26
stycznia
wtorek
Wspomnienie świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
2 Tm 1,1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 96
Werset przed Ewangelią:
Łk 4, 18
Ewangelia:
Łk 10,1-9

Patroni:

  • św. Tymoteusz i Tytus,
  • św. Teogenes,
  • św. Paula,
  • św. Ksenofon, Maria, Jan i Arkadiusz ,
  • św. Alberyk,
  • św. Augustyn {Eystein} Erlandssón,
  • bł. Maria de la Dive,
  • bł. Michał Kozal

Liturgia na dzień 2021-01-26:

Pierwsze czytanie

2 Tm 1,1-8
Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, posłany dla głoszenia życia obiecanego w Chrystusie Jezusie, do Tymoteusza, swego umiłowanego dziecka. Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, naszego Pana.
Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy zachowuję nieprzerwaną pamięć o tobie w moich modlitwach. W nocy i we dnie pragnę cię zobaczyć, pomny na twoje łzy, by napełniła mnie radość na wspomnienie wiary bez obłudy, jaka jest w tobie; ona to zamieszkała pierwej w twej babce Lois i w twej matce Eunice, a pewien jestem, że mieszka i w tobie.
Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa naszego Pana ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga.

--------
Lub do wyboru:
Tt 1, 1-5

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Tytusa

Paweł, sługa Boga i apostoł Jezusa Chrystusa, posłany do szerzenia wśród wybranych Bożych wiary i poznania prawdy wiodącej do życia w pobożności, w nadziei życia wiecznego, jakie przyobiecał przed wiekami prawdomówny Bóg, a we właściwym czasie objawił swe słowo przez nauczanie powierzone mi z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego, do Tytusa, dziecka mego prawdziwego we wspólnej nam wierze. Łaska i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego.

W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś należycie załatwił zaległe sprawy i ustanowił w każdym mieście prezbiterów, jak ci poleciłem.

Psalm responsoryjny

Ps 96
Ps 96 (95), 1-2. 3. 7-8a i 10 (R.: por. 3)

Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów.

Śpiewajcie Panu pieśń nową *
śpiewaj Panu, ziemio cała.
śpiewajcie Panu, stawcie Jego imię, *
każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów.

Głoście Jego chwałę *
wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie Jego cuda *
pośród wszystkich ludów.

Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów.

Oddajcie Panu, rodziny narodów, †
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę. *
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem. †
On utwierdził świat tak, że się nie zachwieje, *
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 4, 18

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Pan mnie posłał, abym ubogim głosił dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 10,1-9
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.
Powiedział też do nich: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście ze sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: «Pokój temu domowi!» Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was.
W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swą zapłatę.
Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: «Przybliżyło się do was królestwo Boże»”.

[Uwaga. Zamiast czytań ze wspomnienia, możliwy także zestaw czytań z dnia:
1. czytanie: Hbr 10,1-10
Psalm: Ps 40 (39), 2ab i 4ab. 7-8a. 10. 11
Aklamacja: Mt 11, 25
Ewangelia: Mk 3, 31-35]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Żniwo wielkie, a my?

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Wysłał ich po dwóch. Po dwóch, ponieważ zgodnie z Prawem Mojżeszowym tylko świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe (por. J 8,17, Pwt 17,6). Po dwóch, aby pokazać, że Ewangelię głosi się we wspólnocie, i że prywatnie nikt nie może mieć na nią monopolu. Po dwóch, ponieważ pierwszym kazaniem, zanim jeszcze misjonarze otworzą usta, powinna być ich jedność. Po dwóch wreszcie, ponieważ Jezus doskonale wiedział jak trudna i niebezpieczna może być samotność apostoła: – Siedemnaście lat siedzę już tutaj w buszu i nikt jeszcze z mojej diecezji mnie nie odwiedził – mówił kiedyś wyraźnie rozgoryczony jeden z misjonarzy.

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Trzy czwarte świata nie wierzy w Jezusa albo w ogóle Go nie zna. To nie jest żniwo wielkie, to żniwo ogromne! A robotników coraz mniej, bo żyjemy w czasach ogromnego kryzysu powołań, gdy ziarna Jezusowego Pójdź za Mną padają często na beton lub między ciernie i nie znajdują odpowiedniej gleby aby zakiełkować. Św. Jan Vianney powiedział kiedyś, że jeśli w jakiejś miejscowości przez kilkadziesiąt lat nie będzie księdza, to ludzie zaczną czcić drzewa albo księżyc. Przesada? Dziś w ojczyźnie św. Jana Vianneya, we Francji, gdzie tak dotkliwie brakuje kapłanów, w tej samej „oświeconej” Francji, która szczyci się tym, że ponad 50 procent jej społeczeństwa ma wyższe wykształcenie, jedna wróżka przypada na 400 osób, a jeden kapłan na 4 tysiące. „Przegrywamy wiele bitew, ponieważ modlimy się mało” – powtarzał papież Jan Paweł I. Obyśmy nie przegrali i tej o powołania – jednej z najważniejszych!

Nie noście ze sobą trzosa ani torby. Jezusowi chodziło nie tyle o to jaki miał być ekwipunek pierwszych misjonarzy, ale jaki miał być ich duch, choć doświadczenie uczy, że to akurat ze sobą się łączy. Wie o tym każdy, kto tylko na chwilę wstąpił do supermarketu, po jedną, małą rzecz, a wyszedł po godzinie z obładowanym wózkiem. Rzeczy lubią się do nas „przyklejać”, lubią nas absorbować, zabierając nam czas i wolność. Właśnie przed tym Jezus chciał przestrzec swoich uczniów, aby rzeczy nie przysłoniły im nakreślonego przez Niego horyzontu.
Dokładnie przed tym samym przestrzega każdego z nas, przypominając nam, że nasz rodowód jest królewski, nie drobnomieszczański, i że naszym powołaniem jest panować, a nie wiecznie ciułać: dobry samochód, lepszy samochód, jeszcze lepszy samochód; dobry sprzęt, lepszy sprzęt, jeszcze lepszy sprzęt... i tak do końca życia, tracąc po drodze to co najważniejsze. – Nie znam się na tych nowych markach samochodów – powiedział kiedyś pewien znany w Polsce kaznodzieja – jeszcze mniej na komputerach i telefonach, więc przy stole, wśród młodych księży na ogół milczę. Tyle tylko, że gdy wychodzimy na ambonę, na ogół „milczą” oni.
Milczymy, niestety, i my wszyscy w wielu sytuacjach i w wielu środowiskach, do których zostaliśmy posłani. To są nasze misje, trudniejsze czasem niż te za morzami, gdyż więcej odwagi wymaga dzisiaj głoszenie Ewangelii ochrzczonym aniżeli poganom. Będąc uczniami Jezusa strach nam jednak nie przystoi.