3
grudnia
czwartek
Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, prezbitera
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Iz 26, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 118 (117), 1bc i 8-9. 19-20. 21 i 25. 26-27a (R.: por. 26a)
Werset przed Ewangelią:
Iz 55, 6
Ewangelia:
Mt 7, 21. 24-27

Patroni:

  • św. Franciszek Ksawery,
  • św. Sofoniasz,
  • św. Kasjan,
  • św. Birinus,
  • św. Lucjusz,
  • św. Galganus Guidotti,
  • bł. Edward Coleman,
  • bł. Jan Nepomucen De Tschiderer

Liturgia na dzień 2020-12-03:

Pierwsze czytanie

Iz 26, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej:

«Miasto mamy potężne; on jako środek ocalenia umieścił mur i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał.

Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą skałą! Bo on poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło; podepczą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich».

Psalm responsoryjny

Ps 118 (117), 1bc i 8-9. 19-20. 21 i 25. 26-27a (R.: por. 26a)
Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Lepiej się uciekać do Pana, †
niż pokładać ufność w człowieku. *
Lepiej się uciekać do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, *
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana, *
przez nią wejdą sprawiedliwi.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim zbawcą.
O Panie, Ty nas wybaw, *
pomyślność daj nam, o Panie!

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, *
błogosławimy wam z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem *
i daje nam światło.

Błogosławiony, idący od Pana, albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Iz 55, 6
Alleluja, alleluja, alleluja

Szukajcie Pana, gdy można Go znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 7, 21. 24-27
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie każdy, kto mówi Mi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego ojca, który jest w niebie.

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.

Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. i runął, a upadek jego był wielki».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Mądrzejemy czy głupiejemy?

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Mądrzejemy czy głupiejemy?

1. „Nie każdy, który Mi mówi: »Panie, Panie«...” Jesteśmy świadkami inflacji słowa. Im więcej słów w obiegu, tym mniejsza ich wartość. Deklaracje bez pokrycia, obiecanki cacanki, komentarze bez sensu, w których dajemy upust emocjom, wyznania udawanych miłości itd. A co ze słowami, które ja wypowiadam? Ile tu lizusostwa, szpanu, szukania poklasku, wkupywania się w czyjeś łaski? Ile słów pustych lub, co gorsza, zakłamanych? Taki język można przenieść także na relację z Bogiem. On jednak nie da się zwieść, dla Niego liczy się prawda. Ważne są tylko te słowa, które stają się ciałem, które mają pokrycie w życiu. Momenty kryzysu są chwilami, w których Bóg mówi „sprawdzam”.
2. Nie przypadkiem mowa jest o budowaniu domu, a nie sklepu, szkoły czy czegokolwiek innego. Dom jest symbolem szczęścia, bezpieczeństwa, bycia u siebie, także ludzkich więzów. Każdy z nas nosi w sobie dom, w którym wzrastał (na dobre i złe), każdy z nas szuka swojego domu, czyli spełnienia. Jezus podpowiada: w życiu najważniejszy jest fundament, fasada jest mało istotna. Fundament domu decyduje o jego odporności na kryzysy, które są nieuniknione jak burze na wiosnę. Słowo Boże pyta mnie, na czym buduję swoje życie, swój dom. Na czym się opieram, na co, na kogo ostatecznie liczę? Gdzie szukam ratunku, gdy mi się coś w życiu posypie?
3. Człowiek jest albo mądry, albo głupi. Nieco łagodniej rzeczy ujmując, albo mądrzeje, albo głupieje. Mądry słucha słowa Bożego i wprowadza je w czyn; głupi słucha, ale nic z tego konkretnego nie wynika i tak robi wszystko po swojemu. Ewangelia nie jest filozofią oderwaną od życia, jest projektem na życie. To najbardziej praktyczna z nauk. Budować dom bez pomocy architekta lub ekspertyzy geologicznej to szaleństwo. To musi doprowadzić do katastrofy. Dlaczego wydaje się nam, że dobre życie, udana miłość, mocna rodzina to totalny spontan, że można zbudować to wszystko tak po prostu o własnych siłach, bez architekta, bez reguł, bez fundamentu? Nonszalancja w podejściu do własnego życia, powołania, małżeństwa, rodziny musi zakończyć się katastrofą. Zwłaszcza gdy nadejdzie kryzys. A że nadejdzie, to pewne. Mądrzejemy czy głupiejemy? To dobre pytanie nie tylko na czas Adwentu.