27
marca
sobota
V Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Ez 37, 21-28
Psalm responsoryjny:
Jr 31
Werset przed Ewangelią:
Ez 18, 31ac
Ewangelia:
J 11, 45-57

Patroni:

  • św. Rupert,
  • bł. Peregryn z Phalerone,
  • bł. Panacea de' Muzzi,
  • bł. Franciszek Faá di Bruno

Liturgia na dzień 2021-03-27:

Pierwsze czytanie

Ez 37, 21-28
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Tak mówi Pan Bóg:

«Oto wybieram Izraelitów spośród ludów, do których pociągnęli, i zbieram ich ze wszystkich stron, i prowadzę ich do ich kraju. I uczynię ich jednym ludem w kraju, na górach Izraela, i jeden król będzie nimi wszystkimi rządził, i już nie będą tworzyć dwóch narodów, i już nie będą podzieleni na dwa królestwa.

I już nie będą się kalać swymi bożkami i wstrętnymi kultami, i wszelkimi odstępstwami. Uwolnię ich od wszystkich wiarołomstw, którymi zgrzeszyli, oczyszczę ich i będą moim ludem, Ja zaś będę ich Bogiem.

Sługa mój, Dawid, będzie królem nad nimi, i wszyscy oni będą mieć jedynego Pasterza, i żyć będą według moich praw, i moje przykazania zachowywać będą i wypełniać. Będą mieszkali w kraju, który dałem słudze mojemu, Jakubowi, w którym mieszkali wasi przodkowie. Zamieszkają w nim oni i synowie, i wnuki ich na zawsze, a mój sługa, Dawid, będzie na zawsze ich władcą.

I zawrę z nimi przymierze pokoju: będzie to wiekuiste przymierze z nimi. Osadzę ich i rozmnożę, a mój przybytek pośród nich umieszczę na stałe. Mieszkanie moje będzie pośród nich, i Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Ludy zaś pogańskie poznają, że Ja jestem Pan, który uświęca Izraela, gdy mój przybytek będzie wśród nich na zawsze».

Psalm responsoryjny

Jr 31
Jr 31, 10. 11-12b. 13 (R.: por. 10d)
Pan nas obroni, tak jak pasterz owce

Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego, *
głoście je na wyspach odległych i mówcie:
«Ten, który rozproszył Izraela, znów go zgromadzi *
i będzie nad nim czuwał jak pasterz nad swym stadem».

Pan nas obroni, tak jak pasterz owce

Pan bowiem uwolni Jakuba, *
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą z weselem na szczyt Syjonu *
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Pan nas obroni, tak jak pasterz owce

Wtedy dziewica rozweseli się w tańcu *
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość, *
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

Pan nas obroni, tak jak pasterz owce

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 18, 31ac

Chwała Tobie, Królu wieków

Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
i uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 11, 45-57

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wielu spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił.

Arcykapłani więc i faryzeusze zwołali Sanhedryn i rzekli: «Cóż zrobimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, a przyjdą Rzymianie i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród». Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: «Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod rozwagę, że lepiej jest dla was, aby jeden człowiek umarł za lud, niżby miał zginąć cały naród».

Tego jednak nie powiedział sam od siebie, ale jako najwyższy kapłan w owym roku wypowiedział proroctwo, że Jezus ma umrzeć za naród, i nie tylko za naród, ale także po to, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno. Tego więc dnia postanowili Go zabić.

Odtąd Jezus już nie występował otwarcie wśród Żydów, tylko odszedł stamtąd do krainy w pobliżu pustyni, do miasta zwanego Efraim, i tam przebywał ze swymi uczniami.

A była blisko Pascha żydowska. Wielu przed Paschą udawało się z tej okolicy do Jerozolimy, aby się oczyścić. Oni więc szukali Jezusa i gdy stanęli w świątyni, mówili jeden do drugiego: «Jak wam się zdaje? Czyżby nie miał przyjść na święto?»

Arcykapłani zaś i faryzeusze wydali polecenie, aby każdy, ktokolwiek będzie wiedział o miejscu Jego pobytu, doniósł o tym, by można było Go pojmać.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

“Jak wam się zdaje?” (J 11,56)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

“Jak wam się zdaje?” (J 11,56)
Wskrzeszenie Łazarza wywarło ogromne wrażenie zwłaszcza na bezpośrednich świadkach cudu, a wieść o nim szybko rozeszła się po całej okolicy. Jednak reakcja w całej społeczności była mocno zróżnicowana i ujawniła pewne mechanizmy i podziały, które możemy dostrzec także we współczesnym świecie.
Najpierw zatem św. Jan Ewangelista przekazuje nam, że wielu „spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego” (11,45). To ci, którzy - być może - od pewnego czasu szli za Jezusem, wsłuchiwali się w Jego słowa, a teraz otworzyli swoje serca i umysły na Jego posłanie. Oni symbolizują ludzi wierzących wszystkich czasów, którzy z pewnością nie bez trudności przeżywają swoją relację z Jezusem. Dostrzegają też różne niepokojące sprawy w założonym przez Chrystusa Kościele, ale trwają w nim wiernie i czują się za niego odpowiedzialni.
Następnie mamy grupę tych, którzy „udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił” (J 11,46). Właściwie nie bardzo wiemy, dlaczego to uczynili. Być może prosili o to przywódcy religijni i polityczni, którzy obiecywali im za to sute wynagrodzenie. A może sami chcieli się im przypodobać. Oni są obrazem tych ludzi, którzy w różnych czasach i w rozmaity sposób „donoszą” na Kościół i jego przedstawicieli. Robią to często w sposób bardzo subtelny, tłumacząc się dobrem społeczności, szukaniem sprawiedliwości, posłuszeństwem wobec władzy.
Mamy w dzisiejszej Ewangelii także Sanhedryn, którego przedstawiciele są zaniepokojeni osobą Jezusa: „Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, a przyjdą Rzymianie i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród” (J 11,48). Trzeba było znaleźć jakiś pretekst do oskarżenia. Nie można było przecież powiedzieć: musimy Go zniszczyć, bo przemawia w inny sposób, bo czyni cuda, bo żyje skromnie… Postanowiono zatem posłużyć się powodem narodowościowym. Arcykapłani i faryzeusze symbolizują tych ludzi wszystkich czasów, którzy boją się, że inni mogą uwierzyć w Jezusa i że w konsekwencji oni sami stracą swoje wpływowe stanowiska. Nie dotyczy to tylko państw totalitarnych, walczących z Bogiem i Kościołem, ale pewnych grup, które istnieją także w państwach demokratycznych, ale lękają się, z różnych powodów, wzrostu znaczenia i liczby wiernych, bronionych przez nich wartości, czy ich wpływu w życiu społecznym.
Wreszcie mówi się o tych, którzy szukali Jezusa, zwłaszcza w świątyni i jej okolicy i, trochę zagubieni, pytali: „Jak wam się zdaje?” (J 11,56). Jedni szukali Jezusa ze zwykłej ciekawości; inni chcieli zmienić swoje życie; jeszcze inni bardzo wyczekiwali na Mesjasza i zastanawiali się, czy rzeczywiście jest nim Jezus. Oni symbolizują ludzi w drodze, zwykle otwartych, niekiedy zniechęconych i przelęknionych, często zagubionych… Ich duchowa przyszłość zależy w znacznej mierze od tego, kogo spotkają na swojej drodze.
Każdy z nas może dzisiaj, w świetle Ewangelii, próbować odszukać swoje miejsce…