4
maja
wtorek
Wspomnienie św. Floriana, męczennika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Dz 14, 19-28
Psalm responsoryjny:
Ps 145
Werset przed Ewangelią:
Łk 24, 46b. 26b
Ewangelia:
J 14, 27-31a

Patroni:

  • św. Agapiusz, Sekundyn, Emilian, Tertulla i Antonia ,
  • św. Antonim,
  • św. Florian,
  • św. Sylwan,
  • bł. Władysław z Gielniowa,
  • św. Jan Houghton, Robert Lawrence, Augustyn Webster i Ryszard Reynolds ,
  • św. Jan Haile,
  • bł. Jan Marcin Moyé

Liturgia na dzień 2021-05-04:

Pierwsze czytanie

Dz 14, 19-28
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Do Listry nadeszli Żydzi z Antiochii i z Ikonium. Podburzyli tłum, ukamienowali Pawła i wywlekli go za miasto, sądząc, że nie żyje. Kiedy go jednak otoczyli uczniowie, podniósł się i wszedł do miasta, a następnego dnia udał się razem z Barnabą do Derbe.

W tym mieście głosili Ewangelię i pozyskali wielu uczniów, po czym wrócili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, «bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego». Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli.

Potem przeszli przez Pizydię i przybyli do Pamfilii. Głosili słowo w Perge, zeszli do Attalii, a stąd odpłynęli do Antiochii, gdzie za łaską Bożą zostali przeznaczeni do dzieła, które wykonali.

Kiedy przybyli i zebrali miejscowy Kościół, opowiedzieli, jak wiele Bóg przez nich zdziałał i jak otworzył poganom podwoje wiary. I dość długi czas spędzili wśród uczniów.

Psalm responsoryjny

Ps 145
Ps 145 (144), 10-11. 12-13. 21 (R.: por. 12)

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo
Albo: Alleluja

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła *
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa *
i niech głoszą Twoją potęgę.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo
Albo: Alleluja

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę *
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków, *
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo
Albo: Alleluja

Niech usta moje *
głoszą chwałę Pana,
a wszystko, co żyje, †
niech wielbi Jego święte imię *
na zawsze i na wieki.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 24, 46b. 26b

Alleluja, alleluja, alleluja

Chrystus musiał cierpieć i zmartwychwstać,
aby wejść do swojej chwały.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 14, 27-31a
Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.

A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Gdybyśmy Go tylko miłowali

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Pokój mój daję wam. Najważniejsze w tym zdaniu jest słowo „mój”, bo tych, którzy nam oferują pokój można wymieniać bez liku: przywódcy narodów, politycy, wojskowi, ale także firmy ochroniarskie i ubezpieczeniowe, banki, itp. Tyle tylko, że oni wszyscy mogą nam najwyżej dać, albo lepiej, sprzedać spokój, bo prawdziwy pokój może nam dać tylko Jezus. Nieprzypadkowo więc słowa z dzisiejszej Ewangelii słyszymy w czasie każdej mszy świętej, tuż przed przyjęciem Jezusa do naszego serca: „Panie Jezu Chryste, Ty powiedziałeś swoim Apostołom: «Pokój wam zostawiam, pokój mój wam daję», prosimy Cię, nie zważaj na grzechy nasze, lecz na wiarę swojego Kościoła i zgodnie z Twoją wolą napełniaj go pokojem i doprowadź do pełnej jedności. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen”.

Niech się nie trwoży serce wasze. Jezus wie, że nasze życie utkane jest z lęków. Boimy się czekając na operację, na wyniki badań, w ostatnim czasie wszyscy boimy się wirusa. Nie mniej dokuczliwe są również nasze lęki codzienne: o dzieci, o dom, o pracę. I to właśnie nam lękającym się o dziś i o jutro Jezus mówi aby się nie trwożyć. Tylko jak to zrobić? Ojcowie Pustyni nie mieli złudzeń i mówili wprost: „Jeżeli człowiek nie założy sobie w sercu, że tylko on sam i Bóg jest na świecie, nie znajdzie nigdy pokoju”. No tak, ale to już jest wyższa szkoła (duchowej) jazdy. Nam zwykłym śmiertelnikom pozostaje nieustannie „wypływać na głębię”, czyli dzień po dniu pogłębiać zażyłość z Bogiem poprzez modlitwę i sakramenty. Jest wtedy szansa, że będziemy podobni do głębokiego jeziora, bo wodę w szklance, jak wiemy, łatwo jest wzburzyć, wystarczy dotknąć szklankę palcem, ale aby poruszyć wodami głębokiego jeziora potrzebna jest naprawdę potężna wichura! I nawet wtedy wiatr będzie poruszał tylko powierzchnią wody, a w środka jeziora będzie cisza.

Nadchodzi władca tego świata. Diabeł nigdy nie traci nadziei, że uda mu się wyrwać nas z ręki Boga, dlatego „jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć” (1 P 5, 8). Dopóki więc żyjemy na tym świecie musimy być gotowi na walkę. Chrystus, w przeciwieństwie do możnych tego świata, nie łudził nas zapewnieniami spokoju, ale gwarantuje nam wewnętrzny pokój wypływający ze świadomości, że stając z Nim przeciw diabłu już jesteśmy zwycięzcami.