23
lutego
wtorek
Św. Polikarpa, biskupa i męczennika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Iz 55, 10-11
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 4b
Ewangelia:
Mt 6, 7-15

Patroni:

  • św. Polikarp,
  • św. Sinerus,
  • św. Sirenus lub Sinerus,
  • św. Milburga,
  • św. Willigisus,
  • św. Jan Messor,
  • bł. Rafała Ybarra z Vilallonga,
  • bł. Mikołaj Tabouillot,
  • bł. Józefina {Judyta Adelheida} Vannini,
  • bł. Ludwik Mzyk,
  • bł. Wincenty Frelichowskí

Liturgia na dzień 2021-02-23:

Pierwsze czytanie

Iz 55, 10-11
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan Bóg:

«Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34 (33), 4-5. 6-7. 16-17. 18-19 (R.: por. 18b)
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli

Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych, *
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.

Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli

Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.

Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 4b

Chwała Tobie, Słowo Boże

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,
lecz aby się nawrócił i miał życie.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 6, 7-15
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie.

Wy zatem tak się módlcie:

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ojcze nasz

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Modląc się, nie bądźcie gadatliwi. Kończąc swoje przemówienie na pogrzebie Gustawa Holoubka, pan Piotr Fronczewski zaczął w pewnym momencie czytać z kartki, zakatarzonym i rwącym się głosem, słowa Wyznania Wiary (Credo).
Oglądałem tę scenę zaszokowany, ale w miarę jak aktor czytał miałem wrażenie, że słyszę ten tekst pierwszy raz w życiu i nie ukrywam, że raz po raz wzruszenie chwytało mnie za gardło.
Bardzo żałuje, że nie potrafię tak czytać, a jeszcze bardziej, że nie potrafię w ten sposób odmawiać słów Modlitwy Pańskiej, którą zawsze powinna „chwytać nas za gardło”. Jestem bowiem przekonany, że po Eucharystii, właśnie ta modlitwa, to największy skarb jaki Jezus nam pozostawił. Każda modlitwa, owszem, jest ważna: modlitwa prośby, modlitwa dziękczynienia, modlitwa błagalna, ale ta modlitwa jest wyjątkowa. Dlaczego? Bo pierwsza modlitwa, ta, której nauczyli nas rodzice, koncentrowała nas na sobie: Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój, bądź mi … „My”, „wy”, „oni” w tej modlitwie nie istnieje.
Potem była modlitwa Zdrowaś Maryjo: ... błogosławionaś Ty, błogosławiony owoc żywota Twojego …”, czyli już lepiej, bo nie koncentrujemy się na sobie i oddajemy chwałę Maryi, ale Ojcze nasz! O, w tej modlitwie, „ja” w ogóle nie istnieje, „my” pojawia się na samym końcu, a cała pierwsza część, to „Ojciec”: Jego Imię, Jego Królestwo, Jego wola.

Wy zatem tak się módlcie: “Ojcze nasz”. Każde z wezwań Modlitwy Pańskiej nadaje się na osobne rozważanie, ale najważniejsze jest chyba właśnie to pierwsze słowo: Ojcze, które skraca dystans między niebem a ziemią. Zwróćmy uwagę, że zwracając się do Boga nie musimy używać grzecznościowych zwrotów i paradoksalnie łatwiej nam zwracać się do Boga aniżeli do dyrektora jakiegoś urzędu. A jednak modlitwa ta nakłada na nas również wielką odpowiedzialność, bo jak ktoś powiedział, sądzeni będziemy właśnie na podstawie tej modlitwy, stąd:
- nie mów: Ojcze, gdy nie zachowujesz się jak syn;
- nie mów: nasz, gdy jesteś egoistą;
- nie mów: niebo, jeśli myślisz tylko o ziemi;
- nie mów: święć się imię Twoje, jeśli twój język ciągle to Imię znieważa;
- nie mów: przyjdź królestwo Twoje, jeśli całą nadzieję pokładasz w swoim koncie;
- nie mów: bądź wola Twoja, jeśli swoją wolę narzucasz wszystkim wokół;
- nie mów: daj nam chleba, jeśli nie potrafisz go szanować;
- nie mów: przebacz, jeśli sam jesteś zawzięty;
- nie mów: wybaw nas ode złego, jeśli w złym masz upodobanie.

Będziemy sądzeni na podstawie tej modlitwy, która, jak widzimy, powinna zmieniać nas, a nie Pana Boga.