23
marca
wtorek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Turybiusza z Mogrovejo, biskupa
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Lb 21, 4-9
Psalm responsoryjny:
Ps 102
Werset przed Ewangelią:
-
Ewangelia:
J 8, 21-30

Patroni:

  • św. Turybiusz z Mogrovejo,
  • św. Fingar lub Guignerus,
  • św. Guignerus,
  • św. Wiktorian i Frumencjusz,
  • św. Walter,
  • św. Otto,
  • bł. Piotr,
  • bł. Edmund Sykes,
  • bł. Piotr Higgins,
  • św. Józef Oriol,
  • bł. Annuntiata Cocchetti,
  • św. Rebeka ar-Rayyás z Himlaya

Liturgia na dzień 2021-03-23:

Pierwsze czytanie

Lb 21, 4-9
Czytanie z Księgi Liczb

Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

Psalm responsoryjny

Ps 102
Ps 102 (101), 2-3a i 3cd. 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 2)
Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza, †
nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj!

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi,
bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić.

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

-
Chwała Tobie, Słowo Boże

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

J 8, 21-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie».

Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?»

A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych».

Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?»

Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu.

Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba».

Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zbawienie z krzyża

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Powiedzieli do Niego żydzi: Kimże Ty jesteś? Znana to zasada, że jeśli nie chcemy usłyszeć jakiejś odpowiedzi, to nawet gdyby nam ją powtórzono sto razy będziemy udawali, że do nas nie dotarła. Tak właśnie jest w dzisiejszej Ewangelii, gdzie żydzi pytają Jezusa (nie wiadomo, który to już raz) o Jego tożsamość, pochodzenie, o to, kim naprawdę jest? A Jezus, nieustannie stara się im dać do zrozumienia (wystarczy sięgnąć do wcześniejszych rozdziałów), że jest obiecanym Mesjaszem, Synem Bożym, Bogiem. Tego jednak nie chcą słyszeć, bo musieliby w Niego uwierzyć. Zdarzenie to uczy nas, że ważniejsza od zadawania Bogu pytań jest umiejętność słuchania. Filozofia, owszem, polega na stawianiu pytań, ale wiara i pobożność na słuchaniu bożych odpowiedzi. Popatrzmy na przykład świętych: generalnie, niewiele mówili (patrz „milczący” św. Józef), wszyscy oni natomiast posiedli sztukę słuchania Boga. Dla nas chrześcijan tak ważna jest więc modlitwa, skupienie, adoracja, uznawane przez „świat” za stratę czasu …

Jeżeli nie uwierzycie, że Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach. Stwierdzenie Jezusa może napawać trwogą, ale, zgodzimy się, nie pozostawia złudzeń: kto z własnej winy nie uzna w Jezusie Boga i Zbawiciela umrze na wieki! Oby Jego słowa podziałały na nas jak smagający bicz i obudziły z uśpienia i obojętności. W niektórych sytuacjach nawet bicz może być dobrą nowiną.

Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie. Jak ukąszeni na pustyni Izraelici jedyny ratunek znajdowali w spojrzeniu na wywyższonego węża, tak dla nas jedynym ratunkiem jest ”spojrzenie” na wywyższonego na krzyżu Jezusa. W czasie każdej mszy świętej wspominamy to wywyższenie – Jego mękę i śmierć dla naszego zbawienia. „Wywyższamy” Go, lub inaczej, „ofiarujemy” i „pokazujemy” Go Bogu Ojcu, aby spoglądając na niezmierzoną miłość swego Syna, zachował nas przy życiu.