12
marca
piątek
III Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Oz 14, 2-10
Psalm responsoryjny:
Ps 81
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 17
Ewangelia:
Mk 12, 28b-34

Patroni:

  • św. Maksymilian,
  • św. Mygdon, Eugeniusz, Maksym, Domna, Mardonius, Piotr, Szmaragd i Hilary ,
  • św. Piotr, Doroteusz i Gorgoniusz,
  • św. Innocenty Pp I,
  • św. Paweł Aurelian,
  • św. Teofanes Kronikarz,
  • św. Elphegus,
  • bł. Fina,
  • bł. Hieronim Gherarducci,
  • bł. Justyna Francucci Bezzoli,
  • bł. Aniela Salawa,
  • św. Alojzy Orione

Liturgia na dzień 2021-03-12:

Pierwsze czytanie

Oz 14, 2-10

Czytanie z Księgi proroka Ozeasza

Tak mówi Pan:

«Wróć, Izraelu, do Pana, Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną swą winę. Zabierzcie z sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: „Usuń cały grzech, a przyjmij to, co dobre, zamiast cielców dajemy Ci nasze wargi. Asyria nie może nas zbawić; nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić: nasz boże do dzieła rąk naszych. U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota”.

Uleczę ich niewierność, szczodrze obdarzę ich miłością, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola zapuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu.

I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu, i zboża uprawiać będą, winnice sadzić, których sława będzie tak wielka, jak wina libańskiego. Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i Ja na niego spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc. Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste; kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy».

Psalm responsoryjny

Ps 81
Ps 81 (80), 6c-8a. 8b-9. 10-11b. 14 i 17 (R.: por. 11a i 9a)
Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Słyszę słowa nieznane: *
«Uwolniłem od brzemienia jego barki,
jego ręce porzuciły kosze. *
Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem.

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury, *
doświadczyłem cię przy wodach Meriba.
Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć, *
obyś Mnie posłuchał, Izraelu!

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Nie będziesz miał obcego boga, *
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Ja jestem Panem, Bogiem twoim, *
który cię wywiódł z ziemi egipskiej.

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Gdyby mój lud Mnie posłuchał, *
a Izrael kroczył moimi drogami,
jego bym karmił wyborną pszenicą *
i sycił miodem z opoki».

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 17

Chwała Tobie, Słowo Boże

Pan mówi: Nawracajcie się,
bliskie jest królestwo niebieskie.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mk 12, 28b-34

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»

Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych».

Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary».

Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

BOŻA KONSTYTUCJA

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

BOŻA KONSTYTUCJA
Pytanie o najważniejsze przykazanie brzmiało jak wstęp prawniczej debaty. Uczeni w Prawie uwielbiali tego rodzaju dysputy. Być może taka była intencja pytającego. Chciał podyskutować z rabbim z Nazaretu, sprawdzić go, ale też posłuchać, co ma do powiedzenia. Z dalszego zachowania uczonego widać, że w odróżnieniu od wielu swoich kolegów, nie miał uprzedzeń względem Pana Jezusa i nie próbował „pochwycić Go na słowie”. Nie chodziło też o intelektualną rozrywkę czy ćwiczenie w rodzaju „debaty oksfordzkiej”. Problem, który postawił, był poważny. Pytanie o najważniejsze przykazanie musiało go naprawdę nurtować.
Prawo mojżeszowe kojarzymy z 10 przykazaniami. Słusznie, to jest najważniejsza część zasad, które Bóg objawił Mojżeszowi na górze Synaj. Ale było jeszcze wiele innych szczegółowych przepisów, dotyczących kultu Bożego i relacji międzyludzkich, a spisanych w pierwszych księgach Starego Testamentu. Rabini wyliczali w sumie 613 przepisów, a do tego mnóstwo interpretacji, uszczegółowień, które dodano później i niekoniecznie z natchnienia Bożego. To sprawiło, że Prawo Boże zaczęło wydawać się strasznie skomplikowane. Może nie tak jak prawo UE czy przepisy antycovidowe i nie zmieniało się co kilka tygodni. Tym niemniej, wprowadzanie go w życie tworzyło problemy. Jaki jest jego sens jako całości, bo bez tego trudno pojąć sens poszczególnych przepisów? Co zrobić gdy w jakiejś sytuacji jedna norma przeczy drugiej? Która ważniejsza? Potrzebny jest klucz, norma podstawowa. W prawie państwowym takim kluczem jest konstytucją, ustawa zasadnicza. Powinna być ona fundamentem na którym ustanowiony („ukonstytuowany”) jest cały system prawny.
Pan Jezus wskazuje, co jest tym kluczem. Warto zauważyć, że nie wymyśla, tylko przypomina. On to wymyślił przed założeniem świata. Będziesz miłował Boga ponad wszystko i bliźniego jak siebie samego. To jest Boża konstytucja. Ma tylko dwa artykuły, właściwie jeden, bo miłość bliźniego jest prosta konsekwencją miłości Boga.
Prawo moralne, którego naucza nas Kościół, przekazując to co Bóg nam objawił, może wydawać się skomplikowane. Ale to nie Bóg nam stwarza trudności, narzucając „nieżyciowe” normy. To raczej życie jest skomplikowane, bo my je komplikujemy, a to powoduje, że często trudno nam odpowiedzieć, gdzie dobro gdzie zło. Każdy grzech, jeśli za niego nie żałujemy, prowadzi do wewnętrznych komplikacji. Każdy akt żalu i wysiłek nawrócenia upraszcza nasze życie wewnętrzne i przywraca jasny osąd sumienia.
Kiedy jednak, mimo najlepszych chęci, mamy wątpliwości, która zasada moralna jest w danej sytuacji ważniejsza, mamy jasne kryterium: podwójne przykazanie. Gdy to będzie punkt wyjścia zobaczymy od razu, że nie anuluje ono innych przykazań, ale nadaje im właściwy sens i porządek.