23
czerwca
środa
XII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 15, 1-12. 17-18
Psalm responsoryjny:
Ps 105
Werset przed Ewangelią:
J 15, 4a. 5b
Ewangelia:
Mt 7, 15-20

Patroni:

  • Męczennicy z Nikomedii,
  • św. Ediltruda,
  • św. Bilius,
  • bł. Lanfrank,
  • św. Walherus,
  • bł. Maria,
  • bł. Tomasz Corsini,
  • bł. Piotr Jakub de Pisauro,
  • św. Tomasz Garnet,
  • bł. Józef Cafasso,
  • św. Maria Rafała {Sanctina} Cimatti·

Liturgia na dzień 2021-06-23:

Pierwsze czytanie

Rdz 15, 1-12. 17-18
Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia: «Nie obawiaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita».

Abram rzekł: «O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka; przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer». I mówił: «Ponieważ nie dałeś mi potomka, ten właśnie, zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą».

Ale oto usłyszał słowa: «Nie on będzie twoim spadkobiercą, lecz ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził».

I poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: «Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»; potem dodał: «Tak liczne będzie twoje potomstwo». Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.

Potem rzekł do niego: «Ja jestem Pan, który ciebie wywiodłem z Ur chaldejskiego, aby ci dać ten oto kraj na własność». A na to Abram: «O Panie, mój Boże, jak będę mógł się upewnić, że otrzymam go na własność?»

Wtedy Pan rzekł: «Wybierz dla Mnie trzyletnią jałowicę, trzyletnią kozę i trzyletniego barana, a nadto synogarlicę i gołębicę».

Wybrawszy to wszystko, Abram poprzerąbywał je wzdłuż na połowy i przerąbane części ułożył jedną naprzeciw drugiej; ptaków nie porozcinał. Kiedy zaś do tego mięsa zaczęło zlatywać się ptactwo drapieżne, Abram je odpędził. A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go uczucie lęku, jak gdyby ogarnęła go wielka ciemność.

A kiedy słońce zaszło i nastał mrok nieprzenikniony, ukazał się dym jakby wydobywający się z pieca i ogień niby gorejąca pochodnia i przesunęły się między tymi połowami zwierząt. Wtedy to właśnie Pan zawarł przymierze z Abramem, mówiąc: «Potomstwu twemu daję ten kraj, od Rzeki Egipskiej aż do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat».

Psalm responsoryjny

Ps 105
Ps 105 (104), 1-2. 3-4. 6-7. 8-9 (R.: por. 8a)

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 15, 4a. 5b
Alleluja, alleluja, alleluja

Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę.
Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 7, 15-20
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców.

Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dobry i zły owoc

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń

Dobry i zły owoc  


Strzeżcie się fałszywych proroków. Słowo prorok pochodzi z języka greckiego i oznacza osobę przemawiającą w czyimś imieniu. W świecie starożytnym, ktoś kto miał problemy z mówieniem, zatrudniał „proroka”, aby ten publicznie za niego przemawiał. W Starym Testamencie prorokami nazywano tych, którzy przemawiali w imieniu Boga. Oni sami zresztą, w ten sposób rozpoczynali swoje przemówienia: „Tak mówi Pan”. Niestety, tak w Starym Testamencie, jak i w czasach chrześcijańskich, pojawiali się fałszywi prorocy, którzy zamiast Boga głosili siebie, słowo „prorok” ulegało więc stopniowej dewaluacji i dzisiaj ma ono często zabarwienie ironiczne: „Co ty, prorok jesteś”? Nie wiem czy jestem, ale powinienem nim być, powinna brzmieć nasza odpowiedź, bo funkcja profetyczna, czyli prorocka Kościoła dotyczy wszystkich jego członków, nie tylko papieża, biskupów czy kapłanów, ale każdego chrześcijanina, który słowem i przykładem ma być „głosem Boga”.

Przychodzą w owczej skórze. Pierwszym znakiem fałszywego proroka, mówi nam dzisiaj Pan Jezus, jest to, że próbuje nam schlebiać, że niby nas rozumie, że nam współczuje. Nie głosi on oczywiście siebie (tak zapewnia), a na potwierdzenie ma w zanadrzu fragmenty Pisma Świętego starannie dobrane, by można było nimi stępić bezkompromisowość ewangelicznego nauczania w kwestii życia, moralności, grzechu. Słusznie ktoś powiedział, że jeśli twój przyjaciel nie zwrócił ci uwagi w ciągu ostatniego roku, zmień przyjaciela, bo nie mówi ci prawdy. Niemożliwe bowiem, abyś przez rok nie popełnił jakiegoś głupstwa. Podobnie, jeśli w twoim parafialnym kościele nie słyszałeś nigdy (podkreślam słowo „nigdy”) o grzechu, pokucie, nawróceniu, zmień kościół. Jesteśmy przecież wspólnotą grzeszników i aby postąpić na drodze doskonałości, musimy najpierw usunąć z niej przeszkody. Podobnie jest z każdym chorym: aby odzyskać zdrowie musi on najpierw poznać (i uznać) swą chorobę.

Poznacie ich po owocach. Niestety, już w VII wieku Maksym Wyznawca zauważył, że wielu z nas mówi o Bogu, ale mało czyni Jego wolę, dlatego „daj nam, Panie łaskę – prosił – abyśmy przynajmniej nie fałszowali Twoich słów, unikając w ten sposób kary”. W czasie każdej mszy świętej nie tylko uczymy się mówić o Bogu, ale i otrzymujemy Pokarm aby pełnić Jego wolę. Msza święta jest bowiem dziełem największego z Proroków: z Owocu Jego życia i śmierci żyjemy i żyć będziemy.