21
czerwca
poniedziałek
Wspomnienie św. Alojzego Gonzagi, zakonnika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 12, 1-9
Psalm responsoryjny:
Ps 33
Werset przed Ewangelią:
Hbr 4, 12
Ewangelia:
Mt 7, 1-5

Patroni:

  • św. Alojzy Gonzaga,
  • św. Mevennus,
  • św. Leutfridus,
  • św. Rudolf,
  • św. Rajmund,
  • św. Jan Rigby,
  • bł. Jakub Morelle Dupas

Liturgia na dzień 2021-06-21:

Pierwsze czytanie

Rdz 12, 1-9
Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan Bóg rzekł do Abrama: «Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy tobie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i Ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi».

Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał, a z nim poszedł i Lot. Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy wyszedł z Charanu. I zabrał Abram z sobą swoją żonę, Saraj, swego bratanka, Lota, i cały dobytek, jaki obaj posiadali, oraz służbę, którą nabyli w Charanie, i wyruszyli, aby się udać do Kanaanu.

Gdy zaś przybyli do Kanaanu, Abram przeszedł przez ten kraj aż do pewnej miejscowości koło Sychem, do dębu More. – A w kraju tym mieszkali wówczas Kananejczycy.

Pan, ukazawszy się Abramowi, rzekł: «Twojemu potomstwu oddaję właśnie tę ziemię». Abram zbudował tam ołtarz dla Pana, który mu się ukazał.

Stamtąd zaś przeniósł się na wzgórze na wschód od Betel i rozbił swój namiot pomiędzy Betel od zachodu i Aj od wschodu. Tam również zbudował ołtarz dla Pana i wzywał imienia Jego.

Zwinąwszy namioty, Abram wędrował z miejsca na miejsce w stronę Negebu.

Psalm responsoryjny

Ps 33
Ps 33 (32), 12-13. 18-19. 20 i 22 (R.: por. 12)

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba, *
widzi wszystkich ludzi.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
na tych, którzy oczekują Jego łaski,
aby ocalił ich życie od śmierci *
i żywił ich w czasie głodu.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Dusza nasza oczekuje Pana, *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *
według nadziei pokładanej w Tobie.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Hbr 4, 12
Alleluja, alleluja, alleluja

Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 7, 1-5
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

W drodze do domu

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

W drodze do domu  

Temat: W drodze do domu

Historia Zbawienia jest historią wędrówki. Po grzechu pierwszych rodziców Bóg rzekł do Adama, że konsekwencją owej przewiny będzie fakt, iż ziemia będzie rodziła cierń i oset, a człowiek będzie zdobywał pożywienie w pocie czoła, póki nie wróci do ziemi, z której został wzięty. Cały nasz los zatem był, jest i będzie naznaczony wyrywaniem ziemi pożywienia, tęsknotą za ziemią, w której zaznamy odpoczynku, wędrówką do krainy, gdzie cierpienia i śmierci już więcej nie będzie.
Los Abrahama pokazuje, że można mieć pod dostatkiem dóbr ziemskich, ale na cóż to wszystko się zda, kiedy lata człowieka dobiegną końca, a nie będzie komu przekazać i zostawić dorobku życia. Przymierze zawarte z Abrahamem uzmysławia nam, że w owej ziemskiej wędrówce chodzi o coś więcej, niż tylko pożywienie. Los człowieka nie wyczerpuje się w pełnej misce i tzw. świętym spokoju. Człowiek przemierzając kolejne kilometry ziemi, ma nadzieję na coś więcej. Poszukuje czegoś, co da mu prawdziwy spokój i odpoczynek.
Czy zatem nasza ziemska wędrówka jest jedynie wypełnieniem wyroku, jaki zapadł na początku dziejów ludzkości przed Majestatem Najwyższego? Owszem, cierpienia i śmierci Bóg nie uczynił i jak mówi Pismo, nie cieszy się ze zguby żyjących, co nie zmienia faktu, że mimo upływu tysięcy lat jesteśmy wciąż tułaczami i zbiegami na tej Bożej ziemi. Tyle, że obecność Boga pośród nas, przymierza jakie zawierał z patriarchami i jakie wreszcie zawarł z ludźmi w swoim Synu a naszym Panu, z tej ucieczki i tułaczki uczyniły zupełnie inny rodzaj wędrowania. Dziś taką wędrówkę nazywamy pielgrzymowaniem.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Między innymi to jest istotą, sednem słów, jakie Jezus wypowiada dziś na kartach Ewangelii. Przestroga przed osądzaniem bliźniego jest przestrogą przed zapomnieniem, że w drodze do Domu Ojca wszyscy jesteśmy pielgrzymami. Nasze spojrzenie na świat musi uwzględniać nie tylko pragnienie dotarcia do wyznaczonego sobie celu, ale także konieczność doświadczenia Bożego miłosierdzia. Póki będziemy wędrować naszymi ziemskimi ścieżkami, będziemy narażeni na potknięcia i upadki. Nasze słabości i grzechy nie tyle jednak mają nas obezwładniać, co ukierunkowywać na Boże miłosierdzie. Miłosierdzie okazane bliźniemu, usuwanie z własnego oka „belki”, dążenie do doskonałości i ukorzenie przed Panem mają zmiękczać nasze serca i przygotowywać je na spotkanie z Bogiem.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam że jestem w drodze do Domu Ojca?