16
lutego
wtorek
VI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 6, 5-8; 7, 1-5. 10
Psalm responsoryjny:
Ps 29
Werset przed Ewangelią:
J 14, 23
Ewangelia:
Mk 8, 14-21

Patroni:

  • św. Juliana,
  • św. Eliasz, Jeremiasz, Izajasz, Samuel, Daniel, Pamfil (dwóch), Walens, Paweł, Porfiriusz, Seleucus, Teodulus i Julian ,
  • św. Marutha,
  • bł. Filipa Mareri,
  • bł. Mikołaj Paglia,
  • bł. Józef Allamano

Liturgia na dzień 2021-02-16:

Pierwsze czytanie

Rdz 6, 5-8; 7, 1-5. 10
Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan Bóg, widząc, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się. Wreszcie Pan rzekł: «Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki podniebne, bo żałuję, że ich stworzyłem».

Tylko Noego Pan darzył życzliwością.

Pan rzekł do Noego: «Wejdź wraz z całą twą rodziną do arki, bo przekonałem się, że tylko ty jesteś wobec mnie prawy wśród tego pokolenia. Z wszelkich zwierząt czystych weź z sobą siedem samców i siedem samic, ze zwierząt zaś nieczystych po jednej parze: samca i samicę; również i z ptactwa – po siedem samców i po siedem samic, aby w ten sposób zachować ich potomstwo dla całej ziemi. Bo za siedem dni spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał czterdzieści dni i czterdzieści nocy, aby wyniszczyć wszystko, co istnieje na powierzchni ziemi – cokolwiek stworzyłem».

I wypełnił Noe wszystko tak, jak mu Pan polecił. A gdy upłynęło siedem dni, wody potopu spadły na ziemię.

Psalm responsoryjny

Ps 29
Ps 29 (28), 1b-2. 3ac-4. 3b i 9b-10 (R.: por. 11b)
Pan ześle pokój swojemu ludowi

Oddajcie Panu, synowie Boży, *
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę Jego imienia, *
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Ponad wodami głos Pański, *
Pan ponad wód bezmiarem!
Głos Pana potężny, *
głos Pana pełen dostojeństwa.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Zagrzmiał Bóg majestatu: *
a w Jego świątyni wszyscy mówią: «Chwała!»
Pan zasiadł nad potopem, *
Pan jako Król zasiada na wieki.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 23

Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 8, 14-21
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Uczniowie Jezusa zapomnieli zabrać chleby i tylko jeden chleb mieli z sobą w łodzi. Wtedy im przykazał: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!»

A oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chlebów. Jezus zauważył to i rzekł do nich: «Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? Mając oczy, nie widzicie; mając uszy, nie słyszycie? Nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy?»

Odpowiedzieli Mu: «Dwanaście».

«A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszów pełnych ułomków?»

Odpowiedzieli: «Siedem».

I rzekł im: «Jeszcze nie rozumiecie?»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zabójcze kwasy

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda! Kwas faryzeuszów, to hipokryzja, to czynienie dobra na pokaz, to pogarda (często) wobec innych. Kwas Heroda, jest jeszcze gorszy, to pycha połączona z władzą, śmiertelny związek dla duszy i dla ciała (ciała innych na ogół, patrz św. Jan Chrzciciel). Chrystus każe nam się wystrzegać obydwu tych kwasów, bo faryzeusze i Herodzi są wśród nas i w nas: – “Któż z nas nie ma w żyłach przynajmniej jednej kropli jadu tych żmij” – pytał kiedyś Bernanos.

A oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chlebów. Można mówić tym samym językiem i się nie rozumieć. Apostołowie martwią się o swoje żołądki, Chrystus martwi się o ich dusze. Przypomina im więc cud rozmnożenia chleba i kosze pełne ułomków, i stara się im wytłumaczyć, że nie jest ważna ilość chlebów i ilość ludzi do nakarmienia: najważniejsze jest mieć Jego ze sobą!

Tak otępiałe są wasze umysły? Tępota umysłu i zatwardziałość serca, to rak naszej duszy i najgroźniejsza choroba duchowa. Zatwardziałe serce jest na ogół konsekwencją grzechu i wad, ale może być również konsekwencją braku zaufania do Boga, na skutek ran jakie zadało nam życie. Cierpienie, choroba, zdrada, obojętność najbliższych, wszystko to sprawia, że czujemy się opuszczeni przez Boga i niemal instynktownie pojawia się w nas mechanizm obronny, aby nie ufać już miłości i zabezpieczyć starannie swe serce przed kolejnymi zranieniami czymś na kształt skorupy ochronnej. Za zatwardziałością serca kryje się więc często lęk przed cierpieniem, który otępia nasz umysł uniemożliwiając mu dostrzeżenie otrzymanego w życiu dobra. Uczniowie z dzisiejszej Ewangelii widzieli przecież cuda jakie czynił Jezus, widzieli ile dobra uczynił im i innym, mieli świeżo w pamięci chociażby ten ostatni cud rozmnożenia chleba, którym nakarmił tysiące. A jednak, gdy tylko pojawiła się trudność i ryzyko głodu, natychmiast dali się ponieść negatywnym emocjom i zapomnieli o Mistrzu, nie pozwalając Mu działać. Otępiały umysł i zatwardziałe serce potrafią nas zamknąć całkowicie na łaskę Bożą. I to powinno być dla nas największą przestrogą. Dlatego, odbierz nam, Panie, serce kamienne, i daj nam serce z ciała (por. Ez 36, 26).