30
marca
wtorek
Wielki Tydzień
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Iz 49, 1-6
Psalm responsoryjny:
Ps 71
Ewangelia:
J 13, 21-33. 36-38

Patroni:

  • św. Sekundus,
  • św. Domninus,
  • św. Regulus,
  • Męczennicy z Konstantynopola,
  • św. Jan Klimak,
  • św. Zozym,
  • św. Osburga,
  • św. Clinius,
  • św. Piotr Regalado de Vallisoleto,
  • bł. Amadeusz Nonus,
  • bł. Ludwik z Casaurei {Archanioł} Palmentieri,
  • św. Leonard Murialdo

Liturgia na dzień 2021-03-30:

Pierwsze czytanie

Iz 49, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: «Tyś Sługą moim, w tobie się rozsławię».

Ja zaś mówiłem: «Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą».

A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela.

I rzekł mi: «To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi».

Psalm responsoryjny

Ps 71
Psalm (Ps 71 (70), 1-2. 3-4a. 5-6b. 15 i 17 (R.: por. 15a))

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

W Tobie, Panie, ucieczka moja, *
niech wstydu nie zaznam na wieki.
Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, *
nakłoń ku mnie swe ucho i ześlij ocalenie.

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

Bądź dla mnie skałą schronienia *
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. *
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją, *
Panie, Tobie ufam od młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, *
od łona matki moim opiekunem.

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość †
i przez cały dzień Twoją pomoc, *
bo nawet nie znam jej miary.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości *
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Chwała Tobie, Królu wieków

Witaj, nasz Królu, posłuszny woli Ojca,
jak cichego baranka na zabicie zaprowadzono Ciebie na ukrzyżowanie.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 13, 21-33. 36-38
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W czasie wieczerzy z uczniami Jezus wzruszył się do głębi i tak oświadczył: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeden z was Mnie wyda». Spoglądali uczniowie jeden na drugiego, niepewni, o kim mówi.

Jeden z Jego uczniów – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego: «Kto to jest? O kim mówi?» Ten, oparłszy się zaraz na piersi Jezusa, rzekł do Niego: «Panie, któż to jest?»

Jezus odparł: «To ten, dla którego umoczę kawałek chleba i podam mu». Umoczywszy więc kawałek chleba, wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty. A po spożyciu kawałka chleba wstąpił w niego Szatan.

Jezus zaś rzekł do niego: «Co masz uczynić, czyń prędzej! » Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu to powiedział. Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że Jezus powiedział do niego: «Zakup, czego nam potrzeba na święto», albo żeby dał coś ubogim. On więc po spożyciu kawałka chleba zaraz wyszedł. A była noc.

Po jego wyjściu rzekł Jezus: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy.

Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale – jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię – dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie».

Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, dokąd idziesz?»

Odpowiedział Mu Jezus: «Dokąd Ja idę, ty teraz za Mną pójść nie możesz, ale później pójdziesz».

Powiedział Mu Piotr: «Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? Życie moje oddam za Ciebie».

Odpowiedział Jezus: «Życie swoje oddasz za Mnie? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

A była noc

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan. W Piśmie Świętym każde słowo, ba, nawet każdy przecinek jest ważny. W Piśmie Świętym nie ma więc słów niepotrzebnych, napisanych tak sobie dla samego opisu czy wywołania efektu, ponieważ w Piśmie Świętym każde słowo służy zbawieniu. Zaskoczyło nas pewnie, że w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, aż cztery razy pojawia się słowo “kawałek”, po grecku psomion, słowo, które nie występuje w żadnej innej Ewangelii, tylko u św. Jana, i tylko w tym jednym fragmencie! Dlaczego to słowo jest dla nas tak ważne? Ponieważ w języku greckim oznaczało karmienia piskląt przez dorosłe ptaki, które wkładały kawałki pokarmu (psomion) w rozwarte dzióbki potomstwa. Dla komentatorów Pisma Świętego ów gest Jezusa w czasie Ostatniej Wieczerzy, gdy podawał On swoim uczniom kawałek chleba (psomion), był więc jednoznaczny: Pan Jezus, niczym troskliwy Rodzic, karmi swe pisklęta (uczniów), w gnieździe Kościoła, karmi szczególnym pokarmem: swoim Ciałem i swoją Krwią. Nie dziwimy się więc, że w wielu kościołach symbolem Jezusa (i symbolem Eucharystii) jest pelikan karmiący swe pisklęta. Ten, bardzo częsty motyw w sztuce sakralnej bierze się stąd, że pelikan, jak głosi historia czy legenda z II wieku, nie pozwoli nigdy swemu potomstwu umrzeć z głodu, bo gdy zabraknie naturalnego pokarmu, pelikan rozszarpuje swym dziobem własną pierś i karmi młode kawałkami (psomion) swego ciała i swą własną krwią. Motyw ten znalazł się również w jednaj z naszych pieśni eucharystycznych, ułożonych przez św. Tomasz z Akwinu, chodzi oczywiście o pieśń „Zbliżam się w pokorze” (Adoro Te devote), gdzie w 6. zwrotce śpiewamy: „Ty, co jak Pelikan Krwią swą karmisz lud, Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud/ Oczyść mnie Krwią swoją, która wszystkich nas/ Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz”.

Jezus rzekł do Judasza: – „Co chcesz czynić, czyń prędzej”. Dlaczego Jezus mówi w ten sposób do Judasza? Być może aby jemu (i nam) pokazać, że los Mistrza nie zależy od zdrady ucznia. Jezus wie, że nadeszła Jego godzina, świadomie i dobrowolnie wychodzi jej więc naprzeciw. Znając przyszłość mógłby przecież próbować się ratować. Nie, On po to właśnie przyszedł na świat, aby oddać za nas życie. Judasz, absolutnie jednak nie jest tutaj narzędziem w Bożych planach, nie jest kimś specjalnie „powołanym” do tego zadania, nie, zanim wyjdzie z Wieczernika musi się dowiedzieć, że jego zdrada jest tylko i wyłącznie jego zdradą, a on sam narzędziem, ale w ręku diabła. Trzeba o tym przypominać zwłaszcza dzisiaj, gdy niektórzy próbują Judasza usprawiedliwiać, \\\"kanonizować\\\", czyniąc z niego bezwolne narzędzie w ręku Boga.

A on po spożyciu kawałka [chleba] zaraz wyszedł. A była noc. To jedno słowo „noc” oddaje wszystko, bo przecież nie sama zdrada Judasza (rzecz straszna!), była jego największą tragedią. Wszak pozostali uczniowie również zdradzą Mistrza: jedni od Niego za chwilę uciekną, inni wprost się Go wyprą. Ale tylko w Judaszu była owa „noc”: beznadzieja, rozpacz, ciemność, która nie pozwoliła mu wrócić do Jezusa. Wydarzenia po Ostatniej Wieczerzy uświadamiają nam wszystkim, że choćbyśmy byli nie wiadomo jak blisko Jezusa, każdy z nas jest potencjalnym kandydatem na zdrajcę. Dlatego daj nam, Panie, zachować w duszy choćby najmniejszy płomyk światła, który pozwoli nam zawsze odnaleźć drogę do Ciebie.