7
listopada
sobota
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Flp 4, 10-19
Psalm responsoryjny:
Ps 112
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Łk 16, 9-15

Patroni:

  • św. Prosdocimus,
  • św. Atenodor,
  • św. Amarant,
  • św. Hieron i towarz.,
  • św. Herculanus,
  • św. Baldus,
  • św. Cungarus,
  • św. Florencjusz,
  • św. Willibrord,
  • św. Łazarz,
  • św. Engelbert,
  • bł. Antoni Baldinucci,
  • bł. Wincenty Grossi

Liturgia na dzień 2020-11-07:

Pierwsze czytanie

Flp 4, 10-19
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:

Bardzo się rozradowałem w Panu, że wreszcie rozkwitło wasze staranie o mnie, bo istotnie staraliście się, lecz nie mieliście do tego sposobności. Nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem.

Umiem cierpieć biedę, umiem też korzystać z obfitości. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, korzystać z obfitości i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. W każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku.

Wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza wami jednymi nie prowadził ze mną otwartego rachunku przychodów i rozchodów, bo do Tesaloniki nawet raz i drugi przysłaliście na moje potrzeby. Mówię zaś to bynajmniej nie dlatego, że pragnę daru, lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro. Stwierdzam, że wszystko mam, i to w obfitości: jestem zaopatrzony, otrzymawszy przez Epafrodyta od was wdzięczną woń, ofiarę przyjemną, miłą Bogu.

A Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę.

Psalm responsoryjny

Ps 112
Ps 112 (111), 1b-2. 5-6. 8a i 9 (R.: por. 1b)

Błogosławiony ten, kto służy Panu

Błogosławiony człowiek, który służy Panu *
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi, *
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

Błogosławiony ten, kto służy Panu

Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *
i swoimi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje *
i pozostanie w wiecznej pamięci.

Błogosławiony ten, kto służy Panu

Jego wierne serce lękać się nie będzie. *
Rozdaje i obdarza ubogich,
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze, *
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.

Błogosławiony ten, kto służy Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 16, 9-15
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze?

Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!»

Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego.

Powiedział więc do nich: «To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Żaden sługa nie może dwom panom służyć” (Łk 16,13)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Żaden sługa nie może dwom panom służyć” (Łk 16,13)
W dzisiejszej Ewangelii trzykrotnie pojawia się słowo „mamona”. Nie należy ono do wyrażeń często używanych w języku potocznym, choć też nie zostało z niego całkowicie wyparte. Słownik języka polskiego definiuje ten termin jako: pieniądze, dawniej także dobra materialne, bogactwa, majątek. Jeśli dzisiaj ktoś używa tego słowa, nadaje mu zwykle znaczenie negatywne, wskazując na zbytnie przywiązanie do pieniędzy i, ogólnie, do spraw materialnych. Wydaje się, że w podobnym kontekście użył go Jezus, kiedy mówił: „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!” (Łk 16,13). Ewangelista dodaje, że „słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego” (Łk 16,14).
Jeśli jednak dokładniej przeczytamy dzisiejszą Ewangelię, z pewnością dostrzeżemy, że nie chodzi jedynie o zbytnie przywiązanie do bogactw materialnych, ale także o inne rzeczy, które mogą zniewolić człowieka: „Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi” (Łk 16,13).
Jako ludzie wierzący, nie powinniśmy mieć wątpliwości, kto jest naszym Panem. Mówi nam o tym dokładnie już pierwsze przykazanie dekalogu: „Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!” (Rdz 20,3). Ostatnie smutne wydarzenia w naszej ojczyźnie ukazują, że część społeczeństwa ma jednak innych bogów, czego dowodem mogą być: niewłaściwe pojmowanie wolności, mylonej z samowolą; agresywne publiczne występowanie przeciwko ochronie życia każdego człowieka, od jego poczęcia po naturalną śmierć; arogancja i wulgaryzm w wypowiedziach i czynach, świadczące o głębokim nieuporządkowaniu moralnym; obarczanie winą wszystkich innych, itd.
Doprawdy, jest o czym myśleć w świetle dzisiejszej Ewangelii, która nas wszystkich zachęca do swoistego rachunku sumienia: czy nie zrobiliśmy zbyt mało? Czy nie zaniechaliśmy jakichś ważnych spraw odnoszących się do naszej relacji z Bogiem? Czy rzeczywiście stawiamy Go na pierwszym miejscu w naszym myśleniu i działaniu? Słowa: „To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca” (Łk 16,14) są dla nas wszystkich przestrogą i pocieszeniem zarazem: przestrogą, bo Pan jest przeciwko jakiemukolwiek udawaniu; pocieszeniem, bo zna nasze serca i wie, czego każdy z nas naprawdę potrzebuje. Szczerze otwórzmy nasze umysły i serca na Jego pomoc…