wód, a ziemia jaśniała od Jego chwały. Było to widzenie jak to, które miałem wtedy, gdy przyszedł, by zniszczyć miasto, widzenie jak tamto, które oglądałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz.

A chwała Pańska weszła do świątyni przez bramę, która wychodziła na wschód. Wtedy uniósł mnie duch i zaniósł mnie na wewnętrzny dziedziniec. – A oto świątynia pełna była chwały Pańskiej.

I usłyszałem, jak ktoś mówił do mnie od strony świątyni, podczas gdy ów mąż stał jeszcze przy mnie. Rzekł do mnie: «Synu człowieczy, to jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów».

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 10b)
Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 23, 9b. 10b
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeden jest Ojciec wasz w niebie
i jeden jest wasz Nauczyciel, Chrystus.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 23, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 23, 12)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 23, 12)
Zastanawia nas fakt, że Jezus, który mówił tak często o miłosierdziu i tak łagodnie wszystkich spotykanych traktował, jednocześnie tak ostro wypowiadał się przeciwko religijnym elitom narodu wybranego. Fragment dzisiejszej Ewangelii jest szczególnie znaczący właśnie w tej kwestii, bo przedstawia wyjątkowo mocne zarzuty kierowane pod adresem uczonych w Piśmie i faryzeuszy: „Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą” (Mt 12,3-4). Już te konkretne zarzuty świadczą o bardzo negatywnej opinii Jezusa o żydowskich nauczycielach, ale oto następny, niejako podsumowujący ich zwyczaje: „Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać” (Mt 23,5).
Zachowanie faryzejskie przeszło do historii i niekiedy jest przywoływane, gdy chcemy zwrócić uwagę na podobny sposób myślenia i zachowania, obecny także w naszych czasach. Jest on nacechowany przede wszystkim nieszczerością wobec Boga, ludzi i samego siebie. Pamiętam jak mój rzymski proboszcz zwykł mawiać, że jest w stanie zrozumieć wiele wad stanu duchownego, liczne grzechy i słabości, ale nie zaakceptuje nigdy braku szczerości, który łączył się z podwójnym życiem.
Ale faryzeizm nie jest, rzecz jasna, tylko charakterystyką niektórych duchownych, bo potrafi też zagnieździć się w środowiskach osób świeckich, np. tych, które chciałyby rzekomo Kościołowi pomóc się oczyścić, a w rzeczywistości kierują się zupełnie innymi motywacjami. Ileż tam niedopowiedzeń, ileż nieuzasadnionych interpretacji, domysłów, oskarżeń…
Tak, wszyscy mamy o czym myśleć w dniu, w którym czytamy tę Ewangelię, i w dniu, w którym Kościół proponuje nam liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Królowej. Bo Maryja prezentuje zupełnie inny sposób myślenia i postępowania, choć miałaby tak wielkie powody do patrzenia „z góry”. W Niej nie było nic z faryzeizmu i podwójnego myślenia i działania…
To prawda, że Maryja została w szczególny sposób wybrana przez Boga i obdarzona szczególnymi łaskami, ale jest też prawdą, że na te łaski potrafiła w pokorze odpowiedzieć i dlatego pozostaje dla nas Wielką Królową. W Jej Osobie słowa: „Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 23,12) znajdują szczególne odzwierciedlenie. Można i trzeba starać się o to, aby być - za Jej wzorem - szczerym, prostolinijnym, otwartym, choć nie zawsze po ludzku się to opłaci… Na szczęście „człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce” (1 Sm 16,7).